Czy fasola może zostać bohaterką czekoladowego brownie, a ciecierzyca zamienić się w kremowy deser? Rośliny strączkowe coraz częściej pojawiają się w domowych kuchniach, ale kojarzymy je zazwyczaj z potrawami wytrawnymi: fasolką po bretońsku, grochówką, hummusem czy gulaszem warzywnym. Sprawdź, jak strączki odnajdują się w rolach głównych w słodkich deserach. Poznaj przepisy! Każdy deser jest małym eksperymentem, w którym biologia i chemia spotykają się z kreatywnością. Mąka, jajka, tłuszcz i cukier nie są przypadkowymi składnikami wypieków, a każdy z nich pełni określoną funkcję. Podobnie jest z roślinami strączkowymi.
Fasola, ciecierzyca czy soczewica mają naturalne właściwości, dzięki którym mogą zagrać w potrawach słodkich i ciastach – zawierają skrobię, białko, błonnik pokarmowy i związki bioaktywne sprawiające, że po ugotowaniu i rozdrobnieniu tworzą kremową, wilgotną masę. Dodatkowo błonnik działa trochę jak naturalna gąbka: pomaga zatrzymywać wodę w gotowym produkcie. Dzięki temu
wypieki z dodatkiem fasoli czy ciecierzycy mogą być bardziej wilgotne i dłużej zachowywać świeżość. Podobnie skrobia po ugotowaniu pochłania wodę i pęcznieje, tworząc strukturę, która pomaga nadać deserom odpowiednią konsystencję.
Białka roślinne, podobnie jak te z jajek, wpływają na właściwości ciasta i jego trwałość.
Fasola o smaku czekolady
Jednym z najbardziej znanych deserów kuchni wegańskiej jest brownie z czerwonej fasoli. Na pierwszy rzut oka wygląda jak klasyczne, intensywnie czekoladowe ciasto. Ugotowana i dokładnie zmiksowana fasola tworzy gładką bazę, która nadaje mu wilgotność i kremową strukturę.
Przygotowując ciasto, trzeba pamiętać, żeby przepłukać i osuszyć fasolę z zalewy, która zawiera związki rozpuszczalne wpływające na smak ciasta.
Dobrze wypłukana fasola staje się niemal neutralną bazą. Wszystkie składniki (poza czekoladą) miksuje się na bardzo gładką masę, co sprawia, że rozbija się struktura nasion, dochodzi do uwolnienia skrobi, a błonnik zaczyna wiązać wodę. Masa staje się gęsta i kremowa, podobnie jak w klasycznym cieście przygotowanym z większą ilością mąki. Na koniec dodaje się pokroją czekoladę i całość przekłada do małej formy. Brownie nie piecze się zbyt długo, bo wilgotność jest jego największą zaletą. Długie ogrzewanie powoduje większą utratę wody, a deser staje się bardziej suchy. Na koniec, to co odbieramy jako „czekoladowość”, nie pochodzi wyłącznie z kakao i czekolady. Mózg łączy wiele informacji: aromat, kolor, konsystencję i słodycz. Dlatego odpowiednio dobrane składniki potrafią całkowicie zmienić odbiór fasoli.

Ciasteczka wypełnione ciecierzycą
Ciecierzyca, znana głównie z hummusu, świetnie sprawdza się również w słodkich przepisach.
Może stać się bazą kremów czekoladowych, ciasteczek, ciast w stylu blondie oraz deserowych past i kremów. Jej delikatny, lekko orzechowy smak dobrze łączy się z wanilią, kakao, cynamonem oraz masłem orzechowym. Ciekawym pomysłem są ciasteczka z ciecierzycy. Po zmiksowaniu nasion z bananem, płatkami owsianymi i dodatkami powstaje masa, z której można przygotować miękkie, domowe ciasteczka. Warto odstawić ciasto na kilka minut przed pieczeniem, ponieważ płatki owsiane potrzebują czasu, aby wchłonąć wodę. Dzięki temu struktura ciastek staje się bardziej zwarta i przyjemniejsza podczas jedzenia.
Składniki:
- 200 g ciecierzycy bez zalewy
- 100 g płatków owsianych górskich
- 2 łyżki masła orzechowego
- 50 g rodzynek lub czekolady
|
Zmiksuj ciecierzycę z bananem i masłem orzechowym. Wmieszaj płatki owsiane i resztę dodatków. Odstaw na 10 minut. Formuj kuleczki, a następnie uformuj ciasteczka na papierze do pieczenia. Ciasteczka piecz w 180°C około 15–18 minut.

Słodki hummus? Dlaczego nie!
Słowo „hummus” kojarzy nam się z czosnkiem, tahini i wytrawnymi dodatkami. Jednak sama idea hummusu opiera się na kremowej paście z ciecierzycy. A skoro ciecierzyca dobrze łączy się z innymi smakami, można stworzyć również jego słodką wersję. Wystarczy połączyć ugotowaną ciecierzycę i dodatki takie jak kakao, daktyle, wanilia, masło orzechowe. Powstaje krem, który można podać z owocami, pieczywem lub naleśnikami.

Jasne blondie bez mąki? Czemu nie! Ugotowana ciecierzyca przechodzi najważniejszą przemianę. Sucha jest twardym ziarnem o zwartej strukturze, dopiero gotowanie i rozdrobnienie pozwalają wykorzystać jej właściwości technologiczne.
Składniki:
- 250 g ugotowanej ciecierzycy lub z puszki bez zalewy
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- ½ łyżeczki proszku do pieczenia
- 50 g posiekanych orzechów
- garść posiekanej grubo gorzkiej czekolady
|
Ciecierzycę zmiksuj z masłem orzechowym, jajkami, miodem i wanilią. Wmieszaj proszek do pieczenia, orzechy, czekoladę. Piecz w 175°C około 25 minut. Po wyjęciu deser powinien być lekko wilgotny w środku.
Zdrowsze trufle!
Połączenie fasoli, daktyli, kakao i orzechów pozwala przygotować małe kulki przypominające czekoladowe trufle. Daktyle dostarczają naturalnej słodyczy, a dzięki zawartości błonnika pomagają uzyskać odpowiednią konsystencję. Kakao nadaje intensywny smak, a orzechy wzbogacają deser o przyjemną strukturę.
Czy deser z fasoli jest zdrowym wyborem?
Zawsze warto zachować rozsądek, ponieważ brownie z fasoli, trufle czy ciasteczka nadal pozostają słodzonym deserem. Jednak włączenie roślin strączkowych do jadłospisu jest ciekawym sposobem na zwiększenie różnorodności i wprowadzenie do diety białka roślinnego.
Dr n. o zdr. Gabriela Wanat-Kańtoch Autorka ukończyła doktorat na Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Katowicach. Jest asystentem dydaktycznym w Zakładzie Promocji Zdrowia. Dietetyk z wykształcenia i pasji. Popularyzator nauki w zakresie wiedzy o żywieniu i zdrowiu. Autorka wielu projektów dla dzieci o tematyce kuchni molekularnej i zdrowego odżywiania. Prywatnie świeżo upieczona mama mierząca się z wyzwaniami, które niesie rozszerzanie diety.