Przepis na bezpieczną szkołę. Co zrobić, aby zwiększyć bezpieczeństwo uczniów

Dzieci spędzają w szkole ogromną część swojego życia – siódmoklasiści z klas o profilu językowym lub sportowym mają nawet 40 godzin zajęć tygodniowo, czyli tyle, co dorosła osoba na pełnym etacie! To ogromna część dnia i tygodnia, dlatego też niezbędnym jest zapewnienie jak najlepszych warunków do nauki i zabawy, a absolutnym priorytetem jest bezpieczeństwo uczniów. Jak o nie zadbać i na co szczególnie zwrócić uwagę? 

Jak wiemy, kwestie bezpieczeństwa w szkole reguluje cały szereg aktów prawnych, m. in. ustawy (m. in. o prawie oświatowym, o działaniach antyterrorystycznych, Karta Nauczyciela, o postępowaniu w sprawach nieletnich itd.), Kodeks Karny, przepisy BHP, rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i wiele innych. I o ile wiele przepisów określa sposób zachowania i reagowania w sytuacjach kryzysowych, takich jak obecność uzbrojonych napastników lub zagrożenie bronią biologiczną, o tyle musimy być świadomi, że w szkole większość wypadków i niebezpieczeństw następuje w codziennych sytuacjach, które często wynikają z pozornie błahych zaniedbań.

Statystyki mówią, że rocznie liczba wypadków mających miejsce na terenie szkół oscyluje wokół 71.000. Optymistyczne jest to, że od kilku lat liczba wypadków ciężkich i śmiertelnych wyraźnie się zmniejsza. Nie zmienia to jednak faktu, że szkoły publiczne wciąż mają wiele do zrobienia w obszarze bezpieczeństwa. Potwierdza to jednoznacznie kontrola NIK przeprowadzona w państwowych ośrodkach, która wykazała, że żadna ze skontrolowanych szkół nie dysponowała optymalnymi warunkami technicznymi do nauki. Pod względem bezpieczeństwa uczniów problematyczne były szczególnie:

  • za ciasne sale lekcyjne (wpływa to nie tylko na dyskomfort uczniów, ale także zagrożenie w przypadku ewakuacji), 
  • zły stan sanitarno-techniczny budynków oraz przyległych terenów (niezabezpieczone przewody na ścianach budynków, śliskie lub uszkodzone schody itd.; dotyczył aż w 70% kontrolowanych szkół), 
  • nieprawidłowy stan urządzeń sportowo-rekreacyjnych (w 17% szkół powierzchnia boiska była nierówna, a w 15% zajęcia W-F odbywały się w pomieszczeniach niedostosowanych tj. na korytarzach). 
Oczywiście dyrektorzy szkół i personel jako usprawiedliwienia w dyskusji na temat zapewnienia optymalnie bezpiecznych warunków do nauki dla dzieci często używają braków finansowych. To prawda, że bogatsze szkoły mogą zapewnić lepszy sprzęt sportowy, lepiej wyposażone łazienki czy kuchnię oraz wygodniejsze ławki i krzesła. Niemniej jednak istnieją obszary, w których czujność grona pedagogicznego i obsługi znaczy więcej niż pokaźny budżet. 

Poniżej przedstawiamy kilka obszarów, które są szczególnie newralgiczne, jeśli chodzi o bezpieczeństwo uczniów. 

Grafika-artyku%C5%82u-bezpieczna_szkola.jpg

Wejście do szkoły

Zacznijmy od początku, czyli od wejścia do budynku. Jest to punkt szczególnie istotny, jeśli chodzi o bezpieczeństwo, szczególnie w kontekście zagrożenia terrorystycznego, handlu narkotykami, kradzieży i obecności niebezpiecznych osób. Podstawą jest dyżurka lub recepcja, w której prowadzi się zeszyt wejść do szkoły i wydaje się identyfikatory dla osób, które muszą wejść do środka. Osoba dyżurująca przy wejściu powinna zwrócić szczególną uwagę na niepokojące zachowanie lub strój odwiedzających – za duże ubranie, unikanie kontaktu wzrokowego oraz podejrzanie duży plecak mogą wskazywać na złe zamiary i możliwe zagrożenie. Istotną kwestią jest także monitoring w szkole – jego obecność odstrasza potencjalnych sprawców, pozwala na ustalenie ich tożsamości w przypadku np. kradzieży lub rozboju. Należy jednak pamiętać, że monitoring wizyjny musi być zgodny z najnowszymi wymaganiami rozporządzenia RODO. 

Boisko, sala gimnastyczna

Według statystyk do największej liczby wypadków dochodzi podczas zajęć sportowych. Czasem nieprzyjemne incydenty wynikają z nieroztropności samych dzieci, ale często zdarza się, że są wynikiem zaniedbań kadry pracowniczej szkoły. Zwróćmy więc szczególną uwagę na stan techniczny boiska, a w szczególności na to, czy jego powierzchnia jest równa i niezanieczyszczona przedmiotami, o które dzieci mogłyby się potknąć lub skaleczyć, a także na to, czy bramki są odpowiednio przymocowane do podłoża. Równie istotny jest dobry stan techniczny sprzętów na sali gimnastycznej – stabilne drabinki, dobrze przymocowane kosze i czysty ekwipunek sportowy. Oczywiście nauczyciele wychowania fizycznego najczęściej są świadomi, jak dbać o bezpieczeństwo na boisku i sali gimnastycznej, ale pamiętajmy, że rutyna czasem prowadzi do niebezpiecznych zaniedbań. Dlatego warto regularnie sprawdzać stan techniczny sal, boisk i sprzętu. 

Części wspólne

Życie szkolne na przerwach toczy się we wspólnych częściach obiektu – na korytarzach, w szatniach i w toaletach. Personel szkoły musi być szczególnie uważny, jeśli chodzi o bezpieczeństwo w tych pomieszczeniach – to na korytarzach zdarzają się kończące się złamaniami upadki po szaleńczych gonitwach, to tam nieuważne, rozpędzone dzieci „nadziewają” się na klamki drzwi, co kończy się bardzo poważnymi obrażeniami. Toalety i szatnie są z kolei miejscami, które uchodzą za będące z dala od wzroku dorosłych, dlatego właśnie tam odbywają się akty przemocy na gnębionych uczniach oraz dystrybucja i zażywanie narkotyków. Niezbędnym jest więc patrolowanie tych części szkoły podczas przerw, a także szybkie i kategoryczne reagowanie na niewłaściwe zachowania i wyciąganie z nich konsekwencji. Jeśli uczniowie zauważą, że mogą bezkarnie skakać ze schodów, a agresywne popychanie kolegów obejdzie się bez reakcji, będą uważać, że brak dyscypliny jest normalny i kontynuować niebezpieczne zachowania. I choć z pewnością nauczyciele podczas przerwy z chęcią odpoczęliby chwilę, muszą pamiętać o tym, że dyżury na korytarzach są ich takim samym obowiązkiem, jak prowadzenie zajęć dydaktycznych, co wynika z Karty Nauczyciela, a niewywiązywanie się z tego obowiązku według ustalonego grafika może skutkować odpowiedzialnością dyscyplinarną. 

Pracownie specjalistyczne

Sale przedmiotów przyrodniczych, a szczególnie pracownia chemiczna, fizyczna i biologiczna powinny być szczególnie zadbane i zabezpieczone. Jako miejsce, w którym dzieci mają kontakt z substancjami łatwopalnymi, żrącymi i toksycznymi, sala chemiczna może być potencjalnie najbardziej niebezpieczna dla uczniów – najczęstszymi wypadkami, do jakich w niej dochodzi są zranienia skóry, oparzenia termiczne i chemiczne, lekkie zatrucia wynikające z obecności oparów oraz podrażnienie oczu. Oczywiście przepisy regulują kwestie wyposażenia i procedur obowiązujących w pracowniach chemicznych, a nauczyciele odpowiadający za te sale muszą mieć ich świadomość. My uczulamy pedagogów przede wszystkim na odpowiednie zabezpieczenie sprzętu i środków używanych podczas zajęć w odpowiednich pomieszczeniach i szafkach, aby mieć 100% pewność, że uczniowie nie będą mieli dostępu do niebezpiecznych substancji. Ważne jest też odpowiednie utylizowanie odpadów, ponieważ nie wszystkie nadają się do wyrzucenia razem ze śmieciami komunalnymi. Niezwykle istotne jest również prawidłowe opisywanie przechowywanych materiałów – na etykiecie muszą znaleźć się informacje takie jak nazwa substancji, data, niebezpieczeństwa związane z jej użyciem itd. W pracowniach specjalistycznych podstawą jest także dobrze wyposażona apteczka. Wspomniana wcześniej kontrola NIK wykazała, że w prawie połowie szkół apteczki były źle rozmieszczone, ich zawartość niekompletna, a często także przeterminowana (w skrajnym przypadku aż o 17 lat!).

Stołówka

Co prawda nie wszystkie szkoły dysponują stołówką, ale jest to część wspólna, której wagę ciężko umniejszać w kontekście bezpieczeństwa. Newralgicznym problemem stołówek jest kwestia higieny, która może skutkować ewentualnymi zatruciami uczniów. Co piąta szkoła mająca stołówkę skontrolowana przez NIK miała nieprawidłowości związane ze stanem sanitarnym. Były to m. in. zły stan sufitów, podłóg i ścian (w tym wykwity pleśni), niewłaściwe przechowywanie żywności (nieodpowiednie pojemniki, pomieszczenia niezabezpieczone przed owadami), niezabezpieczone trutki na gryzonie, przechowywanie naczyń czystych i brudnych razem i brak odpowiedniego wyposażenia (odzieży ochronnej dla pracowników, ociekaczy, środków dezynfekcyjnych). Te zaniedbania mogą mieć poważne konsekwencje, jeśli chodzi o zdrowie i bezpieczeństwo uczniów, należy więc bezwzględnie wyeliminować wszystkie źródła zagrożenia na terenie kuchni i magazynów. 

W samej zaś jadalni szkoła musi zadbać o spokój i porządek. Biorąc pod uwagę fakt, że czas na pobranie i zjedzenie posiłku jest zazwyczaj krótki (w pewnej szkole podstawowej w Białymstoku w ciągu 10-minutowej przerwy wydawano obiady dla 100 uczniów!), priorytetem jest zadbanie o to, aby uczniowie ustawiali się w kolejce, nie przepychając się, nie biegali na terenie stołówki i dbali o czystość. Rozlana na podłodze zupa i biegnące przez jadalnię dziecko może być niestety zarzewiem wypadku w szkole. Aby zadbać o bezpieczeństwo w tej części szkoły, potrzebne są więc dyżury pedagogów i obsługi oraz konsekwencja w egzekwowaniu porządku.

Wycieczki szkolne

Szkolne wycieczki i wyjazdy to prawdziwy temat-rzeka, który pewnie niejednemu nauczycielowi spędza sen z powiek. Wybierając się na wyjazd z grupą uczniów, opiekun wycieczki musi mieć na uwadze… wszystko. Pedagodzy muszą mieć na baczeniu panujące warunki atmosferyczne, choroby i dolegliwości poszczególnych uczniów (często są odpowiedzialni za podawanie im leków), a także dbać o to, aby wszyscy uczniowie znajdowali się w zasięgu wzroku, przestrzegali przepisów ruchu drogowego, zachowywali się odpowiednio do miejsca, w którym się znajdują… Każda wycieczka z klasą lub zielona szkoła, oprócz przyjemności spędzenia czasu poza murami szkoły, jest także ogromnym ciężarem na barkach opiekunów, którzy nie mogą nawet przez chwilę pozwolić sobie na roztargnienie, czy nieuważność. Opiekunowie wycieczek muszą być gotowi na wszelkie możliwe scenariusze, jak np. ten, który przytrafił się 8-letniemu chłopcu, będącemu na wycieczce w górach. Dziecko, schodząc ze skarpy, na której do pamiątkowego zdjęcia ustawiła się cała klasa, poślizgnęło się i uderzyło twarzą w kamień, w wyniku czego straciło trzy stałe zęby i doznało poważnego urazu twarzy, co spowodowało 10% trwały uszczerbek na jego zdrowiu i poskutkowało kosztownym leczeniem. Po specjalistycznej analizie wykazano, że winni byli opiekunowie dzieci – nie powinni oni pozwolić na robienie zdjęć na podwyższeniu skalnym. Finalnie odszkodowanie zostało wypłacone z OC szkoły. Ten przykład klarownie pokazuje, co z punktu widzenia opiekuna wycieczki powinno być priorytetem – wyobraźnia. Przewidując niebezpieczeństwa i będąc czujnym, minimalizujemy ryzyko niebezpiecznych incydentów. 

Przepis na bezpieczną szkołę

Środowisko szkoły jest często nieprzewidywalne i ciężkie do opanowania – kadra nauczycielska i pracownicy są często zasypani obowiązkami, dzieci jest dużo, a budżety nie powiększają się z dnia na dzień. Nie może to być jednak usprawiedliwieniem dla bagatelizowania problemu bezpieczeństwa w szkole. 

Jak o nie zadbać?

Przede wszystkim kluczowa jest znajomość i stosowanie się do obowiązujących norm i przepisów – jest to absolutne minimum, którego szkoły powinny od siebie wymagać. Zasady BHP, rozporządzenia MEN, kodeksy i ustawy – wymogi w nich zawarte nauczyciele i obsługa powinni znać niemal na pamięć. W ramach pracy nad zapewnieniem bezpieczeństwa uczniom warto również posiłkować się wiedzą specjalistów. Spotkania kadry i uczniów ze strażakami, policjantami, ratownikami medycznymi czy pracownikami MOPS-u mogą zmienić wiele w percepcji zagrożeń na terenie szkoły. Nie można także lekceważyć organizacji życia w szkole – sprawdzania odwiedzających przy wejściu do obiektu, dyżurów nauczycielskich w częściach wspólnych, dbania o stan techniczny budynku i terenów przyległych, monitoringu, a także stanowczego podejścia w przypadku łamania kodeksu szkoły przez uczniów. 

W kwestię bezpieczeństwa warto zaangażować także samorządy szkolne oraz uczniów, będących liderami – dzięki ich wsparciu grono pedagogiczne zyska perspektywę „z wewnątrz” i pozna palące problemy, których często młodzi ludzie nie chcą zgłaszać nauczycielom, ale mogą powiedzieć o nich kolegom.

Zapewnienie bezpieczeństwa w szkole to ciężka, regularna praca całej szkolnej społeczności – dyrekcji, nauczycieli, obsługi, ale także uczniów. Jest to jednak temat priorytetowy, do którego należy podchodzić z zaangażowaniem i metodycznie, korzystając skrupulatnie z odgórnych zaleceń i opierając się na najlepszych praktykach. Jednak nawet najbardziej rygorystyczna dbałość o bezpieczeństwo nie daje nam 100% gwarancji, że w szkole nie dojdzie do wypadku. Dlatego warto zadbać o odpowiednie ubezpieczenie OC szkoły, a także uświadamiać rodzicom, że ubezpieczenie dziecka jest sprawą pierwszej wagi.

Przy wyborze ubezpieczenia należy zwrócić uwagę na jego zakres i wysokość sum ubezpieczenia – podpowiada nasz ekspert Dariusz Baran, Dyrektor Ubezpieczeń Osobowych w towarzystwie ubezpieczeniowym Colonnade – Decyzja o wyborze odpowiedniej sumy ubezpieczenia, a szczególnie właściwego zakresu ochrony, może być trudna. Zawsze można zaczerpnąć więcej informacji u ubezpieczyciela lub jego przedstawiciela (brokera) zanim podpisze się umowę na konkretny zakres ubezpieczenia. Najważniejsze, żeby zadbać o to, aby wypłata na wypadek szkody była rzeczywistym i adekwatnym wsparciem finansowym dla placówki i ucznia.

Wraz z ekspertem rynku ubezpieczeń, firmą Colonnade, Librus przeprowadzi w najbliższych miesiącach kampanię „Jestem bezpieczny – już wiem!”, w ramach której będziemy edukować uczniów, rodziców i nauczycieli w zakresie bezpieczeństwa. Zapraszamy do śledzenia naszego Portalu, strony na Facebooku oraz do udziału w konkursie z nagrodami, który odbędzie się już grudniu.


Źródła:
  • https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-bezpieczenstwie-i-higienie-nauczania-w-szkolach-publicznych.html
  • https://www.nexto.pl/upload/sklep/infor_ekspert/ebook/kontrola_panstwowej_inspekcji-katarzyna_czajkowska_matosiuk-infor_ekspert/public/kontrola_panstwowej_inspekcji_pracy_w_placowce_oswiatowej-infor_ekspert-demo.pdf
  • https://wiemcojem.um.warszawa.pl/organizacja/wymagania-sanitarne-dla-sto-wek-szkolnych
  • https://www.prawo.pl/oswiata/zagrozenia-wystepujace-w-pracowni-chemicznej-skaleczenia-i-poparzenia-termiczne,115037.html
  • http://www.pidipo.pl/studium-przypadkow/nieszczesliwy-wypadek-na-wycieczce-szkolnej-2/
  • https://www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/dzieci-w-nowej-podstawowce-spedzaja-na-lekcjach-nawet-40-godzin/fnqfytc
  • Raport Fundacji Dzieci Się Liczą 2017: https://fdds.pl/wp-content/uploads/2017/07/fdds-dzsl2017-calosc.pdf
x

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje zawarte w cookies wykorzystujemy m.in. w celach statystycznych, funkcjonalnych oraz dostosowania strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Dalsze korzystanie z serwisu oznacza, że zgadzasz się na ich zapisanie w pamięci Twojego urządzenia. Możesz samodzielnie zarządzać cookies zmieniając odpowiednio ustawienia w Twojej przeglądarce.
Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności.