Żałoba to stan, który pojawia się po śmierci bliskiej nam osoby. Odczuwamy wtedy smutek, żal, rozpacz, czasem złość i poczucie krzywdy. To proces, który może trwać nawet kilka lat. Kiedy mówimy o żałobie, zwykle mamy na myśli osoby dorosłe. Rzadziej przychodzi nam do głowy, że może dotyczyć również dziecka, czyli naszego ucznia. Tym bardziej warto bliżej zapoznać się z procesem żałoby, ponieważ dziecko, niezależnie od wieku, również przeżywa stratę bliskiej osoby, choć inaczej niż dorosły.
Specjaliści od procesu żałoby nazywają dziecko „zapomnianym żałobnikiem”. Dorośli pogrążeni w smutku i rozpaczy często nie dostrzegają tego, co przeżywają najmłodsi. Tym bardziej że dzieci nie zawsze chcą i nie zawsze potrafią rozmawiać o swoich przeżyciach. Mają też dużo trudności w radzeniu sobie ze smutkiem, frustracją, a czasem też z poczuciem winy.
Powszechne jest poczucie pustki. Jeżeli śmierć nastąpiła nagle, pojawia się reakcja szokowa, że w ogóle do tego doszło. Jeżeli dziecka otrzyma wsparcie, zwykle żal mija po jakimś czasie. Jednak mogą pojawić się również:
Przeczytaj wszystkie artykuły z cyklu: uczeń w żałobie
Literatura:
Marzena Jasińska
Trener, dyplomowany coach, doradca rodzinny. Od lat wspiera rodziców w konsultacjach indywidualnych oraz warsztatach psychoedukacyjnych. Swoją pracę opiera na filozofii Jespera Juula, założeniach Rodzicielstwa Bliskości oraz Porozumienia Bez Przemocy. Specjalizuje się w zakresie neurodydaktyki oraz uczenia się uczniów. Ekspert rozwoju osobistego, komunikacji, negocjacji. W swojej pracy zajmuje się także tematyką mediacji szkolnych, procesów grupowych, zarządzania zmianą w organizacji i zarządzania zespołem. Prywatnie mama dwóch dorosłych synów.
Specjaliści od procesu żałoby nazywają dziecko „zapomnianym żałobnikiem”. Dorośli pogrążeni w smutku i rozpaczy często nie dostrzegają tego, co przeżywają najmłodsi. Tym bardziej że dzieci nie zawsze chcą i nie zawsze potrafią rozmawiać o swoich przeżyciach. Mają też dużo trudności w radzeniu sobie ze smutkiem, frustracją, a czasem też z poczuciem winy.
Dlaczego nauczyciele powinni udzielać wsparcia osieroconemu dziecku?
Jak już pisałam, żałoba to długotrwały proces, który wpływa na funkcjonowanie dziecka również w szkole. Towarzyszą mu trudności w przyswajaniu wiedzy, zapamiętywaniu i odtwarzaniu wiadomości. To generuje porażki edukacyjne, a co za tym idzie – różnego rodzaju problemy emocjonalne czy społeczne. Nauczyciel, który posiada wiedzę na temat żałoby u dziecka, będzie w stanie udzielić mu odpowiedniego wsparcia. Szkoła to miejsce, w którym:- Dzieci spędzają dużą część swojego dnia i stąd nauczyciele mają wiele okazji, aby przyjrzeć się temu, jak uczeń radzi sobie edukacyjnie, społecznie i emocjonalnie; rodzina dziecka w żałobie sama jest w niej pogrążona i zwykle nie ma zasobów na to, żeby się nim zaopiekować, stąd nauczyciel jako osoba niezaangażowana bezpośrednio w sytuację ma szansę zaobserwować trudności ucznia i udzielić mu pomocy;
- Dzieci, przebywając w grupie rówieśniczej, mogą od niej dostać wsparcie; oczywiście wymagałoby to nadzorowania ze strony nauczyciela, jednak warto to zrobić, ponieważ zyskuje na tym nie tylko dziecko pogrążone w żałobie, ale i inni uczniowie, rozwijając u siebie kompetencje społeczne oraz ucząc się empatii;
- Uczeń może doświadczyć pewnej przewidywalności, rutyny, co daje mu względne poczucie bezpieczeństwa;
- Uczeń ma okazję, aby porozmawiać o swoim cierpieniu z zaufanymi dorosłymi, np. z wychowawcą, pedagogiem czy psychologiem szkolnym.
- Warto pamiętać, że niektórzy uczniowie wprost będą chcieli porozmawiać o swoich uczuciach i wyrazić swój ból po stracie kogoś bliskiego. Jednak będą też tacy, którzy jedynie swoim zachowaniem dadzą nam znać o tym, co przeżywają. Zwykle jest to zachowanie trudne dla nauczyciela, ponieważ pojawia się agresja albo autoagresja. Część uczniów będzie się wycofywać z relacji z rówieśnikami. Niektórzy z nich będą przejawiać objawy psychosomatyczne, jak bóle głowy czy brzucha.
Czego potrzebuje dziecko w żałobie?
Aby dziecko mogło bezpiecznie przejść żałobę, potrzebuje podzielenia się z kimś o tym, co przeżywa. Potrzebuje wysłuchania, towarzyszenia, bycia obok, czasem nawet w milczeniu. Rodzinie ucznia, która jest pogrążona w żałobie, bardzo trudno towarzyszyć samemu dziecku. Bliscy często obawiają się rozmawiać o tym, co się stało, nie wiedzą, jak mówić o śmierci. Boją się, że jak będą rozmawiać, to dziecko jeszcze bardziej zacznie przeżywać smutek i żal, a oni nie zdołają poradzić sobie z jego uczuciami. Mają dobre intencje, chcąc chronić dziecko przed bólem, rozpaczą, smutkiem, ale nie podejmują żadnych działań. I dlatego o dziecku w żałobie mówi się, że jest to taki „niewidzialny żałobnik”. Większość dzieci potrzebuje:- Wyjaśnienia sytuacji i uspokojenia: „Jestem tu, słucham cię, widzę cię”;
- Odpowiedzi na nurtujące pytania: „Co dalej?”, „Jak będą teraz wyglądały nasze poranki?”, „Jak będzie teraz wyglądało moje życie?”;
- Zabezpieczenia w postaci rutynowego planu dnia, ponieważ daje to poczucie bezpieczeństwa;
- Informacji, że to, co przeżywa jest OK, żałoba to naturalna reakcja na stratę, a to, co się z nim dzieje, jest w porządku;
- Doradztwa: co robić, jakie stosować strategie, aby sobie pomóc.

Jakie czynniki wpływają na przeżywanie żałoby przez dziecko?
- Jaką dziecko miało relację ze zmarłą osobą, kim ona dla niego była;
- Z jakim rodzajem śmierci dziecko ma do czynienia, czy była to śmierć nagła, po długiej chorobie, czy śmierć samobójcza;
- Wiek dziecka;
- Czy ma dostęp do wsparcia – nauczycieli, społeczności szkolnej, znajomych, dalszej rodziny;
- Jaki pogląd na temat śmierci (szczególnie tej w wyniku próby samobójczej) ma dziecko oraz jego najbliższe otoczenie.
Reakcja dziecka na stratę bliskiej osoby
Dominującym uczuciem jest żal oraz odrętwienie. Może pojawić się niedowierzanie, że bliskiej osoby już nie ma i że dziecko jej już nigdy nie zobaczy.Powszechne jest poczucie pustki. Jeżeli śmierć nastąpiła nagle, pojawia się reakcja szokowa, że w ogóle do tego doszło. Jeżeli dziecka otrzyma wsparcie, zwykle żal mija po jakimś czasie. Jednak mogą pojawić się również:
- Bunt i agresja kierowana do samego siebie (autoagresja), ale i na otoczenie lub osobę zmarłą (jak on lub ona mogli mi to zrobić);
- Tęsknota – często jest połączona z żalem, smutkiem i płaczem; płacz może mieć różny stopień nasilenia i pojawiać się nagle, napadowo szczególnie na początku okresu żałoby; zdarza się, że kiedy dziecko w pierwszym etapie żałoby przeżywa bunt i złość, to tęsknota może pojawić się na późniejszych jej etapach;
- Lęk, niepokój, zamartwianie się – pojawia się pytanie: „Jak to teraz będzie?”; dzieci (szczególnie te młodsze) martwią się o z pozoru błahe sprawy, np. kto mi teraz będzie robił kanapki do szkoły, kto będzie teraz ze mną odrabiał lekcje itp.; pamiętajmy, że śmierć bliskiej osoby powoduje lęk związany z załamaniem się poczucia bezpieczeństwa i stąd te pytania;
- Poczucie winy – to niezwykle subiektywna sprawa i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością; jeśli bliska osoba chorowała przed śmiercią, to dziecko może odczuwać ulgę, że już po wszystkim, a to z kolei powoduje poczucie winy, że w ogóle tak o tym myśli;
- Idealizowanie osoby zmarłej – jest to niezależne od tego, jakim w rzeczywistości była człowiekiem;
- Myśli samobójcze, które są związane z chęcią ucieczki od nieprzyjemnych emocji i połączenia się ze zmarłą osobą; dorośli muszą być wyczuleni na ten aspekt przeżywania żałoby, gdyż myśli samobójcze są sygnałem, żeby skontaktować się ze specjalistą, psychologiem, psychoterapeutą, lekarzem psychiatrę dzieci i młodzieży.
Przeczytaj wszystkie artykuły z cyklu: uczeń w żałobie
Literatura:
- A. Paczkowska, „Dziecko i nastolatek w żałobie”, wyd. Fundacja Hospicyjna, Gdańsk, 2020.
Marzena Jasińska
Trener, dyplomowany coach, doradca rodzinny. Od lat wspiera rodziców w konsultacjach indywidualnych oraz warsztatach psychoedukacyjnych. Swoją pracę opiera na filozofii Jespera Juula, założeniach Rodzicielstwa Bliskości oraz Porozumienia Bez Przemocy. Specjalizuje się w zakresie neurodydaktyki oraz uczenia się uczniów. Ekspert rozwoju osobistego, komunikacji, negocjacji. W swojej pracy zajmuje się także tematyką mediacji szkolnych, procesów grupowych, zarządzania zmianą w organizacji i zarządzania zespołem. Prywatnie mama dwóch dorosłych synów.







