Szkolniak, międzylatek – jakie są jego potrzeby rozwojowe

Okres wczesnoszkolny obejmuje dzieci od siódmego do dziesiątego roku życia. To czas pomiędzy przedszkolem a wiekiem nastoletnim. W literaturze dość rzadko pisze się o nim pisze, a na pewno nie tak często i dużo jak o przedszkolakach czy nastolatkach. Można powiedzieć, że to taki czas zawieszenia – już nie przedszkolak, jeszcze nie nastolatek. Co warto wiedzieć o uczniach w tym okresie rozwojowym?

Podoba mi się określenie zaproponowane przez psycholożkę dziecięcą Anitę Janeczek-Romanowską, która proponuje, aby dzieci w tym okresie nazywać szkolniakami lub międzylatkami. To bycie „pomiędzy” odzwierciedla też zachowania szkolniaków, które z jednej strony są bliższe okresowi przedszkolnemu, a z drugiej  – nastoletniemu. Międzylatki to dzieci, które wciąż potrzebują czułości i zapewnienia, że są ważne i kochane, ale też chcą być niezależne i samodzielne, choć przecież są jeszcze tak bardzo są zależne od dorosłych. Do kluczowych potrzeb tego okresu należą potrzeba kompetencji oraz potrzeba relacji.

Kompetencje

Sprawdzając swoje kompetencje, uczeń zadaje sobie konkretne pytania:

  • Co potrafię robić?
  • Na czym się znam?
  • Jakie mam mocne strony?
  • Czy mam jakieś talenty?
Potrzebuje również, aby nauczyciel to zauważył i docenił. Rozwój kompetencji jest związany z uczeniem się. Międzylatki coraz lepiej rozumieją, co to znaczy uczyć się i jakie temu służą strategie. Oczywiście w dalszym ciągu potrzebują pomocy i podpowiedzi ze strony nauczyciela:

  • Jak mają się uczyć;
  • W jakiej kolejności;
  • Jakich strategii używać, aby określone treści edukacyjne najlepiej zapamiętać.
W tym czasie obserwujemy również pojawiające się trudności w uczeniu się, czyli zapamiętywaniu i wydobywaniu z pamięci tego, czego uczeń się nauczył. Dość wyraźnie zaznaczają się problemy z koncentracją. Kiedy nauczyciel zaobserwuje, że uczeń przejawia problemy z uczeniem się, to zachęcam, aby w pierwszej kolejności porozmawiać o tym z rodzicami, a następnie wspólnie zastanowić się nad diagnozą w poradni psychologiczno-pedagogicznej.

Pamiętajmy, że międzylatki, wychodząc z okresu przedszkolnego, są nastawione głównie na zabawę. W szkole jednak jest już na nią mniej czasu, za to więcej na naukę. Dorośli zaczynają od dziecka wymagać pracy, systematyczności, sumienności i zaangażowania. Oczywiście nie ma w tym nic złego, ale żeby uczniowie wyrabiali w sobie motywację do wysiłku edukacyjnego, muszą w szkole na co dzień doświadczać:

  • Poczucia skuteczności w działaniu – czyli to, co robię, przynosi mi jakiś konkretny efekt, który jest zauważony i doceniony przez nauczyciela; w rozwoju kompetencji potrzeba skuteczności jest niezwykle ważna; skuteczność oznacza również przekonanie, że, jak się postaram i włożę wysiłek w to, co robię, to odniosę sukces;
  • Poczucia sensu tego, co robię i czego się uczę – dzieci w tym okresie rozwojowym chcą już doświadczać po części aktywności ze świata dorosłych; nie chcą być postrzegane nadal jako małe dzieci, stąd potrzeba poważnego traktowania i wykonywania poważnych, a nie dziecięcych zadań.
Ponadto szkoła powinna zaspokajać:

  • Potrzeby poznawcze – uczniowie coraz bardziej są zainteresowani pisaniem, czytaniem, uczeniem się nowych rzeczy; najchętniej uczą się tego, co ich zdaniem przyda im się w życiu; potrzebują doświadczać, że już coś potrafią i że już coś wiedzą; wówczas dużo chętniej pokazują światu swoje kompetencje, np. że potrafią już czytać, liczyć itp.;
  • Potrzebę uznania – uczniowie potrzebuj ze strony nauczyciela uznania i zauważenia tego, że coś potrafią; chcą, aby dorośli nie tylko zauważali, ale również doceniali ich sukces; sprzyja temu pozytywna informacja zwrotna oraz ocena opisowa.
Bardzo chcemy, aby uczniowie byli sumienni i wytrwali w pracy oraz posiadali adekwatną samoocenę. To wszystko jest możliwe, pod warunkiem że skupimy się na zaspokajaniu ich potrzeb. Ważne jest, aby wymienione potrzeby związane z kompetencjami wymagały pewnego rodzaju dojrzałości i nie były dziecinne.

a_potrzeby_rozwojowe_1_LS_graf.jpg

Relacje

Potrzeba relacji (obok potrzeby kompetencji) to kolejna ważna potrzeba rozwojowa dla międzylatków. Dziecko zaczyna marzyć o tym, żeby mieć przyjaciół, kolegów czy koleżanki, aby być w grupie. Dość silna jest potrzeba, żeby mieć kogoś bardzo bliskiego i tylko na wyłączność. Nie możemy jednak zapomnieć, że dorośli w życiu szkolniaków są nadal bardzo ważni. Kiedy myślimy o potrzebie relacji warto pamiętać, że mamy:

  • Relacje pionowe – czyli ktoś jest wyżej (zwykle jest to dorosły); nie znaczy to, że on jest ważniejszy, ale znaczy, że jest odpowiedzialny za to, jak te relacje będą wyglądały; to on daje poczucie bezpieczeństwa, potrafi pocieszyć, zaopiekować się, wesprzeć w razie potrzeby;
  • Relacje poziome – czyli rówieśnicy; w relacjach poziomych wszyscy mają podobny poziom umiejętności i nie oczekuje się, że w tych relacjach dzieci będą sobie nawzajem dawać poczucie bezpieczeństwa czy też, że będą się wspierać.
Kiedy myślimy o potrzebie relacji, zwykle przychodzi nam na do głowy potrzeba relacji rówieśniczych. Zapominamy, że dla prawidłowego rozwoju dziecka potrzebne i równie ważne są relacje pionowe. W okresie 7-8 lat dzieci budują swoją samoocenę porównując się mocno z rówieśnikami:

  • Co umiem robić dobrze?
  • W jaki sposób to, co robię, robią moi rówieśnicy?
  • W czym mogę się z nimi porównywać?
  • Jak wypadam na tle tych porównań?
Szkolniaki są bardzo ciekawe, jak wypadają na tle rówieśników, co inni o nich myślą. Oczywiście, że  informacje zwrotne od rówieśników są bardzo ważne, ale też często dość trudne i z pewnością niekompletne. Rówieśnicy nie zawsze pokazują sobie nawzajem, jacy są naprawdę. Stąd potrzeba opieki i wsparcia w relacjach pionowych, zwłaszcza że w tym okresie dzieci bardzo chcą się wpasować w grupę rówieśniczą. Aby przynależeć do grupy i być przez nią zaakceptowanym, często zrobią wszystko, włącznie z przekraczaniem granic własnych i cudzych. To pasowanie czy też nie do grupy szczególnie widać w szkole podczas przerw:

  • Czy mam z kim porozmawiać?
  • Czy mam z kim się pobawić?
  • Czy mam z kim spędzać przerwy?
Warto obserwować, na ile uczeń odstaje od grupy i w jakim zakresie może potrzebować wsparcia ze strony nauczyciela. Grupa rówieśnicza jest bardzo ważna w rozwoju umiejętności komunikacyjnych czy uczeniu się empatii. Jest to fundament dla przyszłego życia społecznego. Warto, aby nauczyciel uczył dzieci, jak mogą sobie radzić z nieporozumieniami czy konfliktami rówieśniczkami, niekoniecznie uciekając się do pomocy dorosłych. Samodzielne dojście do porozumienia daje poczucie sprawczości i kompetencji. Dlatego należy być uważnym w tak zwanym wyręczaniu dzieci w rozwiązywaniu sporów czy nieporozumień i raczej uczyć je, jak mogą to zrobić same. Zachęcanie do samodzielności w tym obszarze jest bardzo cenne.

Inne potrzeby szkolniaków

  • Potrzeba aktywności twórczej i sensownego działania – uczniowie coraz  czują coraz silniejszą potrzebę włączania się we wspólne projekty czy wieloetapowe zadania. Chcą otrzymywać poważne zadania, które na przykład będą częścią ogólnoklasowego czy ogólnoszkolnego projektu. Zależy im również na tym, aby ich praca była traktowana poważnie (po dorosłemu).
  • Potrzeba kontroli, sprawstwa i samodzielności – uczniowie bardzo potrzebują autonomii i niezależności. Chcą działać samodzielnie i mieć wpływ na rzeczywistość.
  • Potrzeba poczucia bezpieczeństwa – nadal ważna potrzeba dla ucznia. Chodzi w niej nie tylko o poczucie bezpieczeństwa fizycznego, ale i emocjonalnego. Dzieci bardzo boją się wyśmiania, żartowania z nich zarówno ze strony nauczyciela, jak i rówieśników.
  • Potrzeba ruchu – wciąż bardzo istotna potrzeba, choć w okresie edukacji wczesnoszkolnej czasem traktowana po macoszemu. Siedzenie w ławce, nauka pisania, czytania, liczenia, realizacja podstawy programowej często przesłaniają nauczycielowi realizację potrzeby ruchu. Warto pamiętać (szczególnie na początku edukacji wczesnoszkolnej), że dzieci po okresie nauczania przedszkolnego nie są przyzwyczajone do pracy w ławce. Nadal potrzebują ruchu w zakresie motoryki małej i motoryki dużej. Ruch nie tylko wspomaga rozwój fizyczny, ale też przyczynia się do lepszej koncentracji i zwiększenia zdolności poznawczych. Ponadto aktywność fizyczna pomaga w radzeniu sobie ze stresem oraz regulowaniu emocji.
Okres wczesnoszkolny to czas nie tylko zmiany, ale i nowych wyzwań. Stąd wiedza o potrzebach ucznia w tym czasie jest istotna dla dalszego rozwoju dziecka. Warto, żeby nauczyciele starali się zrozumieć i zaspokajać potrzeby uczniów, ponieważ daje im to poczucie, że szkoła jest dobrym i bezpiecznym miejscem, a nauczyciel to wspierający dorosły, na którego pomoc można liczyć.





Marzena Jasińska
Trener, dyplomowany coach, doradca rodzinny. Od lat wspiera rodziców w konsultacjach indywidualnych oraz warsztatach psychoedukacyjnych. Swoją pracę opiera na filozofii Jespera Juula, założeniach Rodzicielstwa Bliskości oraz Porozumienia Bez Przemocy. Specjalizuje się w zakresie neurodydaktyki oraz uczenia się uczniów. Ekspert rozwoju osobistego, komunikacji, negocjacji. W swojej pracy zajmuje się także tematyką mediacji szkolnych, procesów grupowych, zarządzania zmianą w organizacji i zarządzania zespołem. Prywatnie mama dwóch dorosłych synów.


Interesuje Cię ta tematyka? Przeczytaj również:

Najbardziej aktualne artykuły: