Librus

Oficjalna aplikacja Librus

Dziecko w nowej roli w nowym roku szkolnym

Nowy rok szkolny to nowe szanse, nowe wyzwania, a czasami też czas przyjmowania nowych ról. Jako rodzice możemy się zdziwić, jak odbierane w szkole jest nasze dziecko. Chcemy tego czy nie, młodzi ludzie, szczególnie w przełomowych momentach – właśnie takich jak początek roku szkolnego – wchodzą w klasie w nową role i jest to najzupełniej naturalne.

Dzieci przyjmują nowe role z potrzeby przynależności, w odpowiedzi na oczekiwania dorosłych, często pod wpływem własnego temperamentu i osobowości. Niekiedy jest to strategia przetrwania w niesprzyjającym środowisku lub przejściowy element kształtującej się tożsamości. Bez względu na to, z jakiego powodu nasze dziecko decyduje się przyjąć tę czy inną rolę, jako dorośli możemy je w niej obserwować, wspierać, a w razie potrzeby – lekko korygować. Najpierw jednak istnienie takich ról musimy sobie uświadomić.

Jakie role przyjmują w klasie dzieci

Przewodniczący, lider grupy

Rola ta nie zawsze oznacza, że dziecko naprawdę zostaje wybrane na przewodniczącego (tzw. gospodarza) klasy. Czasami jego przywództwo ma charakter bardziej ukryty. Taką rolę chętnie przyjmują dzieci, które lubią być aktywne, chcą mieć wpływ na to, co dzieje się wokół nich, lubią kształtować świat. Często są ekstrawertyczne i czują się odpowiedzialne za grupę.
Rola lidera wiąże się jednak z pewnymi niebezpieczeństwami:

  • Dziecko może czuć się zbyt odpowiedzialne za to, co dzieje się w klasie, i wywierać na sobie zbyt wysoką presję;
  • Bycie liderem czasami wiąże się z trudnościami z proszeniem o pomoc („Skoro mnie wybrali, muszę sobie poradzić”);
  • Zdarza się, że dziecko zaczyna kontrolować rówieśników, wykazywać wobec nich nawet pewne poczucie wyższości, co skutkuje konfliktami, izolacją czy poczuciem niesprawiedliwości („Jak oni mnie traktują za to, co robię”);
  • Dziecko-lider może mieć tendencję do koncentracji na zadaniach, nie na relacjach.
Rodzice lidera, często podświadomie, mogą mieć przekonanie, że ich dziecko „świetnie sobie radzi”. Tym samym mogą wzmacniać w nim poczucie, że musi być śmiałe, nie okazywać słabości itd.

Jak wspierać dziecko-lidera?

  • Doceniaj wysiłek, nie tylko osiągnięcia i wyniki, chwal dziecko za samą inicjatywę, bez względu na to, jakie efekty przyniesie;
  • Rozmawiaj o empatii i słuchaniu innych: przewodniczącym dobrze robi „przejrzenie się” w życzliwych oczach innych;
  • Przypominaj, że nie musi być idealne, i ucz zarządzania emocjami i stresem.
Klasowy wesołek

Tę rolę często wybierają osoby, które mają silną potrzebę uznania i akceptacji, a nie są w stanie zrealizować jej w inny sposób. Jednocześnie mają wysoki próg empatii i wyczucie sytuacji, bo potrafią dopasować się do oczekiwań grupy i odpowiadać adekwatnie na jej potrzeby. Oczywiście są ekspresyjne, energiczne, lubią zabawę i dobrze czują się w konwencji niedosłowności czy żartu. Zdarza im się jednak przekraczać granice, więc bywają za swoją spontaniczność karane.

Taka rola też wiąże się z niebezpieczeństwami:

  • Klasowy wesołek może być traktowany jako „maskotka” przez rówieśników, często nie jest brany pod uwagę przy podejmowaniu ważnych decyzji, bywa wręcz lekceważony, co może się odbić na jego poczuciu własnej wartości;
  • Żart staje się bronią obosieczną: klasowe wesołki poprzez poczucie humoru uciekają często przed poczuciem odrzucenia, wstydem, lękiem i zamiast się z nimi konfrontować – obśmiewają je;
  • Takie dziecko bywa przez dorosłych traktowane jako „niegrzeczne”, „przeszkadzające”, co znajduje odzwierciedlenie w niższych stopniach czy nieprzydzielaniu odpowiedzialnych funkcji w klasie.
Jak wspierać klasowego wesołka?

  • Rozmawiaj z dzieckiem o granicach żartu: nie wszystko, co śmieszne, jest równie zabawne dla słuchaczy, niektóre dowcipy są raniące i trzeba o tym głośno mówić;
  • Podkreślaj, że doceniasz poczucie humoru swojego dziecka, ale nie buduj na nim jego tożsamości, nie etykietuj go;
  • Pamiętaj, że często ten wieczny uśmiech to tylko fasada i że Twoją rolą jest pomóc dziecku rozwijać inne cechy czy umiejętności, np. empatię czy koncentrację;
  • Zachęcaj dziecko do brania udziału w aktywnościach, w których jego poczucie humoru i ekspresyjność będą docenione, np. w szkolnych przedstawieniach.
Outsider – dziecko trzymające się z boku

Takie dziecko ma trudności z nawiązywaniem relacji i często nie bierze aktywnego udziału w życiu klasy. Takie zachowanie może budzić niepokój rodziców, którzy zaczynają się martwić i – często nieświadomie – przekazują dziecku sygnał, że jest niewystarczające.

Jak wspierać dziecko-outsidera?

  • Nie próbuj na siłę go zmieniać, podkreślaj, że bycie z boku też jest OK, wspieraj rozwój społeczny, ale rób to bardzo delikatnie i naturalnie, nie zmuszając dziecka, żeby koniecznie, na siłę, było „jak inni”;
  • Rozwijaj w nim pewność siebie, umożliwiając mu udział w zajęciach indywidualnych (np. zajęciach artystycznych, sztukach walki itd.);
  • Bądź w stałym kontakcie ze szkołą, rozmawiaj z wychowawcą dziecka i psychologiem, dowiedz się, jak dziecko funkcjonuje na terenie szkoły;
  • Przede wszystkim zapytaj dziecko, jak się czuje w swojej roli.
Istnieje duże prawdopodobieństwo, że Twoje dziecko po prostu ma bardziej introwertyczną naturę i nie widzi potrzeby „otwierania się” na innych, dobrze mu w jego kąciku. Nie ma w takiej sytuacji potrzeby go „formatować” i zmieniać! Jeśli jednak docierają do ciebie sygnały, że ta izolacja jest zbyt duża i stanowi dla dziecka problem, zadbaj o otoczenie go pomocą psychologiczną.

a_dziecko_w_nowej_roli_LR_graf_nowa.jpg

Dobry duch klasy, mediator

Tę rolę często przejmują osoby o wysokim poziomie empatii, które naturalnie łatwo współodczuwają emocje kolegów i koleżanek i chcą im pomóc (np. poprzez rozwiązywanie konfliktów). Takie osoby umieją słuchać i adekwatnie reagować. Bywają odbierane jako dojrzałe ponad wiek, mają silną potrzebę harmonii i poczucie odpowiedzialności, nierzadko czują presję, by być lubianymi.

Ich rola, choć bardzo przydatna w grupie, wiąże się dla nich z wieloma niebezpieczeństwami.

  • Takie osoby mogą mieć trudność z jasnym postawieniem granic i poświęcają swoje potrzeby dla dobra innych;
  • Przyjmując na siebie dużą odpowiedzialność emocjonalną, mają tendencję do wchodzenia w rolę dorosłego, zbyt poważną jak na ich wiek;
  • Bywają wypalone i przemęczone psychicznie;
  • Trudność sprawia im czasami odmawianie i są za mało asertywne.
Jak wspierać dziecko-mediatora?

  • Rozmawiaj o granicach emocjonalnych, mów dziecku, że jego potrzeby też są ważne, nauczcie się wspólnie te potrzeby rozpoznawać i uznawać, naucz je asertywnych komunikatów;
  • Pokazuj, że pomoc innym jest ważna, ale nie kosztem siebie, oraz że nie na wszystko mamy wpływ – takie dzieci często zadręczają się, że nie „załatwiły” jakiejś sprawy, gdy tymczasem była ona zwyczajnie poza ich możliwościami.
Buntownik

Taką rolę często przejmują osoby, które mają silną potrzebę niezależności. Cenią sobie autonomię i źle znoszą wszelkie narzucane im z zewnątrz reguły. Łatwo dostrzegają niekonsekwencje, niesprawiedliwość lub absurdy w zasadach czy zachowaniach dorosłych. Często są żywiołowe, szybko reagują emocjonalnie, co może prowadzić do konfliktów. Bunt to dla nich sposób komunikowania, że coś im nie odpowiada lub że chcą być zauważeni. Może za tym kryć się potrzeba szacunku i uznania, której nie otrzymują w innych obszarach życia. Widzą świat w kategorii „tak” lub „nie”, często angażują się w wyrażanie sprzeciwu wobec tego, co uważają za niesprawiedliwe lub nudne.

Jak wspierać dziecko-buntownika?

  • Rozmawiajcie o sposobach wyrażania niezadowolenia i granicach krytyki – buntownicy często spotykają się z odrzuceniem nie z powodu tego, co mówią, ale ze względu na niedojrzały i nacechowany emocjonalnie sposób, w jaki zdarza im się to robić;
  • Doceniaj krytyczne myślenie, podkreślaj, że to piękna cecha, jednocześnie zachęcaj dziecko do rozwijania umiejętności współpracy z innymi i szukania dobra;
  • Razem próbujcie zrozumieć perspektywę innych – dzieci-buntownicy miewają tendencje do zapiekania się w swoim buncie, dlatego pokazuj im, że istnieje inny świat poza tym, przeciwko któremu protestują.
Pamiętajmy, że przyjmowane w klasie role są naturalnym elementem rozwoju społecznego dziecka. Pomagają mu znaleźć swoje miejsce, wyrazić siebie i uczyć się współpracy z innymi. Jako rodzice możemy towarzyszyć dzieciom w tych przemianach, obserwować je z empatią, wspierać i pomagać w radzeniu sobie z wyzwaniami, które ze sobą niosą. Najważniejsze, byśmy potrafili dostrzec, co kryje się za zachowaniem dziecka, i razem z nim budować zdrową, pełną zaufania relację.




Lilka Poncyliusz-Guranowska
Autorka jest anglistką, nauczycielem dyplomowanym, egzaminatorką i autorką wielu pozycji (w tym czterech książek) z zakresu metodyki nauczania języka angielskiego i komunikacji międzyludzkiej. W marcu 2023 r. ukazała się jej nowa książka, poradnik dla nastolatków z zakresu komunikacji społecznej – „Być nastolatkiem i przetrwać. Psychologia komunikacji”. Prywatnie jest mamą siedemnastolatki i czternastolatka.


Interesuje Cię ta tematyka? Przeczytaj również:

Najbardziej aktualne artykuły: