Internetowa rewolucja. Wpływ rozwoju nowych technologii na funkcjonowanie dzieci i młodzieży

Stwierdzenie, że Internet jest naturalnym środowiskiem wzrostu dzieci i młodzieży, trudno dziś podważyć. Ale trzeba dodać jeszcze coś: samo w sobie nie jest to ani dobre, ani złe. Złe lub dobre może być to, do jakich celów wykorzystujemy Internet i jakie intencje towarzyszą naszemu surfowaniu po sieci.

Pół wieku Internetu

1969 rok. Uniwersytet Stanforda w Stanach Zjednoczonych. Dzieje się rzecz niebywała: z jednej z sal wykładowych zostaje wysłany pierwszy e-mail o treści „LO”. I stało się – świat wszedł w erę cyfrową. 

Po 50 latach od tamtych wydarzeń można powiedzieć, że większość zmian, jakich doświadczyliśmy przez ostatnie pół wieku, nie byłaby możliwa, gdyby nie ciągły rozwój Internetu. Struktura rodziny, religijność, moralność, aktywność zawodowa, sposób spędzania czasu wolnego, sytuacja gospodarcza i geopolityczna oraz inne dziedziny życia ludzkiego przeszły głębokie przeobrażenia właśnie za sprawą dostępu ludzi do tego medium.

Żeby wyobrazić sobie skalę powszechności sieci, warto wskazać na dwa fakty. Aktualnie na świecie żyje 7,7 mld osób, z czego 5 mld używa Internetu, a 4,5 mld – szczoteczek do zębów. Druga ciekawostka dotyczy YouTube, tak bardzo popularnego w środowisku dzieci i młodzieży: gdybyśmy chcieli obejrzeć wszystko to, co nowego w ciągu 24 h pojawia się na tym kanale, musielibyśmy poświęcić 16 lat naszego życia.

Za rok obchodzić będziemy pięćdziesięciolecie wynalazku, jakim jest Internet. I choć jego popularyzacja na świecie, w tym również w Polsce, dokonała się w połowie lat 90. XX wieku, to obecnie jego wszechobecność i wszędobylskość jest bardzo zauważana. W szczególności w najmłodszym pokoleniu. Punktem przełomowym wydaje się być połowa pierwszej dekady XX w., kiedy Internet nabył bardzo ważnej cechy, jaką jest mobilność. Smartfon z nieograniczonym dostępem do Internetu nie jest zwykłym telefonem komórkowym, lecz komputerem o wiele bardziej wydajnym niż ten, który pozwolił wysłać człowieka w kosmos.

Jak woda dla ryby

Dzięki Internetowi dzieci i młodzież wchodzą w kolorowy świat, który czasem stanowi rozgrywkę, innym razem wykorzystywany jest do edukacji i nauki, kiedy indziej jeszcze stanowi cyfrową płaszczyznę spotkania się z drugim człowiekiem. To za pośrednictwem sieci możemy rozwijać swoje pasje, hobby, zainteresowania, poznawać nowych ludzi, wspierać innych, którzy potrzebują naszej pomocy, jak również snuć opowieści o swoim życiu. 

Ale Internet stanowić może też arenę cyberprzemocy, cyberprzestępczości, być przyczyną uzależnienia, źródłem niebezpiecznych znajomości, narzędziem, przez które możemy stracić dużo cennego czasu. Innymi słowy, korzystając z Internetu, możemy w równym stopniu doświadczać korzyści, jak również wielu przykrych sytuacji i niezamierzonych konsekwencji wirtualnego działania.

Internet, którym aktualnie się posługujemy, jest zgoła odmienny od tego, którego używaliśmy w połowie lat 90. Jest on nie tylko mobilny, ale również zdecydowanie szybszy, bardziej powszechny, oparty o algorytmy, wykorzystujący dane, które sami mu dostarczamy. Ma również właściwość, o której często się zapomina: działania, które podejmujemy za jego pośrednictwem, mają realne skutki w życiu poza siecią. Niejednokrotnie skutki te (zarówno pozytywne, jak i negatywne) są szybsze i obejmują większe grupy niż działania „w realu”.

Szanse w nowym wydaniu

Jesteśmy raczej na początku naszej „cyfrowej drogi” i do końca nie wiemy, gdzie ona prowadzi. Uznajmy zatem, że wirtualne zachowania społeczne (w tym nawiązywanie relacji z innymi i budowanie swojej tożsamości za pośrednictwem Internetu) wciąż pozostają dla nas nieodgadnione, a mechanizmy naszego uczestnictwa w sieci często pozostają niejasne i poniekąd irracjonalne. I nawet gdy już zdobędziemy i usystematyzujemy wiedzę ma ich temat, powinniśmy pamiętać, że gwałtowny rozwój nowych technologii (w szczególności rozwój urządzeń mobilnych funkcjonujących w oparciu o aplikacje) będzie stawiał przed nami wciąż nowe wyzwania, z wyzwaniami etycznymi włącznie. 

Grafika-artykulu-internetowa_rewolucja.jpg


Rozwój ery cyfrowej z jednej strony powoduje jeszcze większe nasze bycie w przestrzeni Internetu, z drugiej zaś umacnia w nas przekonanie, że najważniejszym atrybutem życia w sieci jest mobilność. Nie ulega również żadnej wątpliwości, że postępujący rozwój nowych technologii zmienia dotychczasowe myślenie o świecie oraz o młodych pokoleniach. Jak zauważyłem na początku artykułu, Internet można wykorzystywać w różny sposób. Przyglądając się bliżej tej kwestii, zacznijmy od jej pozytywnych aspektów.

Pozytywne aspekty korzystania z Internetu:
  • Szeroki dostęp do wiedzy.
  • Zaoszczędzony czas, zaoszczędzone pieniądze.
  • Zwiększone poczucie bezpieczeństwa.
  • Rozwijanie pasji, hobby, zainteresowań.
  • Możliwość komunikacji z najbliższymi na odległość.
  • Pomoc innym.
  • Możliwość poznania ciekawych ludzi.
  • Możliwość innowacji w edukacji.
  • Możliwość bycia nie tylko odbiorcą treści, ale również aktorem treści internetowych.
  • Możliwość szybkiej organizacji społecznej.
  • Pozytywny wpływ na zdrowie człowieka i długość jego życia.
  • Większy dostęp do kultury.

Interesującego zestawienia szans, jakie daje dziecku w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym odpowiedzialne używanie technologii informacyjno-komunikacyjnych (TIK), dokonali autorzy jednego z opracowań1. Wskazują oni w swoim tekście m.in., że kontrolowane przez rodziców używanie mediów cyfrowych przez dzieci może stanowić szansę dla ich rozwoju poznawczego, fizycznego i motorycznego oraz społecznego i emocjonalnego.

Na korzyści wynikające z umiejętnego używania nowych technologii, w szczególności mobilnych urządzeń cyfrowych, możemy spojrzeć również przez pryzmat roli, jaką dziecko pełni w Internecie. Początkowo powinno ono być jedynie odbiorcą treści internetowych, dzięki którym ma dostęp do coraz większych zasobów edukacyjnych. Na dalszych etapach może szukać w sieci także porad w zakresie rozwiązywania codziennych problemów.

Naturalnym jest, że z czasem wejdzie ono w rolę aktywnego uczestnika wirtualnej rzeczywistości. Zacznie komunikować się z innymi, zapoczątkowując tym samym kontakty z osobami/grupami o podobnych zainteresowaniach i podobnych problemach.

Młodzież, a nawet dzieci mogą również przyjmować na siebie najbardziej kreatywną rolę związaną z używaniem Internetu – rolę aktora. W takim przypadku młody użytkownik zasobów sieci nie tylko zdobywa informacje edukacyjne i komunikuje się z innymi osobami w celu rozwiązywania np. zadań domowych, ale również kreuje rozwiązania edukacyjne, pomagając w edukacji innym uczniom. Dokonuje ekspresji samego siebie, kreuje treści w Internecie, które przekładają się na konkretne formy społecznego zaangażowania.

Groźniejsze rejony

Tocząc dyskusje o środowisku wirtualnym, zawsze starajmy się pamiętać o tym, że Internet jest naturalnym środowiskiem życia dzieci i młodzieży, w szczególności tych urodzonych po 2005 roku. Jednak nie oznacza to wrodzonej odporności na negatywne aspekty korzystania z Internetu. Może ich niestety być równie wiele, co korzyści.

Negatywne aspekty korzystania z internetu:
  • Problem nieprawdziwych informacji (ang. fake news).
  • Utrata cennego czasu.
  • Brak bezpieczeństwa publicznego, bezpieczeństwa pracy.
  • Cyberprzemoc.
  • Brak prywatności w sieci.
  • Przeciążenie, przeładowanie informacją.
  • Przemęczenie.
  • Złodziej ciszy.
  • Zaburzenia w relacjach bezpośrednich.
  • Możliwość uzależnienia się od nowych technologii.

W traktowaniu o zagrożeniach TIK w sposób szczególny uwagę należy zwrócić na te, które związane są z ich wykorzystywaniem on-line. J. Pyżalski – za Livingstone, Mascheroni, Staksrud – dokonuje czytelnego zestawienia uwzględniającego zagrożenia komercyjne, związane z przemocą i agresją, ze sferą seksualną oraz sferą wartości2. Wachlarz szkodliwych aktywności w sieci jest naprawdę szeroki – od doświadczania spamu i reklam zawierających szkodliwe dla dziecka treści, poprzez ryzyko spotkania z obcymi osobami, aż do tworzenia przez młodych użytkowników Internetu szkodliwych treści namawiających do przemocy wobec innych czy prezentujących treści o charakterze erotycznym czy pornograficznym.

Myśląc o Internecie, często skupiamy się na negatywach. Warto być świadomym zagrożeń. Jednak żyjemy wszyscy – także nasze dzieci - w świecie cyfrowym. A to wymaga podłączenia do sieci. I pomimo tego, ż Internetu nie można nazwać ani dobrym, ani złym, to jakiekolwiek jego nadużywanie zawsze jest niewłaściwe. Dlatego należy modelować właściwe postawy w zakresie bezpiecznego używania Internetu. I lepiej dokonywać tego, ustalając domowe i szkolne zasady używania mediów cyfrowych, niż stosując bezwzględne zakazy używania smartfonów, komputerów czy Internetu.


1Klichowski M., Pyżalski J., Kuszak K., Klichowska A. (2017), Jak technologie informacyjno-komunikacyjne mogą wspierać rozwój dziecka w wieku przedszkolnym? W: J. Pyżalski (red.). Małe dzieci w świecie technologii informacyjno-komunikacyjnej. Pomiędzy utopijnymi szansami a przesadzonymi zagrożeniami. Wydawnictwo „Eter”. Łódź.

2Pyżalski J. (2017b). Dzieci w wieku przedszkolnym w świecie technologii informacyjno-komunikacyjnych – w stronę zagrożeń. W: J. Pyżalski (red.). Małe dzieci w świecie technologii informacyjno-komunikacyjnej. Pomiędzy utopijnymi szansami a przesadzonymi zagrożeniami. Wydawnictwo „Eter”. Łódź



dr Maciej Dębski
Pracownik naukowy Uniwersytetu Gdańskiego, założyciel i lider Fundacji Dbam o Mój Z@sięg, socjolog problemów społecznych, edukator społeczny, ekspert w realizacji badań naukowych, ekspert Najwyższej Izby Kontroli, Rzecznika Praw Obywatelskich, Fundator i Prezes Fundacji Dbam o Mój Z@sięg, autor/współautor publikacji naukowych z zakresu problemów społecznych (bezdomność, przemoc w rodzinie, uzależnienia od substancji psychoaktywnych, uzależnienia behawioralne), autor/współautor dokumentów strategicznych, programów lokalnych, pomysłodawca ogólnopolskich badań z zakresu fonoholizmu i problemu cyberprzemocy zrealizowanych wśród 22 000 uczniów oraz 4 000 nauczycieli. W roku 2016 wdrożył pierwszy w Europie eksperyment społeczny odcięcia 100 osób na 72 godziny od wszelkich urządzeń elektronicznych (telefonów komórkowych, tabletów, Internetu, gier on-line playstation, telewizji), który zakończył się sukcesem badawczym.
x

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje zawarte w cookies wykorzystujemy m.in. w celach statystycznych, funkcjonalnych oraz dostosowania strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Dalsze korzystanie z serwisu oznacza, że zgadzasz się na ich zapisanie w pamięci Twojego urządzenia. Możesz samodzielnie zarządzać cookies zmieniając odpowiednio ustawienia w Twojej przeglądarce.
Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności.