Nastolatek z nosem w książce, czyli jak zachęcić młodzież do czytania

Dzisiejsza młodzież coraz rzadziej sięga po książki. Czytanie uważa za nudny obowiązek. Większość nastolatków wolny czas prędzej spędzi przed komputerem lub telewizorem niż z ciekawą książką w ręce. Czy tak faktycznie jest? A może to krzywdząca opinia? Sprawdźmy zatem, czy polskie nastolatki w ogóle czytają. Dowiedzmy się, jakie książki są dla nich interesujące i co zrobić, by chętnie po nie sięgali.

Czytanie w procentach

Badań na temat stanu czytelnictwa jest wiele. M.in. Biblioteka Narodowa co roku publikuje swój raport. Wyniki ostatniego badania nie pozostawiają złudzeń – Polacy czytają mało (co najmniej jedną książkę w ciągu roku przeczytało tylko 38% Polaków). Okazuje się jednak, że te dane niekoniecznie mają przełożenie na wyniki raportu dotyczącego młodzieży. Przeprowadzone przez Bibliotekę Narodową pod koniec 2017 r. ogólnopolskie badanie czytelnictwa młodzieży wykazało wzrost czytelnictwa nastolatków (z 62% na 65%). Odsetek czytającej młodzieży jest wyższy niż dorosłych czytelników. Wyraźny skok zainteresowania książką pojawił się u dziewcząt (odsetek dziewcząt czytających w czasie wolnym wzrósł z 72% na 82%). Choć analizując badania przeprowadzone w ciągu ostatnich 14 lat, można zauważyć, że dorastające dziewczęta zawsze czytały więcej od chłopców.

Badanie przeprowadzone wśród łódzkich piątoklasistów pokazało, że – wbrew panującym opiniom – uczniowie lubią czytać.  Pozytywny stosunek do czytania to oczywiście jeszcze nie dowód, że się czyta. Jednak z badań przeprowadzonych przez Zofię Zasacką (Biblioteka Narodowa, Instytut Badań Edukacyjnych) w roku szkolnym 2012/13 wśród dwunastolatków z całej Polski wynika, że czytelnicy systematyczni (deklarujący czytanie co najmniej raz w tygodniu) stanowili 48% ogółu badanych, a co piąty – czytał codziennie. Około 25% z nich przyznało się do sięgania po książkę najwyżej kilka razy w roku, a jedynie 8% badanych szóstoklasistów nie czyta w ogóle. Co ciekawe, potwierdzili to również ich rodzice zaproszeni do badań. Obie grupy badawcze nie mogły się ze sobą konsultować, a zatem młodzi respondenci prawdopodobnie napisali prawdę.

Problemy w fantastycznej otoczce

Nastolatkowie najczęściej wybierają książki przygodowe (prawie 60% deklaracji) i literaturę fantasy (około 40%). Potwierdzenie na to można znaleźć na listach bestsellerów topowych księgarni. Młodzież chętniej od „dorosłej fantastyki” czyta powieści, których bohaterami są osoby w ich wieku. Stąd ogromna popularność takich serii jak „Harry Potter”, „Igrzyska śmierci”, „Niezgodna” . Kolejną grupę stanowi literatura „wampiryczna” (np. saga „Zmierzch”, „Piękne istoty”). Ten typ powieści, w których obecne są wątki obyczajowo-romansowe, częściej wybierają dziewczęta. Najpopularniejsze wśród młodzieży tytuły łączy fakt, że dotyczą problemów i emocji, które są w tym wieku najbardziej istotne. Sprawy, z którymi mierzą się bohaterowie powieści, dotyczą także ich czytelników. To, co wyróżnia nową prozę skierowaną do nastolatków, to to, że traktuje czytelnika i jego potrzeby poważnie. Nie dziwi w związku z tym ogromna popularność książek Johna Greena (m.in. „Gwiazd naszych wina”, „Papierowe miasta”), który w prosty i bezpośredni sposób pisze o sprawach trudnych, ale dotyczących dzisiejszej młodzieży.

Młodzież chętnie widziałaby na liście lektur powieści fantastyczno-przygodowe. Mimo że listy lektur uległy zmianie w ciągu ostatnich lat – i pojawiły się na nich popularne wśród uczniów tytuły –  nastolatkowie nadal uważają czytanie lektur za nudne. Może to wynikać z przymusu, który zwykle spotka się z oporem młodzieży. Okazuje się bowiem, że wiele osób w późniejszych latach wraca do nieprzeczytanych lektur. Na forach internetowych poświęconych książkom można znaleźć wypowiedzi dorosłych ludzi, którzy zachwycają się powieścią nieprzeczytaną w latach szkolnych. Jako powód wcześniejszej niechęci podają zmuszanie do czytania albo zbyt dużą ilość stron do przeczytania w krótkim czasie.

grafika_artykul_czytac.jpg

Książka najlepszym przyjacielem człowieka

Powiedzenie to brzmi może jak truizm, ale zagorzali wielbiciele książek podpiszą się pod nim obiema rękami. Potwierdzą też, że czytanie książek niesie ze sobą wiele korzyści. Zatem żeby zacząć przekonywać do czytania, warto poznać korzyści, jakie z tego płyną.

Czytając książki:
  • poszerzamy swoja wiedzą o świecie,
  • rozwijamy wyobraźnię,
  • łatwiej przyswajamy wiedzę,
  • utrwalamy zasady ortografii,
  • poszerzamy swój zasób słownictwa,
  • łatwiej wyrażamy swoje myśli i uczucia,
  • prościej jest się nam komunikować i wypowiadać,
  • zyskujemy większą zdolność do zrozumienia ludzkich emocji – śledzimy i przeżywamy losy bohaterów,
  • uczymy się na błędach i doświadczeniach bohaterów literackich, nabywamy wiedzę na temat nieznanych nam dotychczas sytuacji,
  • w losach bohaterów możemy zaleźć odbicie własnych problemów, co często pomaga się nam z nimi zmierzyć,
  • redukujemy stres i poprawiamy nastrój,
  • odrywamy się od szarej rzeczywistości, od problemów dnia codziennego.

Nie zmuszaj, a zachęcaj

Korzyści z czytania książek jest wiele. Co jednak, jeśli nie przekonują one naszego nastolatka? Jak inaczej zachęcić go do czytania?

  1. Przede wszystkim nie liczmy, że zrobią to lektury. Młodzież nie lubi być do niczego zmuszana, więc obowiązek czytania lektur często odbiera jako atak na swoja wolność. 
  2. Zabierzmy dziecko do kina na ciekawą adaptację filmową, a następnie podsuńmy książkę, na podstawie której powstał film. Zaproponujmy porównanie obu wersji.
  3. Zaproponujmy książkę w formie audiobooka lub e-booka. Młodzież jest bardzo związana z technologią, więc może literatura w takim wydaniu przypadnie im bardziej do gustu. Smartfon, który jest podstawowym atrybutem każdego nastolatka, wystarczy do słuchania lub czytania książki w autobusie.
  4. Po przeczytaniu książki, która się spodobała, podsuńmy kolejną z tej samej serii, tego  autora lub tego samego gatunku.
  5. Dawajmy przykład. Starajmy się, aby nastolatek widział nas z książką, żeby wiedział, że czytanie sprawia nam przyjemność.
  6. Wybierzmy się do biblioteki. Wiele bibliotek nie wygląda już jak przed laty. Często są to nowoczesne centra kultury, które mają szeroką ofertę wydarzeń – spotkań autorskich, warsztatów, wykładów, koncertów. Może nasza pociecha znajdzie wśród nich coś dla siebie. Przy okazji będzie to okazja do rozmowy z bibliotekarzem, który świetnie zorientowany w nowościach dla młodzieży, na pewno poleci dobrą lekturę.
  7. Zachęcajmy do rozmawiania o książkach. Nawet jeśli po lekturze pojawia się negatywna opinia, to drążmy: Nie podoba Ci się? A konkretnie co? 
  8. Po prostu kupmy książkę. Pamiętajmy, by wybierać pozycje zgodne z zainteresowaniami. Czytanie ma być przyjemnością, a nie przymusem. Poza tym przy okazji pokażemy, że wiemy, czym pasjonuje się nasze dziecko – dzięki temu poczuje, że nam na nim zależy.

Mądra książka sprawdzi się zawsze

Gdy zdecydujemy się na kupienie książki dla nastolatka, pojawią się zapewne kolejne wątpliwości. Co wybrać? Która pozycja jest dobra? Czy to, co my – dorośli – uznamy za mądre i wartościowe, ma szansę zyskać podobną opinię wśród młodego pokolenia? Zanim wybierzmy się do sklepu warto zapoznać się małym poradnikiem.

  1. Rankingów książek nie brakuje. Tworzą je np. księgarnie, serwisy poświęcone czytelnictwu lub blogerzy książkowi (często ludzie w wieku naszego dziecka). Warto zapoznać się zarówno z tymi subiektywnymi – znalezionymi na blogach lub vlogach, jaki i opartymi na głosach jury złożonego m.in. z literaturoznawców.
  2. Rankingi to jedno, ale każdy czytelnik ma też swój własny gust. Pod artykułami na temat popularnych książek można znaleźć liczne komentarze osób, które nie zgadzają się z podaną listą i podają swoje własne bestsellery. Te głosy również warto wziąć pod uwagę. Tak samo wypowiedzi na forach lub serwisach dla wielbicieli książek.
  3. Przypomnijmy sobie, które tytuły nas w młodości zachwycały. Może trafią też w gust naszych dzieci?
  4. Wybierajmy książki raczej nieco zbyt poważne niż zbyt dziecinne. Nic tak nie oburza nastolatka, jak potraktowanie go jak dziecko. 
  5. Kupmy mądrą książkę. Nawet jeżeli nastolatek początkowo odłoży ją na półkę. W ten sposób pokażemy, że książki są cenne i że fajnie jest dorastać w ich otoczeniu. Sięgnie po nią w odpowiednim czasie.
  6. Oswajajmy dziecko z różnymi gatunkami. Poznając wiele z nich, będzie mogło wybrać, te które najbardziej trafiają w jego gust. Jest to też dobry sposób, aby przygotować młodzież na dorosłe lektury.
  7. Bezpiecznym rozwiązaniem są bestsellery. Jeśli nie mamy pomysłu, co kupić lub obawiamy się, że nie trafimy z wyborem, warto wybrać najlepiej sprzedającą się pozycję. Jest szansa, że skoro przypadła do gustu tylu nastolatkom, to i zainteresuje naszego. 

Książka lekarstwem na problemy nastolatków

Okazuje się, że z czytelnictwem wśród młodzieży nie jest wcale tak źle. Wyniki badań wskazują wręcz większe zainteresowanie książkami. Wpływ mają na to niewątpliwie powieści z nurtu young adult (młodzi dorośli), które wyrastają jak grzyby po deszczu. Młodzież zachłysnęła się losami swoich rówieśników, niejednokrotnie osadzonymi w fantastycznym świecie. Trudno się dziwić – mają przecież te same problemy. Nastolatkowi łatwiej się z nimi uporać, gdy może liczyć na wsparcie – w tym przypadku fikcyjnego rówieśnika. Nie od dziś przecież wiadomo, że książka jest najlepszym przyjacielem. Może więc warto sprawić ją swojemu dziecku?


Źródła:
  • https://www.bn.org.pl/download/document/1529572435.pdf
  • https://www.bn.org.pl/aktualnosci/3489-wzrost-czytelnictwa-nastoletnich-dziewczat.html
  • http://www.bc.ore.edu.pl/Content/791/T2-3_15%2C+M.+Antczak%2C+Czy+m%C5%82odzie%C5%BC+lubi+czyta%C4%87.pdf
  • https://www.focus.pl/artykul/jak-czytaja-polskie-nastolatki
  • https://miniaturowa.pl/nastolatki-czytanie-ksiazek/
  • https://www.coprzeczytac.pl/nastolatki-czytaja-wiecej-czytelnictwo-w-polsce-w-2017-roku/
  • Antczak M., (2015), Kultura czytelnicza piątoklasistów szkół łódzkich w świetle badań własnych [w:] Antczak M., Walczak- -Niewiadomska A., Biblioteki i książki w życiu nastolatków, Warszawa–Łódź, Wydawnictwo SBP – Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego, s. 109–146.
  • Zasacka Z., (2014), Czytelnictwo dzieci i młodzieży, Warszawa: Instytut Badan Edukacyjnych.
x

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje zawarte w cookies wykorzystujemy m.in. w celach statystycznych, funkcjonalnych oraz dostosowania strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Dalsze korzystanie z serwisu oznacza, że zgadzasz się na ich zapisanie w pamięci Twojego urządzenia. Możesz samodzielnie zarządzać cookies zmieniając odpowiednio ustawienia w Twojej przeglądarce.
Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności.