Łamanie zasad w komunikacji przyświeca każdemu pokoleniu. Tendencja jest jedna – im bardziej neguje się autonomiczne formy językowe młodzieży, tym chętniej są stosowane. Czy jest to złe? Czy należy z tym walczyć? Może powinno się pochwalić? Izi bizi spoko
Nie należy się martwić – odpowiedziałaby młodzież. Slang i słowotwórstwo to ekspresja w sposobie wypowiedzi. Są kreacją, poszukiwaniem, wyrażaniem emocji. Eksperymenty językowe młodzieży mogą być przykre dla ucha, ale są znakiem czasów i zmianą pokoleń. Fascynacja, poszukiwanie nowości, eksplorowanie – to dobry kierunek dla rozwoju dziecka. Zamiast nakazywać powrót do standardów języka polskiego – zapytajmy, porozmawiajmy o genezie słów.
Izi pizi (to proste, to bułka z masłem) lub
izi bizi spoko (mówione, aby uspokoić rozmówcę) – zachęcająco odpowiedziałaby młodzież, zapraszając do rozmowy.
Dostajesz oklejkę – podziękuj
Młodość to doświadczanie. Najwięcej neologizmów dotyczy ekspresji, stanów emocjonalnych lub obiektów tych stanów. Kiedyś popularne były
sympatie. Panna i kawaler zapoznawali się na prywatkach lub potańcówkach.
Dziś super, ekstra, mega towar zabiera pannę na
dżamprezę, melanż lub do kogoś na
hawirę. Zanim ktoś zaprosi, ktoś musi się najpierw komuś spodobać. Ktoś musi „
dostać oklejkę”.
Oklejkę dostać może osoba lub rzecz np. torebka z witryny sklepowej.
Dać oklejkę znaczy również – dać lajka, polubić coś, akceptować pomysł lub ideę. Jeśli mówimy o chłopcu lub dziewczynie, to ważne jest, aby przed daniem oklejki sprawdzić, czy to aby nie
dżolo. Piękny, zadbany, czarujący mężczyzna, o którym kiedyś mówiono „laluś” – to nie najlepszy partner. Jest on wyluzowany, ale niestety niekoniecznie inteligentny. Z
dżolo nie spędzisz
epickiego wieczoru.
Romantyzm młodych
Dawna „rewelacja” ustąpiła miejsca epikowi.
Było epik – znaczy, że było wyśmienicie. Skrótowo utworzone od słowa „epicki”, poetycko brzmiący neologizm, to wyraz największego uznania. Podobnie gestem okazania olbrzymiej sympatii jest powiedzenie
moja Bae…. Dziewczynki obdarzają się określeniem
bae, podkreślając rangę relacji.
Bae (z ang. before anyone else) znaczy „przed kimkolwiek wcześniej”. Słowem
bae obdarzają się najlepsze przyjaciółki. Możemy domniemać, że
bae podkreśla hierarchię ważności osoby lub fakt przekazywania komuś informacji w pierwszej kolejności. Podobnie romantyczną genezę powstania mają wyrażenia
kozak/kozacko odnoszące się do odwagi, bohaterstwa, wyjątkowości.
Idk
Idk (z ang. I don’t know) znaczy „nie wiem”. To, czy spróbujesz poznać młodych, zależy wyłącznie od Ciebie.
Byłoby epik.
Epicko również znać język
netu – warto znać nowe technologie. Czy wiesz, czym są
hasztagi? To więcej niż narzędzie zdobywania lajków – to sposób budowania społeczności. Nazwa
hasztag pochodzi od połączenia dwóch angielskich słów hash – oznaczającego kratkę oraz tag, czyli znacznik.
Hasztagi używane były już w latach 80’ i służyły wyszukiwaniu wątków. Jako narzędzie komunikacji używamy pojedynczych słów oznaczonych krzyżykiem:
#zrozumiećMłodzież #trudnaSprawa #slang #RóżnicaPokoleń #tekst #czytajDalej #dostanieszOklejkę #ogarniesz.
Yolo, nie bądź nerdem!
Nerd to typ osoby i przypadłość, bo z technologią nie należy przesadzać. Nazywając kogoś
nerdem, wysyłamy komunikat, że jest aspołeczny i przesadza z „siedzeniem przed komputerem”. Jeśli masz
dzisiaj lajla, polecamy sport, bo inaczej można zostać
nerdem.
Lajla, choć kojarzy się z latynoskim określeniem pięknej kobiety, znaczy
lajtowo, znaczy
luz,
luzik, nuda.
Yolo (z ang. you only live once) – rozumiemy jako „masz tylko jedno życie, żyj” i nie bądź
nerdem.
Yolo to często wymówka, gdy do wyboru jest nauka lub spotkanie z kolegami.
Yolo, porozmawiaj z młodzieżą o genezie słów. Młodzież doceni zainteresowanie, a dla Ciebie, starszej młodzieży, będzie to możliwość nauki.

PWN na tropie neologizmów
Slangiem interesuje się również PWN. „Młodzieżowe Słowo Roku” to plebiscyt wydawnictwa, które zbadało popularność słów używanych przez młodzież. Wbrew przewidywaniom Juliana Tuwima, który pisał o tym, że pewne wyrazy są niezastąpione, popularnością cieszył się
dwudzionek. Kiedyś nowością był amerykańskobrzmiący
weekend, który dziś przechodzi do lamusa.
OK/okej, które kiedyś było ogromną nowością, dziś funkcjonuje w języku potocznym. Podobną karierę może zrobić modne
XD/iksde. Graficzne zestawienie liter symbolizujące uśmiech ma wszechstronne zastosowania – jako rzeczownik, wykrzyknik, partykuła, nieodmienny przymiotnik lub przysłówek.
XD robi karierę w przestrzeni międzynarodowej już od 2003 r., więc należałoby już je
ogarnąć. Popularne są również inne słowa z rdzeniem ogar:
ogarnąć/
ogarniać;
ogar;
nieogar. Zwroty te znaczą kolejno rozumieć/dać sobie radę/potrafić; opanowaną lub nieopanowaną sytuację lub osobę potrafiącą sprostać lub nie sytuacji. Warto
ogarniać język młodzieży.
Uwaga na smartwice
Młodzież nadała nazwę przypadłości, na którą cierpią również niektórzy dorośli. Jest to określenie chorobliwego uzależnienia od telefonu komórkowego. Zauważenie problemu przez młodych skutkowało nazwaniem, określeniem, zidentyfikowaniem zagrożenia. To
pocisk, bo dorośli w nazewnictwie nie byli aż tak kreatywni.
Pocisk może być ripostą lub mocnym słowem, a
pocisnąć kogoś znaczy pogrążyć kogoś wypowiedzią. Mówiąc o czymś złym – młodzi mówią
rak. Wyraz dezaprobaty to kappa. Przypał to niefortunne wydarzenie.
Korpo to korporacja, ale także inspiracja dla młodych XD. Młodzi czerpią ją również ze świata biznesu. Pochodzące z
korpo asap (z ang. as soon as possible) to nic innego jak „odpisz najszybciej, jak potrafisz”, czyli prośba o natychmiastową odpowiedź.
Powrót do przeszłości
Oldschoolowe (staromodne) słowo
sztos zyskuje drugie życie. Zapożyczony z niemieckiego zwrot, kiedyś znaczący „szczęśliwe uderzenie w bilardzie”, dla dzisiejszej młodzieży znaczy „szczęście, coś dobrego”. Niesłabnącym zainteresowaniem cieszy się
lol (z ang. lots of laugh), znaczące „dużo śmiechu”. Można wnioskować, że młodzież podobnie jak poprzednie pokolenia, chce śmiać się i być szczęśliwa. Biblijna wieża Babel była symbolem pomieszania języków ludziom, których Bóg ukarał za pychę. Przyczyny dzisiejszych różnic w komunikacji są znacznie bardziej „przyziemne” – najczęstszymi z nich są technologia, odwieczny „bunt”, różnice pokoleń. Slang to nic złego –
zjedź tę żabę XD.
Źródła: - http://zw.lt/rozmaitosci/sztos-ogar-beka-mlodziezowe-slowa-roku-w-polsce/
- https://nauka.trojmiasto.pl/Dissuja-prankuja-i-ogarniaja-Czyli-co-sie-odjaniepawla-w-mlodziezowym-slangu-n120041.html
- https://natemat.pl/69397,jak-mowi-dzis-mlodziez
- https://www.polskieradio.pl/5/240/Artykul/1765699,Slownik-jezyka-mlodziezowego-Co-oznaczaja-janusz-trump-i-akap
- Plebiscyt „Młodzieżowe Słowo Roku” Edycja II. 2017 - Instytut Języka Polskiego Uniwersytetu Warszawskiego, redakcja portalu słownikowego Wydawnictwa Naukowego PWN sjp.pwn.pl, przy współudziale słownika miejski.pl