Librus

Oficjalna aplikacja Librus

Błędy w komunikacji z dzieckiem

Przestrzenią, w której bardzo często dochodzi do błędów budujących u dziecka fałszywy obraz siebie, odbierających wiarę we własne siły i podkopujących poczucie bezpieczeństwa, jest komunikowanie się. To w kierowanych do dziecka wypowiedziach mieści się nasz stosunek do niego. Na podstawie tego, jak mówimy, dziecko buduje w sobie obraz relacji z rodzicami.

Błędy w komunikacji mające skutki wychowawcze

1. Autorytaryzm rodzica: pouczanie, osądzanie, decydowanie za dziecko, rygoryzm:

  • „Proszę tu natychmiast przyjść! – Ale ja właśnie rozmawiam z Kaśką o tym zadaniu z matmy… – Powiedziałam, że masz tutaj przyjść już!”;
  • „Po co ten płacz? Nie ma powodu, żebyś płakał. Chłopcy powinni być silni!”;
  • „Jeśli nauczyciel napisał taką uwagę, to znaczy, że tak było. Wstydź się!”;
  • „Po co Ci taka koleżanka, która Cię obmawia? Przestań z nią gadać i znajdź sobie inną koleżankę!”;
  • „No, no, po co te fochy? Mówię ci to dla twojego dobra. Kiedyś mi za to podziękujesz”.
Powyższe wypowiedzi mają jedną wspólną cechę: rodzic, który w ten sposób prowadzi rozmowę z dzieckiem, ma silną potrzebę kontroli. Każda sytuacja jest przez niego natychmiast oceniona, zakwalifikowana do tych „właściwych” lub „niewłaściwych”, jego wyroki są nieodwołalne, a ulubiony zwrot to „musisz”.  Taki styl komunikowania się utrwala w dziecku przekonanie, że dorośli są silniejsi, mądrzejsi, ważniejsi, więc ich potrzeby są ważniejsze niż potrzeby dzieci. Dziecko czuje, że jego emocje, przeżycia, refleksje nie interesują rodzica, ważne jest, aby dziecko postępowało według wskazań dorosłego opiekuna.

Dobra komunikacja z dzieckiem – jak można powiedzieć to inaczej?

  • „Możesz przyjść do mnie do pokoju? – Ale ja właśnie rozmawiam z Kaśką o tym zadaniu z matmy… – Rozumiem, że to dla Ciebie ważne. Przyjdź, kiedy skończysz rozmawiać”;
  • „Widzę łzy, chyba jest Ci przykro z jakiegoś powodu. Opowiesz mi?”;
  • „Przeczytałam uwagę nauczyciela, a teraz chciałabym poznać Twoją wersję wydarzeń. Możesz mi zrelacjonować, co się wydarzyło?”;
  • „To musi być dla ciebie trudne. Masz pomysł, jak załatwić sprawę z Kasią?”;
  • „Rozumiem, że czujesz się zawiedziony. Porozmawiamy o tym?”.
2. Bagatelizowanie problemów dziecka:

  • „Nie przejmuj się, wyrośniesz z tego”;
  • „Nie martw się”;
  • „Przecież nic się nie stało!”;
  • „Dobrze, kiedyś mi o tym opowiesz”;
  • „Ja też tak miałem i zobacz, na jakiego faceta wyrosłem”;
  • „Nie zawracaj mi teraz głowy, widzisz, że mam tu robotę”.
W każdej z powyższych wypowiedzi pobrzmiewa lekceważenie. Można wyobrazić sobie dziecko, które przychodzi ze zmartwieniem do matki czy ojca, oczekując wsparcia, współczucia, zrozumienia, a dostaje komunikat, z którego wyraźnie wynika: „Twoje problemy są nieważne. Twoje przeżycia są nieważne. Ważne są emocje i przeżycia dorosłych”. Najpoważniejszą konsekwencją takiego sposobu komunikowania się z dzieckiem jest jego poczucie samotności w trudnych chwilach. Przestaje wierzyć, że rodzice go wesprą w kłopotach. Młodsze dzieci będą próbować, ale nastolatki (nawet te najmłodsze) przestaną przychodzić z kłopotami. Jako nauczyciel i wychowawca nastolatków wiele razy słyszałam skargi: „Ona nie chce ze mną w ogóle rozmawiać”; „Ja chcę jej pomóc, ale ona mnie ignoruje”. 

Dobra komunikacja z dzieckiem – jak można powiedzieć to inaczej?

  • „Widzę, że to Cię martwi, pogadamy o tym?”;
  • „Widzę, że jesteś zmartwiony”;
  • „To musiało być dla Ciebie bardzo trudne!”;
  • „Chętnie posłucham, co się dzisiaj wydarzyło na treningu”;
  • „Chyba masz z tym kłopot. Mogę Ci jakoś pomóc?”;
  • „Kochanie, potrzebuję kilku minut, żeby mieć spokojną głowę, i wtedy chętnie o tym porozmawiam”.
3. Krytykowanie i obwinianie dziecka:

  • „Tyle razy Ci mówiłam!”;
  • „I co? Wyszło na moje!”;
  • „Zawsze musisz zrobić po swojemu. Nie mógłbyś choć raz posłuchać, jak Ci dobrze radzę?”;
  • „Ty czasem to taka głupia jesteś, że strach”;
  • „Przy twoim słomianych zapale czarno to widzę”.
Dziecko uczy się od dorosłych. Im młodsze, tym bardziej chłonie ich wypowiedzi na swój temat. U nastolatka, przy jego chwiejnej samoocenie i niepewności siebie, takie komunikaty będą miały silnie destrukcyjne działanie. Dzieci i młodzież potrzebują zapewnień, że mogą przejmować odpowiedzialność za swoje postępowanie (szerzej: życie). Stała krytyka i obwinianie za błędy prowadzą do obniżenia samooceny i poczucia wartości, do wycofywania się, unikania wyzwań, obniżenia aspiracji, przekonania, że do niczego się nie nadają.

Dobra komunikacja z dzieckiem – jak można powiedzieć to inaczej?

  • „Chodź, opatrzymy to skaleczenie. Bardzo boli?”;

  • „Widzę, że jesteś zawiedziona. Opowiesz mi?”;

  • „Widzę, że bardzo Cię przygnębiła ta porażka. Chciałbyś, żebyśmy razem pomyśleli, jak można z tego wybrnąć?”;

  • „Jesteś zadowolona z tego, co się tam wydarzyło?”;

  • „Ciekawy projekt. A masz już szczegółowy plan?”.

a_bledy_w_komunikac_LR_graf_1.jpg

Jak rozmawiać z dzieckiem, by je wspierać – zasady

W komunikowaniu się wspierającym dobre relacje jest kilka zasad:

  1. Słuchaj aktywnie, tzn. nie tylko tego CO dziecko mówi, ale także tego, JAK mówi i JAK WYGLĄDA, kiedy mówi. Większość komunikatu dociera do nas niewerbalnie. Słowa, w porównaniu z językiem ciała, mają dużo słabsze znaczenie. Obserwuj swoje dziecko, zwracaj uwagę na gesty i mimikę, ale także sam(-a)  pilnuj mowy ciała. Kiedy rozmawiasz z dzieckiem, patrz na nie, skup na nim uwagę i słuchaj do końca bez przerywania.

  2. Używaj sformułowań „Ja”: „ Myślę”; Chciałabym”; „W mojej ocenie”; „Nie akceptuję”; „Zgadzam się”; „Widzę, że to Cię martwi”; „Słyszę niepokój w twoim głosie”; „Mogę Ci pomóc?”; „Chętnie posłucham”; „Możesz mi o tym opowiedzieć?”.

  3. Unikaj zniekształceń komunikatu. Powstają wtedy, gdy słuchasz nieuważnie, szybko oceniasz, interpretujesz, unosisz się emocjami, używasz ogólników, skupiasz się na sobie, zamiast na rozmówcy, np.: „Dlaczego tak późno wróciłeś?” (co znaczy „późno”?); „Bądź cierpliwa, powiedziałam, że za chwilę do Ciebie przyjdę!” (ile trwa chwila?).

  4. Przyjmuj postawę sojusznika, który wysłucha, wesprze, przytuli, doda otuchy, zapewni o miłości i akceptacji, pomoże wykaraskać się z problemów w sposób, który dziecko lub nastolatek wybierze i oceni jako korzystny dla siebie.

  5. Jesteś dobrym rodzicem także wtedy, gdy popełniasz błędy. Nie obwiniaj się, ale bądź uważny i zmieniaj to, co da się zmienić, na lepsze.
Powodzenia!





Maria Tuchowska
Nauczyciel dyplomowany, polonista i teolog. Posiada wieloletnie doświadczenie w pracy z dziećmi i młodzieżą w placówkach integracyjnych różnego poziomu, edukator, coach, przeprowadziła ok. 600 szkoleń z zakresu kompetencji psychospołecznych nauczycieli, prawa oświatowego, pracy z dziećmi i młodzieżą z różnego typu zaburzeniami. Specjalizuje się również w tematyce dotyczącej zagadnień związanych z obecnością rodziców w szkole.


Interesuje Cię ta tematyka? Przeczytaj również:

Najbardziej aktualne artykuły: