Relacje w rodzinie. Ojciec-syn

Mówi się, że dzieci nie potrzebują idealnych rodziców, bo tacy po prostu nie istnieją. Potrzebują rodziców autentycznych i wystarczająco dobrych. Jaki jest więc wystarczająco dobry ojciec? To ojciec obecny w życiu dziecka. A co to znaczy być ojcem obecnym w życiu syna? Zapraszam do przeczytania artykułu.

Dziś ojciec chce uczestniczyć w życiu swoich dzieci od narodzin. Popularne są tzw. „porody rodzinne”. Coraz więcej ojców decyduje się też na urlop rodzicielski czy tacierzyński. Z drugiej strony współcześni ojcowie są w bardzo trudnej sytuacji. Nie mogą już budować swojej roli na tym, co sami obserwowali w dzieciństwie, kiedy to ich ojcowie byli raczej nieobecni, wycofani, a ich podstawowym zadaniem było zapewnienie bytu finansowego rodzinie.

Jeśli ojciec chce zbudować z synem bliską relację opartą na zaufaniu i trosce, to musi wiedzieć, że w 100% ponosi za to odpowiedzialność. Aby zbudować relację, ojciec musi być obecny w życiu syna. Bez autentycznej obecności (i tej fizycznej, i tej emocjonalnej) to się nie uda. Jak mówi Kazimierz Pospiszyl, ojciec ma szczególną rolę w życiu syna. To on pokazuje mu świat norm i zasad. Jest symbolem stabilności i przewidywalności. To od niego syn uczy się:

  • Jak być dobrym i przyzwoitym człowiekiem
  • Jak żyć w dzisiejszym świecie
  • Jak kochać kobietę
  • Co to znaczy, że się kogoś kocha
Ojciec swoją postawą, nie słowami, uczy syna świata.

Co najlepszego ojciec może zrobić dla syna?

  • Kochać go bezwarunkowo, czyli mówić mu, że jest OK taki, jaki jest, że jest wystarczająco dobry.
  • Być łącznikiem od ciepłego i bezpiecznego świata komfortu i relacji z mamą do świata zewnętrznego. Zaangażowany ojciec pokazuje synowi świat, uczy go, jak sobie w tym świecie radzić. Gra z nim w piłkę, biega, wspina się na drabinki. Bliskość między mężczyznami buduje się przez wspólne robienie czegoś. Ojciec powinien pokazać synowi, jak podejmuje się wyzwania. Zapewnić, że jest to bezpieczne i nic mu się nie stanie. Jeśli pomimo tego syn powie: „ale ja się boję”, zadaniem ojca jest go wesprzeć, chociażby słowami „chodź pomogę Ci”. Ten komunikat pokazuje, że tata poda rękę, kiedy będzie ciężko. Tylko wtedy syn może śmiało eksplorować świat, bo wie, że tata stoi za nim i czuwa.
  • Spędzać z synem czas, bawić się z nim, siłować. Kiedy syn przychodzi do ojca i prosi go, żeby poukładał z nim klocki albo zagrał w grę i słyszy od ojca „nie mam czasu”, to tym samym pokazuje mu, jak wygląda męski świat. W tym świecie mężczyzna zawsze ma jakieś ważne sprawy i musi być super zajęty. Spędzanie czasu z synem to bycie z nim na 100%, tak, aby wiedział, że nie musi konkurować z dzwoniącym telefonem czy powiadomieniami o ważnych sprawach. W tym wspólnym czasie ojciec uczy go wytrwałości, wysiłku, pokonywania trudności, nie poddawania się, radzenia sobie z frustracją, kiedy się przegra.
  • Nie walczyć z synem – przychodzi taki moment, że syn rośnie, staje się silniejszy i mocniejszy od ojca. Mądry ojciec nie ściga się z synem, nie walczy z nim, nie boi się „przegrać”, szanuje jego męskość, siłę i mądrość. Przypomina mi się opowieść jednego z ojców, który jeszcze jako mały chłopiec chętnie biegał ze swoim ojcem. W wyścigu ojciec zawsze był szybszy. Ale przyszedł taki moment, kiedy dorosły już syn coraz częściej wygrywał. Wtedy ojciec przestał z nim biegać, a na zaproszenie syna reagował irytacją i słowami „źle się czuję, idź sam”. Ten ojciec nie potrafił powiedzieć „jesteś lepszy” i być może dodać z humorem „ale pamiętaj, kto zaraził cię bieganiem”.
  • Pozwalać synowi na wyrażanie emocji – czyli zauważać w nim dziecko. Chłopcy mają prawo nie tylko do złości, ale i smutku, żalu czy łez. Kształtowanie męskości nie polega na tym, że syn ma być tzw. „twardzielem”, bo „prawdziwi mężczyźni nie płaczą”. Chłopcy też potrzebują czułości i bliskości. Warto, żeby ojciec mówił synowi wprost o swoich uczuciach i emocjach, ponieważ to pozwala dojrzeć w ojcu prawdziwego, czułego człowieka, z którym można podzielić się tym, co przeżywa się w sercu.
W swojej pracy konsultacyjnej i warsztatowej z rodzicami słyszę od ojców, że ich synowie kurczowo trzymają się matki, a te z kolei nie pozwalają, aby ojciec zajął się synem i wprowadził go w tzw. „męski świat”. Zawsze wtedy dopytuję o to, jak ojciec traktuje swojego syna. Bo jeśli jest w stosunku do niego krytyczny, stawia mu zbyt wysokie wymagania, oczekuje od niego zbyt wiele, to syn nie będzie chciał z nim spędzać czasu.

Syn obserwując swoich rodziców, to w jaki sposób się do siebie zwracają, uczy się, jak wygląda i na czym polega relacja dorosłego mężczyzny z dorosłą kobietą. Każdy ojciec musi sam wypracować swój wzór ojcostwa, własną drogę, zastanowić się, jakim chce być ojcem dla swojego syna. Warto przy tym zdobyć się na refleksję o swoim dzieciństwie oraz o tym, jakiego Ty miałeś ojca. Czy jego zachowanie budziło w Tobie lęk, smutek, złość, a może masz bardzo dobre wspomnienia wspólnych chwil z tatą, który był prawdziwym autorytetem, nie tym opartym na roli, ale autentycznym, wypracowanym w kontakcie i relacji z Tobą.

„Prowadź swojego syna na drodze ku męskości. Kochaj go. Bądź mu bezpiecznymi i pełnymi ciepła ramionami. Bądź mu przewodnikiem, wzorem, bohaterem. A wreszcie bądź mu przyjacielem. Po to aby mógł szczęśliwie żyć”

Natuli „Dzieci są ważne”




Literatura
  • Czasem czuły, czasem barbarzyńca. T. Kwaśniewski , J. Masłowski. Wydawnictwo Agora. Warszawa 2016
  • Facet przyzwoity. Ivan Jablonka. Wydawnictwo COjaNAto. Warszawa 2021.
  • Wychowanie chłopców. Steve Biddulph. Wydawnictwo Rebis. Poznań 2016.
  • Być ojcem. Jesper Juul. Wydawnictwo Mind. Podkowa Leśna. 2012

Marzena Jasińska
Trener, dyplomowany coach, doradca rodzinny. Od lat wspiera rodziców w konsultacjach indywidualnych oraz warsztatach psychoedukacyjnych. Swoją pracę opiera na filozofii Jespera Juula, założeniach Rodzicielstwa Bliskości oraz Porozumienia Bez Przemocy. Specjalizuje się w zakresie neurodydaktyki oraz uczenia się uczniów. Ekspert rozwoju osobistego, komunikacji, negocjacji. W swojej pracy zajmuje się także tematyką mediacji szkolnych, procesów grupowych, zarządzania zmianą w organizacji i zarządzania zespołem. Prywatnie mama dwóch dorosłych synów.


Interesuje Cię ta tematyka? Przeczytaj również:

Najbardziej aktualne artykuły:
x

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Za ich pomocą zbierane są informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je m.in. w celach statystycznych i funkcjonalnych. Korzystając z serwisu bez zmiany konfiguracji przeglądarki, wyrażasz zgodę na zapisanie plików cookies w pamięci Twojego urządzenia. Możesz samodzielnie zarządzać cookies zmieniając odpowiednio ustawienia w Twojej przeglądarce. Więcej informacji o zasadach przetwarzania Twoich danych osobowych oraz przysługujących Ci prawach znajdziesz w Polityce prywatności.