Z wybiórczością pokarmową mamy do czynienia wtedy, gdy dziecko odmawia jedzenia nowych produktów i akceptuje ich niewielką liczbę. Przykładowo spożywa tylko białe pieczywo, makaron lub frytki. Unika również określonych smaków, zapachów, konsystencji i struktur (np. warzyw o śliskiej strukturze). Reaguje na „nowe” jedzenie silnym lękiem, odruchem wymiotnym lub unikaniem posiłków. Nawet po wielokrotnych próbach nie ma chęci na próbowanie nowych potraw i produktów. Sprawdź, czy Twoje dziecko zmaga się z wybiórczością pokarmową. Przeczytaj w artykule, jak sobie z nią radzić. Najczęściej wybiórczość dotyczy owoców, warzyw oraz produktów nabiałowych. Mogą temu towarzyszyć odrzucenie pokarmów wcześniej akceptowanych lub trudności podczas karmienia (wybredzanie, grymaszenie).
Pomiędzy 18 miesiącem a 7 rokiem życia dzieci naturalnie przechodzą przez fazę rozwojową zwaną
neofobią żywieniową, która charakteryzuje się właśnie wybiórczością pokarmową. Jest to strach/fobia przed próbowaniem nowego jedzenia. Uważa się, że zjawisko to jest uwarunkowane genetycznie i może być dziedziczone. Według niektórych badaczy tematu to przejściowy i korzystny etap w rozwoju, ponieważ wobec coraz większej samodzielności dziecka i mniejszego nadzoru rodzicielskiego w kolejnych latach życia ma na celu ochronę przed spożyciem substancji szkodliwych. Takie zachowanie było ewolucyjnie korzystne dla przetrwania gatunku. Nic się więc nie stanie, jeżeli jadłospis dziecka na początku nie będzie wyglądał wzorcowo. Jest to proces, w trakcie którego dziecko powinno mieć możliwość spróbowania różnych wartościowych produktów, ale bez nacisku.
Przyczyny wybiórczości pokarmowej
Warto pamiętać, że
mało urozmaicony jadłospis dziecka może wynikać też ze stylu żywienia w rodzinie. Jeżeli dorośli stosują ograniczoną dietę, dziecko może ich naśladować. Przyczyną odrzucania jedzenia są też negatywne skojarzenia czy złe doświadczenia z jedzeniem, takie jak zadławienia lub zatrucia. Nie pomagają również presja ze strony rodziców, zmuszanie do jedzenia ani negatywne emocje towarzyszące wspólnym posiłkom.
Kolejną przyczyną wybiórczości pokarmowej może być szczególnie duża intensywność odczuwania podstawowych smaków. Odbiór sensoryczny bodźców smakowych jest cechą indywidualną. Niektóre dzieci od urodzenia są bardziej wrażliwe na smak, zapach, konsystencję lub temperaturę jedzenia. Smak warzyw może być dla niektórych dzieci po prostu nieprzyjemny. Warzywa kapustne i zielone zawierają związki o gorzkim smaku a pomidory są przeważnie kwaśne. Dodatkowo u dzieci obserwuje się większą gęstość brodawek grzybowatych na języku niż u dorosłych, co wiąże się z bardziej intensywnym czuciem m.in. gorzkich smaków. Warto pamiętać, że rodzimy się z niechęcią dla gorzkich smaków i dopiero w trakcie życia przyzwyczajamy się do nich. Dzieci preferują produkty o wysokiej zawartości tłuszczu oraz te o smaku słodkim i białkowym.
Dziecko, zwłaszcza małe, nie jest w stanie określić dokładnie, dlaczego nie chce jeść, i nie potrafi nazwać objawów.
Szukając pomocy, należy najpierw wykluczyć czynniki chorobowe, takie jak refluks, alergie i nietolerancje pokarmowe, które mogą powodować dolegliwości ze strony układu pokarmowego.
Wybiórczość pokarmowa może mieć zarówno podłoże sensoryczne, jak i behawioralne czy neurologiczne. Wybiórczość pokarmowa często towarzyszy zaburzeniom rozwojowym, takim jak autyzm, ADHD, ARFID (zaburzenie unikania i ograniczania jedzenia). W takich przypadkach warto skonsultować się z dietetykiem, terapeutą integracji sensorycznej lub psychologiem specjalizującym się w zaburzeniach jedzenia.

Jak wspierać dziecko z wybiórczością żywieniową
Terapia integracji sensorycznej (SI) może pomóc, gdy dziecko ma nadwrażliwość na tekstury, natomiast
psycholog dziecięcy, gdy wybiórczość ma podłoże emocjonalne i reaguje ono lękiem na jedzenie i rozszerzanie diety. Z kolei
dietetyk dziecięcy pomoże ustalić strategię żywieniową i jadłospis, zaproponuje przepisy i techniki przygotowywania potraw. Praca z dzieckiem z wybiórczością pokarmową wymaga indywidualnego podejścia, cierpliwości i współpracy ze strony rodziców.
Jak przygotować się do wizyty u specjalisty
Przed wizytą warto dokładnie spisywać wszystkie pokarmy, które toleruje dziecko, a także notować zachowania przy stole oraz to, jakich unika tekstur, zapachów, temperatur potraw etc.
Dobrym narzędziem jest dzienniczek żywieniowy, w którym zapisuje się wszystko przez tydzień. Pomaga to określić dietetykowi preferencje, a także ewentualne ryzyko niedoborów. Przy długotrwałej wybiórczości pokarmowej mogą pojawiać się negatywne skutki.
Rodziców powinny zaniepokoić zbyt niska masa ciała i/lub zahamowanie wzrostu w porównaniu do siatek centylowych dla wieku. Mało urozmaicona dieta, niewystarczająca ilość warzyw, owoców i produktów białkowych wiążą się z utratą potencjalnych korzyści odżywczych, a także nienabywaniem we właściwym czasie umiejętności związanych z jedzeniem, takich jak gryzienie, rzucie itp. Mogą wystąpić niedobory wielu składników odżywczych, szczególnie takich jak żelazo, jony wapnia, witaminy z grupy B, C itp. Ujawnią się problemy z koncentracją, osłabiona odporność, zahamowany rozwój i wzrost. Przedłużający się problem może utrwalić negatywne nawyki żywieniowe na przyszłość.
Dr n.o zdr. Gabriela Wanat-Kańtoch - dietetyk Autorka ukończyła doktorat na Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Katowicach. Jest asystentem dydaktycznym w Zakładzie Promocji Zdrowia. Dietetyk z wykształcenia i pasji. Popularyzator nauki w zakresie wiedzy o żywieniu i zdrowiu. Autorka wielu projektów dla dzieci o tematyce kuchni molekularnej i zdrowego odżywiania. Prywatnie świeżo upieczona mama mierząca się z wyzwaniami, które niesie rozszerzanie diety.