Ponieważ w mojej bliskiej rodzinie kilkoro dzieci w wieku szkolnym uczestniczy w treningach piłki nożnej i siatkowej, z zainteresowaniem śledzę relacje, komentarze, dyskusje eksperckie na temat sportu dziecięcego. To, co obserwują trenerzy i sędziowie, a także wielu świadomych swej roli rodziców, napawa obawą. Coraz czesciej slyszy sie o nieodpowiednich zachowaniach rodziców na meczach i zawodach sportowych. Najczęstsze problemy podczas meczów
Rodzice przychodzący na mecze swoich pociech łamią zasady kibicowania i wspierania dzieci na wiele sposobów:
- Krzyczą i podpowiadają swoim dzieciom, jak te mają się zachowywać na boisku, co prowadzi do rozproszenia koncentracji młodych zawodników, którzy nie wiedzą, kogo mają słuchać.
- Podważają decyzje sędziów, często w sposób niedopuszczalny etycznie: gwizdy, krytyczne uwagi wykrzykiwane pod adresem arbitra, obelgi, wulgarne wyzwiska, a nawet groźby wobec samego sędziego i jego rodziny.
- Podważają decyzje trenera, np. bo zdjął zawodnika lub nie wpuścił na murawę konkretnego gracza.
- Wywierają silną presję na wynik, na sukces własnego dziecka, w którym upatrują spełnienia swoich niezrealizowanych ambicji. Ta presja przenosi się po meczach na rozmowy z dzieckiem, na krytykowanie jego postawy, zagrań, błędów technicznych itd.
- Wdają się w kłótnie, a coraz częściej burdy z agresją słowną i fizyczną z innymi kibicującymi rodzicami.
Konsekwencje dla dziecka – sportowca
Naturalnym porządkiem rzeczy jest, że dziecko uczy się przez naśladowanie dorosłych, a najbliżej są jego rodzice. Jeśli mama lub tata zachowują się agresywnie, używają nieodpowiednich słów wobec innych zawodników, sędziego i trenera, wywierają presję na dziecko, nie może to pozostawać bez wpływu na kształtującą się osobowość dziecka. Destrukcyjne skutki dla rozwoju dziecka mogą być bardzo dalekosiężne: obniżona samoocena, kłopoty z poczuciem wartości, stała potrzeba rywalizacji lub unikanie wszelkich sytuacji, w których mógłby okazać się gorszy od innych.
Aktywność sportowa dzieci ma w zamyśle rozwijać w nich różne kompetencje, od koordynacji i sprawność ruchowej, przez rozwój samodzielności, planowania, wytrwałości, determinacji, motywacji do realizacji zaplanowanych działań, współpracy, komunikacji, aż po odporność psychiczną, radzenie sobie z porażką i ze stresem. Jeśli rodzic zapomina, że najważniejszym celem udziału dziecka w treningach jest jego rozwój w atmosferze radości i bezpieczeństwa, konsekwencje ponosi dziecko. To już nie tylko pokazywanie wykrzywionego obrazu kibicowania i sportu w ogólności, ale bezpośrednie działanie na szkodę dziecka.
Pokazy agresji fizycznej i słownej, wulgaryzmy, groźby są przyzwoleniem, aby dziecko w podobny sposób reagowało w trudnych sytuacjach. Presja na wynik i krytykowanie błędów dziecka może spowodować nie tylko utratę radości i zapału do trenowania, ale również obniżyć samoocenę i poczucie wartości, a to już osłabia odporność psychiczną dziecka i wpływa na jego relacje społeczne.

Jak kibicować, żeby wspierać swoje dziecko
- Zaufaj trenerowi. Jeśli nie masz do niego zaufania, nie powierzaj mu dziecka. Jeśli zapisujesz dziecko do drużyny, zaakceptuj, że to trener kieruje zachowaniem drużyny i tylko jego ma słuchać dziecko podczas treningów i meczów. Oklaskuj, uśmiechaj się, ciesz się aktywnością swojego dziecka. Powstrzymaj się od udzielania wskazówek i podpowiadania.
- Pamiętaj, że Twoje dziecko jest równie ważne, jak inni zawodnicy w drużynie. Nagradzaj oklaskami także ich zagrania. Nigdy nie krytykuj żadnego z grających.
- Nie komentuj decyzji trenera i sędziów, nawet jeśli masz inne zdanie. Oni wykonują swoją pracę najlepiej, jak potrafią.
- Chwal oklaskami każde dziecko na boisku za podejmowane wysiłki. To wzmacnia wytrwałość i determinację.
- Po meczu skup się na emocjach swojego dziecka, słuchaj go uważnie, przytul, chwal za wysiłek bez względu na wynik. Mów o swoich emocjach: „Ale świetnie się czułam, patrząc, jak biegniesz z piłką”, „To wielkie przeżycie dla mnie kibicować ci podczas meczu”.
- Bądź radosnym, pełnym entuzjazmu rodzicem wspierającym wszystkie dzieci na meczu i dzielącym tę radość z innymi kibicującymi.
Zanim zapiszesz dziecko na treningi w wybranym sporcie
Decyzję o zapisaniu dziecka na systematyczne zajęcia sportowe rodzice podejmują, kierując się różnymi przesłankami. Dobrze jest zacząć od rozeznania zainteresowań i predyspozycji swojego dziecka. To nie tylko ułatwi dziecku adaptację do wymagań, ale także zapobiegnie szybkiej rezygnacji z chodzenia na zajęcia. Takie rozeznanie powinno obejmować także rozmowę z potencjalnym trenerem młodego człowieka. Jeśli rodzic wcześniej z nim porozmawia i ustali, czy ich cele są zbieżne, a ponadto sprawdzi, czy dziecko zaakceptuje tę osobę, to praca i wysiłek dziecka będą procentować w rozwoju jego kompetencji. O czym warto rozmawiać z trenerem:
- Jakie cele stawia sobie trener w pracy z drużyną czy zawodnikami? Czy ważny jest rozwój i zabawa dzieci, czy też ranking drużyn?
- Jakie metody pracy preferuje? Czy ma to być forma ogólnorozwojowa, czy preferowanie jakichś umiejętności czy sprawności?
- Jakie zasady obowiązują podczas treningów i zawodów sportowych?
- Jaki jest udział rodziców w pracy klubu czy stowarzyszenia – wyjazdach, organizacji meczów itd.?
- Jak trener zamierza współpracować z rodzicami zakresie oddziaływania na dzieci, np. czy preferuje systematyczne kontakty z rodzicami i rozmowy na temat zauważonych postępów lub trudności?
Rozwój Twojego dziecka to zdecydowanie priorytet w podejmowaniu decyzji o trenowaniu jakiejś dziedziny sportu. Nie każde dziecko, które dzisiaj trenuje, zostanie mistrzem świata w wybranej przez siebie dziedzinie, nie każde zechce poświęcać w przyszłości swój czas i siły na dalsze zajmowanie się sportem, nie każde ma możliwości i predyspozycje, by osiągać wysokie wyniki sportowe, ale każde dziecko może się rozwijać, każde może osiągać sukcesy na miarę swoich możliwości, każde może znajdować radość z aktywności sportowej i każde może poczuć się mistrzem w objęciach pełnego entuzjazmu rodzica kibicującego swojemu dziecku.
Maria Tuchowska Nauczyciel dyplomowany, polonista i teolog. Posiada wieloletnie doświadczenie w pracy z dziećmi i młodzieżą w placówkach integracyjnych różnego poziomu, edukator, coach, przeprowadziła ok. 600 szkoleń z zakresu kompetencji psychospołecznych nauczycieli, prawa oświatowego, pracy z dziećmi i młodzieżą z różnego typu zaburzeniami. Specjalizuje się również w tematyce dotyczącej zagadnień związanych z obecnością rodziców w szkole.