Najpierw nauka, potem przyjemności?

Jeśli dziecko często słyszy od swoich rodziców takie zdanie, może zbudować w sobie trudne do odwrócenia nawyki, które w dłuższej perspektywie bardziej szkodzą, niż pomagają. Powiecie: „Jak to? Przecież to nauka obowiązkowości, odpowiedzialności, sumienności, które wpływają na wyniki w nauce!”. Skąd więc szkodliwość?

Podsłuchana rozmowa zatroskanych rodziców czekających na odbiór swoich trzecioklasistów z wycieczki szkolnej

– Od czasu, jak nie ma zadań domowych, mój syn się w ogóle nie uczy w domu… – wypowiada się dość głośno kobieta, kręcąc z dezaprobatą głową.
– Moja córka też! Przedtem to codziennie pisała, czytała, wypełniała ćwiczenia, miała co robić! A teraz tylko się bawi i nic więcej! – potakuje druga.
– Powinny wrócić zadania domowe. Dzieci miały zajęcie w domu, człowiek mógł odpocząć, a dla nich korzyści, bo się uczyły więcej… – dodała kolejna mama, a pozostali rodzice słuchający toczącej się rozmowy potakiwali głowami. – Teraz to tyle się uczą, ile mają lekcji w szkole, a jeszcze te wycieczki…

Wypowiedź przerwał hałas podjeżdżającego na parking autokaru. Po chwili roześmiane i rozgadane dzieci wysypały się z autobusu. Zewsząd słychać było okrzyki:

– Ale było super! Najbardziej to jazda na koniach, wiesz tato, że wzrost konia mierzy się w kłębie? Mój miał 175 centymetrów. Pani powiedziała, że to dużo. Ale wcale się nie bałem!
– Mamo, wiesz, że największy dinozaur to był tytanozaur i miał 36 metrów długości i ważył 80 ton? Pan przewodnik powiedział, że to więcej niż największy wagon towarowy na świecie!
– Mogliśmy głaskać i karmić króliki, koniki, alpaki… to takie fajne zwierzaki ze śmiesznymi minami, wiesz jakie?
– A w tym kinie 6D to żaba mnie opluła! Ale to nie była prawdziwa żaba, tylko takie efekty specjalne. Bo 6D znaczy, że są efekty takie jak w trójwymiarowym kinie, ale jeszcze fotele się poruszają, czuje się wiatr, deszcz, ciepło albo zimno…
– Tato, tato, pojedziemy tam razem? Było super. Tam jest park linowy, taki z siatką, ale super! Najpierw to się trochę bałam, ale potem to biegałam po przeszkodach jak szalona, aż pani biła mi brawo, jak szybko przechodziłam cały tor przeszkód!

a_najpierw_nauka_LR_graf_1.jpg

Kiedy nauka jest najbardziej skuteczna

Wbrew wciąż jeszcze powszechnemu przekonaniu, że nauka powinna być pokonywaniem trudności i mozolnym powtarzaniem i zapamiętywaniem treści, skuteczne przyswajanie wiedzy wcale nie kojarzy się z przeciążeniem, trudnościami i zmęczeniem. Wręcz przeciwnie. Im więcej radości nam sprawia, tym skuteczniejszy jest sam proces. A najskuteczniej uczymy się wtedy, gdy wcale nie wiemy, że się uczymy.

Związane jest to ze specyfiką przyswajania wiedzy przez nasz mózg. Aby mózg uczył się efektywnie, musi być wolny od lęku, strachu, zmęczenia i przykrych emocji. Jeśli jest wypoczęty, czuje się bezpiecznie i ma przed sobą perspektywę przyjemnych emocji, nauka sama „wchodzi do głowy”, a zapamiętane treści pozostają w pamięci na dużo dłużej, niż te „wykute na blachę”.

Tak więc dla skutecznej nauki dzieci potrzebują odpoczynku (w nocy dobry sen, a po przyjściu ze szkoły czas na zabawę i relaks), ruchu – najlepiej na świeżym powietrzu, co zaspokaja ich potrzebę aktywności i redukuje stres – dobrego odżywiania i odpowiedniej dawki napojów. Zabawa po powrocie ze szkoły może być formą relaksu, ale później może także przybrać formę zabawowej nauki:  łamigłówki, rozwiązywanie różnych ciekawych zagadek, czytanie książek, oglądanie filmu o tematyce przyrodniczej czy historycznej, zabawy konstrukcyjne, animacje, zabawy sprawnościowe, udział w czynnościach związanych z przygotowaniem posiłków, sprzątaniem itd. To wszystko rozwija kompetencje, wpływa na rozwój poznawczy dziecka i zwiększa jego zasoby wiedzy.

Jakie nawyki sprzyjają efektywnej nauce

1. Rytuały i powtarzalność. Nawyki kształtują się wtedy, gdy wystarczająco długo są powtarzane konkretne czynności. Tak więc  jeśli chcemy wesprzeć dziecko w skutecznym budowaniu dobrych dla niego nawyków, zacznijmy od uporządkowania życia rodzinnego. W zależności od rodzaju pracy rodziców mogą to być wspólne posiłki (przynajmniej jeden dziennie, koniecznie!), poranne i wieczorne rytuały związane z higieną osobistą, posiłkiem, ubieraniem się lub przygotowanie ubrań na kolejny dzień. To także okazja do sprzątnięcia brudnych naczyń z pokoju i wyniesienia odzieży wymagającej prania. Z młodszymi dziećmi można wtedy spokojnie rozmawiać o planach na kolejny dzień, przypomnieć o ważnych sprawach itd.

2. Zwyczaj przygotowywania się do lekcji po odpoczynku, ale nie nazbyt późno. To ważne, aby dziecko uczyło się, że odpoczynek jest równie ważny jak praca. Ten nawyk może być w życiu dorosłym silną ochroną przed wypaleniem zawodowym.

3. Wspieranie zainteresowań dziecka, chwalenie za podejmowanie różnych aktywności, przy równoczesnym wspólnym ustalaniu priorytetów. To ważne w sytuacji, gdy dziecko nieustannie zmienia zapatrywania na np. uprawianie sportu, aby nie było zmian dyscypliny i zajęć co kilka tygodni.

A co najważniejsze – wypoczynek jest równie ważny jak wysiłek

Postrzeganie przez rodziców i dzieci czasu wolnego jako ważnego elementu wspólnego bycia razem. Jeśli nauczymy siebie i nasze dzieci, że wypoczynek jest równie ważny jak wysiłek i zaangażowanie włożone w naukę, wyposażymy je w kompetencje osobiste, które będą dla nich ochroną przed stawianiem obowiązków zawodowych przed własnym zdrowiem i troską o siebie, przed rezygnowaniem z realizacji swoich potrzeb na rzecz potrzeb innych osób i zaangażowania zawodowego. Dbałość o zdrowie, samopoczucie i odpoczynek to inwestowanie we własny rozwój, a pośrednio w karierę zawodową i szczęście osobiste. Najlepsi pracownicy to ci, którzy pracę zawodową postrzegają jako przyjemność lub realizację pasji.

Jeśli więc chcesz, aby Twoje dziecko uczyło się z pasją, naucz je spędzać czas w sposób, który rozwija, i doceń zabawę, która uczy więcej, niż mozolne przedzieranie się przez kolejne strony zeszytu ćwiczeń. Dla dzieci zasada brzmi: Najpierw dobry odpoczynek i zabawa, a potem obowiązki.





Maria Tuchowska
Nauczyciel dyplomowany, polonista i teolog. Posiada wieloletnie doświadczenie w pracy z dziećmi i młodzieżą w placówkach integracyjnych różnego poziomu, edukator, coach, przeprowadziła ok. 600 szkoleń z zakresu kompetencji psychospołecznych nauczycieli, prawa oświatowego, pracy z dziećmi i młodzieżą z różnego typu zaburzeniami. Specjalizuje się również w tematyce dotyczącej zagadnień związanych z obecnością rodziców w szkole.


Interesuje Cię ta tematyka? Przeczytaj również:

Najbardziej aktualne artykuły: