Librus

Oficjalna aplikacja Librus

Jak wychować jedynaka

Coraz częściej spotykany jest model rodziny, w którym są rodzice i jedno dziecko. Niektórzy nawet mówią o pokoleniu jedynaków. Czy dobrze jest być jedynakiem? Jakie zagrożenia mogą być związane jedynactwem? Jak wychować jedynaka?

Jedynak z pewnością posiada na wyłączność miłość i uwagę rodziców. Nie musi o nią „walczyć” z rodzeństwem. Rodzice starają się zapewnić jedynemu dziecku wszystko, co najlepsze. Pokładają też w nim swoje nadzieje, co może być dla niego dużym obciążeniem. W rodzinach z dwójka, trójką czy większą liczbą dzieci sukcesy i niepowodzenia rozkładają się na wszystkich. Jeśli jedno dziecko nie odniesie sukcesu i nie spełni pokładanych w nim rodzicielskich nadziei, to zawsze jest kolejne. W przypadku jedynaka tak się nie dzieje. Uwaga rodziców jest skupiona tylko na nim. Każdy wybryk czy zła ocena zostaną zauważone. 

Na temat jedynaków krąży też wiele mitów. Mówi się o nich, że mogą być: egoistyczni, samolubni, aspołeczni, rozkapryszeni. Czy rzeczywiście tak jest?

Czy bycie jedynakiem jest trudne

To zależy, jak sami do tego podchodzimy. Jeśli myślimy o jedynakach przez pryzmat opisanych wcześniej stereotypów, to posiadanie jednego dziecka może okazać się wyzwaniem. Co warto wiedzieć i o co zadbać, kiedy mamy jedynaka?

  1. Inteligencja emocjonalna to zdolność rozpoznawania własnych uczuć oraz uczuć innych, a także umiejętność radzenia sobie z emocjami bez ranienia innych. Jak rozwinąć ją u dziecka?

    • Rozmawiaj z dzieckiem o uczuciach, nazywaj je, ucz dziecko rozpoznawania tego, co czuje, a następnie szukajcie wspólnie konstruktywnych sposobów na to, jak sobie z tym można poradzić.

    • Akceptuj każde przeżycie dziecka – zapewniaj mu przestrzeń, aby mogło w bezpiecznym środowisku pokazać, co czuje. Pamiętaj, że nie ma dobrych czy złych uczuć – wszystkie są nam potrzebne. Oprócz radości doświadczamy złości, gniewu, smutku, żalu itd. To ważne emocje, ponieważ mówią o tym, że coś trudnego, niedobrego dzieje się w życiu dziecka i potrzebuje pomocy i wsparcia.

    • Szukaj z dzieckiem sposobów na rozwiązanie trudności.

    • Ćwicz z dzieckiem – graj w gry, które pomagają budować inteligencję emocjonalną. Na rynku wydawniczym każdy rodzic znajdzie sporo propozycji dostosowanych do wieku dziecka.

  2. Rozwijanie kompetencji społecznych związanych z relacjami z innymi. Jedynacy zwykle mają dużo kontaktu z dorosłymi, rzadziej z rówieśnikami, choć to nie jest reguła. Dlatego rodzice jedynaka powinni zadbać, aby ich dziecko miało kontakt z innymi dziećmi. To czego w rodzinach wielodzietnych dzieci uczą się w sposób naturalny z uwagi na różnorodne doświadczenia społeczne, jedynacy muszą uczyć się poza domem w grupie rówieśniczej. Ważne kompetencja społeczne:

    • Empatia – rozumienie stanów emocjonalnych innych osób.

    • Asertywność – posiadanie własnego zdania i umiejętność wyrażania go bez ranienia innych. To postawa, w której mówimy i pokazujemy: „Ja jestem OK i ty jesteś OK”. To też umiejętność odmawiania i dbania o swoje granice. U jedynaków jest to szczególnie ważne, ponieważ brak stałego towarzystwa rówieśników może skutkować tym, że gdy nasze dziecko znajdzie się w grupie, będzie bardzo chciało do niej przynależeć, często kosztem siebie i swoich granic.

    • Współpraca – czasem to pójście na kompromis, czasem umiejętność negocjacji czy szukania rozwiązań zadowalających obie strony. Wiele zależy tu od rodziców – na ile i w jaki sposób zdołają zachęcić dziecko do współpracy.

    • Rozwiązywania konfliktów – rodzeństwo to swoisty poligon uczenia się drugiego człowieka, tego, że jest on odrębną jednostką i że ma prawo do swojego zdania, które może się różnić od mojego. Dla jedynka takim poligonem doświadczalnymi są rodzice, ale bardzo ważne jest, aby zapewnić mu to również w kontakcie z rówieśnikami.

    • Uspołecznianie dziecka, czyli zapewnienie mu codziennych i swobodnych kontaktów z rówieśnikami.
Istotne jest również wyznaczanie jedynakowi stosownych do jego wieku obowiązków. Zwykle rodzice jednego dziecka – choć nie dotyczy to tylko jedynaków – mają dużo więcej czasu i przestrzeni i zbyt często wyręczają dziecko w codziennym ścieleniu łóżka, utrzymaniu porządku w pokoju itp. Dlatego wymagajmy od naszego dziecka samodzielności, pozwalając mu na nią.

a_jak_wychowac_jedynaka_LR_graf_1.jpg

Poczucie własnej wartości i właściwa samoocena

Kolejnym ważnym elementem w wychowaniu jedynaka jest budowanie w nim poczucia własnej wartości i właściwej samooceny. Pamiętaj, że w obu przypadkach wymagane są inne doświadczenia i inne zachowanie rodziców. Samoocena to wiedza o własnych talentach, umiejętnościach, sukcesach, w czym jestem dobry, co potrafię robić. Im lepiej coś dziecku wychodzi, tym bardziej rośnie jego samoocena. Na tym polu wielu rodziców jedynaków popełnia błędy. Chwalenie, nadmiarowe zachwycanie się dzieckiem, tym co robi, skupianie na nim całej swojej uwagi, nadmierne zainteresowanie tym co robi i jak coś robi, o co nietrudno, kiedy ma się jedno dziecko – skutkuje zawyżoną samooceną, poczuciem, że jestem kimś najlepszym, wyjątkowym, a inni są daleko za mną. Jeżeli jedynak takie doświadczenia wynosi z domu, zwykle wiele go kosztuje zderzenie z rzeczywistością. Dla innych przecież nie jest taki wspaniały i wyjątkowy jak dla rodziców. Co zatem robić? Jak doceniać dziecko, zauważać jego osiągnięcia, ale raczej w kontekście wkładu pracy niż jego jako osoby? Można mu na przykład powiedzieć:

  • Widzę, że kosztowało cię to wiele pracy.

  • Włożyłeś w to wiele wysiłku.
Poczucie własnej wartości natomiast to przekonanie, że jestem ważny i wartościowy dla rodziców, że szanują moje marzenia, pragnienia, przeżycia, zaspokajają moje potrzeby, szanują moje granice.

Mały dorosły czy wieczne dziecko?

Zdarza się, że jedynacy mają poczucie, że nigdy nie byli dziećmi. Zwłaszcza kiedy przebywają w towarzystwie wyłącznie dorosłych, a wokół nich nie ma żadnego rówieśnika. Skutkuje to tym, że dziecko dość szybko przyzwyczaja się do zachowań dorosłych, ich słownictwa, wiedzy o świecie, a w konwencji zachowuje się i mówi nie jak dziecko, ale jak dorosły. O ile w towarzystwie osób dorosłych jego wiedza i elokwencja zwykle budzą zachwyt, to w świecie dziecięcych zabaw i psot okazuje się to śmieszne i niezrozumiałe. Dlatego rodzice jedynaka muszą pamiętać, że ich pociecha jest po prostu dzieckiem i że jego naturalne potrzeby rozwojowe związane są z zabawą i kontaktem z rówieśnikami. Z drugiej strony jedynak, podobnie jak najmłodsze dziecko w rodzinie,  obdarzany jest przez rodziców nieustanną troską, ma uprzywilejowaną pozycja, a jego potrzeby są zaspokajane niemal natychmiast. Zdarza się, że nie zdąży wyartykułować swoich potrzeb, a już są zapewniane. Niemal nie ma okazji doświadczyć frustracji że czegoś nie dostało. Dlatego ważny jest umiar, a także rozwaga rodzica w tej kwestii. Nadopiekuńczość nie służy rozwojowi żadnego dziecka. Dlatego zachęcam do zachowania równowagi pomiędzy troską a nauką samodzielności, ponoszenia konsekwencji, przeżywania frustracji. Gdybym miała zaapelować do rodziców jedynaka, powiedziałabym, żeby pozwolili mu na doświadczanie życia, zadbali o kontakt z rówieśnikami i dali prawo do popełniania błędów oraz uczenia się na nich.

Wychowanie jedynaka jest dla rodziców wyzwaniem. Pamiętajmy, że nie wychowujemy go dla siebie, ale dla świata. Choć być może brzmi to górnolotnie, jednak warto podjąć refleksję na ten temat. Rodzice zwykle chcą, aby ich dziecko poradziło sobie w świecie. Jeśli chcemy, żeby tak się rzeczywiście stało, musi rozumieć, że na tym świecie mieszkają inni ludzie, którzy są tak samo ważni jak ono.



Źródła:


Interesuje Cię ta tematyka? Przeczytaj również:

Najbardziej aktualne artykuły: