Librus

Oficjalna aplikacja Librus

Spokojny mózg – spokojne dziecko

Każdy rodzic chce stworzyć swojemu dziecku jak najlepsze warunki do rozwoju. Dbamy, aby dobrze się odżywiało, chodzimy z nim na obowiązkowe badania lekarskie, szczepienia. Wielu z nas zapisuje dzieci także na dodatkowe zajęcia: sportowe, artystyczne, językowe, komputerowe lub inne. Chcemy, aby jak najlepiej wykorzystało swoje zdolności. Okazuje się, że nasze propozycje nie zawsze służą jego rozwojowi. Naszymi oczekiwaniami i wymaganiami często dokładamy dziecku niepotrzebnego napięcia i stresu.


Wiele dzieci dzielnie stara się sprostać wymaganiom rodziców i chcąc ich zadowolić, realizuje nasze pomysły dotyczące tzw. wszechstronnego rozwoju. Rodzice są zadowoleni, bo dzieci bez protestów uczestniczą w kolejnych ważnych i rozwijających je formach aktywności. Często słyszę w gabinecie: „Ale ja go nie zmuszam, ja tylko proponuję. On sam chętnie z tego korzysta”. Nie zawsze to, co widzimy na zewnątrz, jest równoznaczne z tym, co dzieje się w ciele naszego dziecka, w tym w jego mózgu. Ten tzw. „zadaniowy wir”, również oddziałuje na pracę mózgu.

Co oznacza spokojny mózg

Kiedy chcesz, aby Twoje dziecko w ciele czuło spokój, zwróć uwagę na następujące kwestie:

  • Mózg dziecka najlepiej się rozwija w spokojnej i życzliwej atmosferze. Jeśli w Twoim domu wszystko dzieje się szybko, ciągle się gdzieś śpieszycie, rano przed wyjściem do szkoły czy pracy jest dużo napięcia, mózg dziecka naturalnie przystosowuje się do życia w takim otoczeniu. Oznacza to, że w jego budowie i w neurobiochemii następują w zmiany, które doprowadzają do tzw. hiperczujności, a w zachowaniu – do walki lub ucieczki. Kiedy dziecko zaczyna się denerwować, jego mózg produkuje hormony stresu, między innymi adrenalinę i kortyzol. Są to hormony, które powodują napięcie i frustracje, a nie stan spokoju. Ponadto zostaje zablokowane wydzielanie oksytocyny, a to ona gwarantuje dobre samopoczucie. Hiperczujność może doprowadzić do nadmiernego aktywowania systemów alarmowych w ciele, nawet kiedy sytuacja jest tak naprawdę mało stresująca.

  • Mózg Twojego dziecka potrzebuje bezpieczeństwa, miłości i akceptacji, co wyraża się w zdaniach: „Jesteś okej taki, jaki jesteś”, „Jesteś wystarczający/wystarczająca”. Przytulanie i okazywanie czułości powodują wydzielanie hormonów wprawiających ciało i mózg w dobry i spokojny nastrój. To właśnie dzięki endorfinie i dopaminie odczuwamy radość, zadowolenie i spokój.

  • Mózg lubi odpoczywać, dlatego zastanów się, czy aby nie jest tak, że grafik Twojego dziecka przypomina dobrze zaplanowany dzień prezesa firmy. Rano szkoła, potem szybki obiad, popołudniu dodatkowe zajęcia. Twoje dziecko wraca do domu około 19.00 i musi jeszcze przygotować się do szkoły na następny dzień, bo ma kartkówkę czy klasówkę. Dzień wypełniony po brzegi skutkuje tym, że dziecko nie ma czasu na odpoczynek, najzwyklejszą nudę, zabawę ani na spokojny sen. Naprawdę, warto zaplanować w ciągu dnia czas na tzw. „nic nierobienie”, zamiast planować kolejne aktywności. Zbyt duże zmęczenie skutkuje również problemami ze snem, trudnościami z zasypianiem, wybudzaniem się w nocy. To z kolei powoduje, że Twoje dziecko częściej się denerwuje, ma mniej cierpliwości, a jego układ nerwowy jest bardziej czuły nawet na drobne stresory. W szkole nie potrafi się skoncentrować i zapamiętać tego, co się dzieje na lekcji.

  • Mózg i ciało potrzebują ruchu, zwłaszcza po kilku godzinach siedzenia w bezruchu w szkole. Kiedy się ruszamy, nasze ciało otrzymuje komunikat, że wszystko jest w porządku. Skoro biegamy i skaczemy, a więc ruszamy się, to znaczy, że żyjemy i że nic nam nie zagraża. Nie od dziś wiemy, że ruch to samo zdrowie. Dlatego jeśli chcesz, aby Twoje dziecko było zdrowe, spokojne i lepiej przyswajało wiedzę, to jak najczęściej zachęcaj je do ruchu, najlepiej na świeżym powietrzu.

  • Mózg najlepiej rozwija się, kiedy nie jest do niczego zmuszany. Presja, rywalizacja, deadline powodują, że przestaje efektywnie pracować. Dlatego im bardziej naciskamy, tym mniej dbamy o spokojny mózg naszego dziecka.
Mózg Twojego dziecka lubi też zdrową żywność, pozbawioną rafinowanego cukru, wysoko przetworzonych składników, sztucznych barwników, salicylanów. Dieta sprzyjająca pracy mózgu składa się m.in. z warzyw, owoców, ryb, orzechów, roślin strączkowych, chudego mięsa itp.

a_spokojny_mozg_LR_graf_1.jpg

Spokojny rodzic – spokojne dziecko

Nasze mózgi łączą się przez tzw. mózgowe wi-fi, co oznacza, że jeśli Ty przeżywasz rozregulowanie emocjonalne i jesteś w stresie, to zarażasz tymi przeżyciami mózg dziecka. Dlatego, jeśli chcesz zadbać o spokój swojego dziecka, w pierwszej kolejności zadbaj o swój spokój, tak aby gadzia i ssacza część Twojego mózgu nie fundowała Ci porwania emocjonalnego. Zastanów się, jak możesz się o siebie zatroszczyć i co sprawia Ci przyjemność, po czym wpisz to sobie do terminarza jako zadanie do wykonania.

Na spotkaniach z rodzicami zachęcam do następującego ćwiczenia:

  • Kiedy budzisz się rano, zastanów się, co możesz zrobić dziś dobrego dla siebie, i zrób to. To nie muszą być jakieś spektakularne i wielkie rzeczy. Nie od razu przecież wejdziemy na Mont Everest. Warto zacząć od małych kroków. Dla jednej osoby będzie to pięciominutowy spacer po parku, dla innej – posłuchanie relaksującej muzyki. Zastanów się, co będzie tym krokiem dla Ciebie.

  • Kiedy kładziesz się spać, zastanów się, co dziś dobrego zrobiłeś(-aś) dla siebie. Nie katuj się jednak i nie oskarżaj, jeśli się to nie udało. Pomyśl raczej, co Ci utrudniło zrobienie tego kroku, czy miałeś(-aś) na to wpływ, jaka nauka płynie z tego doświadczenia.

Kiedy Twoje dziecko potrzebuje spokojnego rodzica?

Z uwagi na skrajnie niedojrzałe struktury układu nerwowego, w tym mózgu, dzieci dość szybko przeżywają rozregulowanie emocjonalne. Są wówczas w dużym niepokoju, napięciu. Pokazują to swoim zachowaniem, które polega w zdecydowanej większości na walce, czyli agresji słownej bądź fizycznej.

Kiedy są w dużym pobudzeniu emocjonalnym:

  • krzyczą,

  • tupią,

  • biją,

  • szarpią,

  • gryzą,

  • rzucają przedmiotami,

  • mówią nam przykre słowa,

  • itp.
Potrzebują wówczas ukojenia i empatii, ponieważ tylko w ten sposób mogą odzyskać spokój. To od naszej reakcji zależy, czy będziemy dziecku dokładać napięcia, przez co doświadczy ono jeszcze silniejszego rozregulowania emocjonalnego, czy raczej będziemy kojącym i uspokajającym dorosłym.

Czego potrzebuje rozregulowane emocjonalnie dziecko

  • Spokojnego, wyregulowanego dorosłego, który swoim zachowaniem nie dodaje napięcia, a łagodnie mówi: „Jestem dla Ciebie, wytrzymam to dla Ciebie, razem możemy więcej”.

  • Akceptacji dla przeżyć, w czym pomaga empatia: „Widzę, słyszę, że trudno Ci, że to Cię bardzo rozzłościło. To jest OK przeżywać złość, smutek, rozczarowanie, frustrację”. Kiedy mózg dziecka, zwłaszcza małego, nie radzi sobie z silnymi emocjami, pomóc może jedynie obecność spokojnego dorosłego. Jeżeli trudno jest nam spokojnie wytrwać przy rozregulowanym dziecku, pomocny może się okazać wewnętrzny monolog, np.: „Moje dziecko potrzebuje teraz ode mnie pomocy, bo nie radzi sobie z przeżywaną złością, a ja jestem tu po to, żeby je wesprzeć”.

  • Pocieszenia, kiedy jest mu smutno. Pozwolenia na płacz, ponieważ to nieprawda, że „nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem”. Płacz daje ukojenie i przynosi spokój. Zwykle po płaczu dziecko zasypia, a jego mózg i ciało się wyciszają.
Spokojne dziecko jest uważne na to, co się wokół niego dzieje. Niestety, tej uważności musimy się uczyć. Stąd bierze się tak duża popularność techniki mindfulness. Na rynku wydawniczym jest sporo publikacji zawierających ćwiczenia uważności dla dzieci. Uważność dotyczy też relacji, czyli zwracania uwagi na drugą osobę, na jej przeżycia i potrzeby. Twoje dziecko uważności uczy się od Ciebie. Dlatego zwolnij, rozejrzyj się, popatrz w niebo, ale popatrz też z czułością i troską na swoje dziecko.





Źródła:
  • Justyna Żejmo, Spokojny mózg, Wydawnictwo Sensus, Gliwice, 2024.

  • Margot Sunderland, Mądrzy rodzice. Zadbaj o prawidłowy rozwój swojego dziecka, Wydawnictwo Świat książki, Warszawa, 2012.


Marzena Jasińska
Trener, dyplomowany coach, doradca rodzinny. Od lat wspiera rodziców w konsultacjach indywidualnych oraz warsztatach psychoedukacyjnych. Swoją pracę opiera na filozofii Jespera Juula, założeniach Rodzicielstwa Bliskości oraz Porozumienia Bez Przemocy. Specjalizuje się w zakresie neurodydaktyki oraz uczenia się uczniów. Ekspert rozwoju osobistego, komunikacji, negocjacji. W swojej pracy zajmuje się także tematyką mediacji szkolnych, procesów grupowych, zarządzania zmianą w organizacji i zarządzania zespołem. Prywatnie mama dwóch dorosłych synów.


Interesuje Cię ta tematyka? Przeczytaj również:

Najbardziej aktualne artykuły: