Librus

Oficjalna aplikacja Librus

Jak wspierać dziecko z dysleksją w nauce języka obcego

Nauka języka potrafi być frustrująca. Jak pokazuje praktyka, nie tylko dla dziecka. Niejednemu rodzicowi trudno pogodzić się z myślą, że jego pociecha nie radzi sobie z odmianą czasownika po hiszpańsku czy uparcie myli niemieckie liczebniki. To teraz wyobraźmy sobie, jak trudne jest to wszystko dla dziecka z dysleksją!

Dla niektórych dzieci nauka języka obcego jest jak układanie puzzli. Dla tych ze specyficznymi trudnościami w uczeniu się jest jak układanie puzzli, w których część elementów jest do góry nogami, a obrazek na pudełku ciągle się zmienia. Tak właśnie może wyglądać świat ucznia z dysleksją.

Na szczęście, gdy obok stoi cierpliwy dorosły, który pomaga odnaleźć właściwe kawałki,  całość zaczyna nabierać sensu. Jako rodzic możesz zrobić całkiem dużo, żeby pomóc swojemu dziecku rozwinąć potencjał również w tym zakresie. Od czego zacząć?

Jak pomóc dziecku z dysleksją w nauce języka obcego

Zadbaj o komfort i emocje dziecka. Choćby bardzo trudno było Ci pogodzić się z myślą, że nie zostanie poliglotą, pamiętaj: to nie jest jego obowiązkiem. To tylko Twoje oczekiwania. Ono ma prawo być kim chce, a Ty możesz przyczynić się do tego, by wykorzystało swój wrodzony potencjał w jak największym stopniu. Dzieci z trudnościami w uczeniu się jeszcze mocniej potrzebują zachęty i spokojnego, przewidywalnego środowiska nauki.

Chwal swoje dziecko za wysiłki, nie za efekt. Znowu jedynka z hiszpańskiego? Nie szkodzi. Doceń, że syn czy córka uczyli się słówek cały wieczór!

Nie porównuj swojego dziecka z rówieśnikami. Każdy ma inne talenty, predyspozycje, jest na innym etapie.

Nie traktuj błędów jako porażek. Słabsze oceny niech będą wskazówką, nad którym obszarem możecie popracować, a nie przyczynkiem do krytykowania dziecka.

Wspieraj naukę poprzez wiele zmysłów, multisensorycznie. Dla dziecka z dysleksją uczenie się z książki jest mało efektywne, dlatego warto zadbać o stymulację innych zmysłów.

Słuchajcie bajek i piosenek w języku obcym. Wykorzystujcie aplikacje umożliwiające naukę słówek przez regularne powtarzanie (również tekstu słyszanego, nie tylko zapisanego!). Nagrywajcie i odsłuchujcie własny głos.

Stosujcie fiszki z obrazkami zamiast tradycyjnego zapisu: słowo – tłumaczenie. Zaprzyjaźnijcie się z kolorowymi markerami, które będą służyły do podkreślania trudniejszych słów. Twórzcie własne plakaty i pakiety tematyczne, np. „food”, „animals”, „toys” etc.

Uczcie się poprzez gesty (każdemu słowu przypiszcie ruch). Wykorzystujcie gry ruchowe, np. biegnięcie do słów przyklejonych na karteczkach typu Post-It w różnych miejscach pokoju. Grajcie w kalambury i Simon Says. Układajcie klocki ze słowami i literami. Piszcie i rysujcie po mgiełce na oknie czy na piasku.

Ułatw swojemu dziecku zapamiętywanie. Dzieci z dysleksją lepiej zapamiętują, jeśli:

  • uczą się często, np. kilka razy dziennie, ale niewielkimi partiami materiału (10-15 minut dziennie),
  • dostają małe partie słówek (3 zamiast 20),
  • używają słów w kontekście, np. memów, piosenek, historyjek,
  • robią spiralne powtórki, czyli wracają do opanowanego już materiału.
Wykorzystuj naturalne sytuacje. Najlepsza nauka to nauka niezauważalna. Oglądajcie wspólnie bajki i filmy w języku obcym. Naklejajcie na przedmiotach etykiety typu „door”, „hand cream” itd. Wplećcie do codzienności proste zwroty typu: „Your turn”, „Enjoy your meal” etc.

a_jezyk_obcy_dyslekcja_LR_graf_1.jpg

Dopasuj narzędzia do specyficznych trudności Twojego dziecka

  • Jeśli ma trudności z odręcznym pisaniem, rozważ używanie tabletu albo aplikacji do mówienia zamiast pisania. Nie nalegaj  na piękny charakter pisma. To może tylko pogłębić frustrację Twojego dziecka. Zamiast na równym stawianiu literek w liniaturze skoncentruj się na tym, za co możesz pochwalić je w treści.
  • Jeśli Twoje dziecko, jak wiele dzieci z dysleksją, nie lubi czytać, wykorzystujcie audiobooki, krótkie teksty z dużą czcionką, czytajcie też razem („ja jedno słowo, ty resztę”).
  • Pamiętaj, żeby nie obrzydzić dziecku czytania. Mamy naturalną skłonność do uciekania od tego, co jest dla nas trudne. Twojemu dziecku już jest wystarczająco trudno w świecie jeżącym się od słowa pisanego. Bądź pod tym względem wyrozumiały.
  • Zadbaj, aby wolne tempo pracy, jeśli dotyczy Twojego dziecka, nie stało się dodatkowym źródłem frustracji. Po prostu daj mu więcej czasu na zadanie. Pamiętaj też o przerwach między kolejnymi podejściami i dzieleniu ćwiczeń na etapy.
  • Im bardziej uda Ci się przemienić niezbędną edukację w zabawę, tym szanse na sukces Twojego dziecka rosną. Dzieci, nie tylko te z trudnościami w nauce, uczą się o wiele lepiej, jeśli są zaangażowane. Dlatego wykorzystuj gry planszowe (Taboo Junior, Dobble w wersji obcojęzycznej), gry komputerowe po angielsku, wspólnie twórzcie memy i komiksy, bawcie się w sklep, restaurację czy podróż.
To wszystko sprawi, że nauka języka obcego nie będzie się kojarzyła Twojemu dziecku ze żmudnym wkuwaniem, ale stanie się okazją do przyjemnego spędzenia czasu.

Nie walcz z „pamięciówką", ale sprytnie ją omijaj. Dla osoby z dysleksją wkuwanie listy słówek jest koszmarem. Dlatego zamiast zasypywać swoje dziecko pretensjami („Znowu dostałeś jedynkę ze słówek, co z ciebie wyrośnie!”), pomóż mu się ich nauczyć. Wspólnie przygotujcie skojarzenia (np. „Scorching” – upalnie: zaczyna się na S jak „Sun” – słońce), historyjki czy gesty odpowiadające poszczególnym słowom.
Buduj pewność siebie Twojego dziecka, dając mu zadania, które JEST W STANIE wykonać. Nikt nie lubi powtarzać na okrągło tych samych działań i ciągle ponosić porażki. A czasami tak bywa z nauką języka dla dzieci z dysleksją. Kolejna lista słówek, kolejna jedynka... Przełam ten schemat!

  • Pozwól swojemu dziecku poczuć się naprawdę jak ten, kto UMIE! Pamiętaj, stara zasada „fake it till you make it” („Udawaj, aż naprawdę zaczniesz to robić”) potrafi zdziałać cuda. Jeśli Twoje dziecko uwierzy, że zna angielski – to prawdopodobnie szybko ten język pozna.
  • Wspólnie ustalajcie realistyczne cele, np. „W tym tygodniu nauczę się 10 nowych słówek”. Im bardziej będą one precyzyjne, konkretne, tym większe szanse na sukces.
  • Podkreślaj mocne strony Twojego dziecka. To, że robi błędy w pisowni, nie znaczy, że nie możesz zauważyć np. bezbłędnej wymowy. Wiele dzieci z dysleksją nabiera przez lata nauki błędnego przekonania, że „języki nie są dla nich”. Tymczasem to nieprawda. Mogą osiągnąć świetne wyniki – tylko inną drogą!
Powtarzaj:

  • „Każdy uczy się inaczej”;
  • „Twoja droga nie musi być taka sama jak innych”;
  • „Możesz być świetny w językach, tylko inaczej się ich uczysz”.

Jak skutecznie wspierać dziecko 

Wspieranie dziecka z dysleksją w nauce języka obcego to proces, który nie zawsze jest prosty i nie zawsze daje szybkie efekty. Ale to właśnie codzienne, drobne gesty – cierpliwość, zauważanie najmniejszych postępów, odpuszczanie wtedy, gdy warto odpuścić – tworzą solidny fundament. Często nie będziesz mieć poczucia, że robisz coś wielkiego. Tymczasem w oczach Twojego dziecka robisz coś ogromnego: pokazujesz mu, że jego trudności nie przekreślają potencjału, a droga wcale nie musi być prosta, aby była wartościowa.

Nauka języka obcego przez dziecko z dysleksją to nie sprint, ale dłuższa wędrówka. Taka, w której co jakiś czas pojawia się mgła, zakręt lub rozkopana ścieżka. I choć czasem może Ci się wydawać, że jesteście jedynymi, którzy tak mozolnie brną do przodu, pamiętaj: to wcale nie znaczy, że idziecie źle. To tylko znaczy, że idziecie swoją drogą. Najważniejsze, by Twoje dziecko miało obok siebie kogoś, kto nie tylko pokazuje kierunek, ale też potrafi zatrzymać się wtedy, kiedy trzeba. Kogoś, kto powie: „Możemy zrobić to inaczej, spokojniej”. Kogoś, kto widzi nie tylko to, co nie wyszło, ale przede wszystkim to, co już zostało osiągnięte. Każde zapamiętane słówko, każdy zrozumiany fragment piosenki, każde odważne „powtórzę jeszcze raz”. Bo to są kroki: małe, ale absolutnie realne.

Dzieci ze specyficznymi trudnościami w uczeniu się często słyszą o sobie: „Powinien się bardziej postarać”, „gdyby mu zależało, to by umiał”. W rzeczywistości chcą i starają się bardziej, niż wielu dorosłych potrafi sobie wyobrazić! To wysiłek niewidoczny na pierwszy rzut oka, bo dotyczy mózgu, który pracuje intensywniej, aby osiągnąć coś, co innym przychodzi naturalnie. Dlatego Twoja rola jest tak niezwykle ważna. Jesteś dla swojego dziecka nie tylko wsparciem. Jesteś tłumaczem świata, który bywa dla niego głośniejszy, bardziej chaotyczny i bardziej wymagający.

Jeśli będziesz patrzeć na rozwój swojego dziecka jak na proces, a nie wyścig, szybko zauważysz, że tempo naprawdę nie ma znaczenia. Nie liczy się to, kiedy nauczy się odmieniać czasownik „to be”, ale to, że nauczy się wierzyć w siebie. I że ta wiara zostanie z nim na dłużej niż jakikolwiek szkolny sprawdzian!

Dzieci z dysleksją osiągają sukcesy, również w nauce języków obcych

Ich ścieżka jest oryginalna, osobista, czasem mniej oczywista… i właśnie dlatego może zaprowadzić je dalej, niż się spodziewasz. Twoja cierpliwość, życzliwość i codzienna obecność są dla nich jak drogowskazy: nie przyspieszają marszu, ale sprawiają, że droga staje się możliwa. A jeśli Twoje dziecko pewnego dnia powie: „Wiesz, mamo, wiesz, tato, ja jednak lubię ten angielski”, będzie to nie tylko jego sukces. Będzie to również Twoje zwycięstwo  i dowód na to, że warto było iść tą drogą razem.





Lilka Poncyliusz-Guranowska
Anglistka, nauczyciel dyplomowany, egzaminatorka i autorka wielu pozycji (w tym czterech książek) z zakresu metodyki nauczania języka angielskiego i komunikacji międzyludzkiej. W marcu 2023r. ukazała się jej nowa książka, poradnik dla nastolatków z zakresu komunikacji społecznej – „Być nastolatekiem i przetrwać. Psychologia komunikacji”. Prywatnie jest mamą siedemnastolatki i trzynastolatka.


Interesuje Cię ta tematyka? Przeczytaj również:

Najbardziej aktualne artykuły: