Przemoc ma wiele twarzy, ale zawsze krzywdzi konkretnego człowieka, zarówno tego, który pada ofiarą takich zachowań, jak i sprawcę. Niektóre zachowania przemocowe dla sporej części społeczeństwa są normą, usprawiedliwieniem braku kompetencji osobistych, czasem przykrywką dla bezradności i własnych problemów emocjonalnych. Agresja czy przemoc
Często te dwa terminy używane są zamiennie, choć tego samego nie dotyczą. O agresji czy zachowaniach agresywnych mówimy wtedy, gdy uczestniczą w tym dwie strony o porównywalnej sile. Agresja ma wiele przyczyn, ale w samym akcie agresji do głosu dochodzą bardzo silne emocje, które domagają się rozładowania: złość, gniew, wstyd, bezradność itd. Osoba poddana tym emocjom rzuca się z pięściami na kogoś, kto w jej ocenie jest „winny” jej stanu, może krzyczeć, rzucać wyzwiskami czy obelgami, szydzić czy wyśmiewać. Ofiarą zachowań agresywnych może stać się właściwie każdy, kto stanie wobec rozjuszonego agresora.
Przemoc jest zachowaniem, które przybiera symptomy trwałości, może być długotrwałym działaniem nastawionym na krzywdę słabszego człowieka. I krzywda ta dokonuje się zarówno wtedy, gdy dochodzi do przemocy fizycznej, jak też jakiejkolwiek innej: psychicznej, ekonomicznej, seksualnej czy przez zaniedbanie.
Badanie CBOS z lipca 2023 r. (komunikat z badań CBOS nr 110/2023, grupa badawcza 1004 osób dorosłych) pokazało, że mimo iż 77 proc. Polaków jest przeciwnych biciu dzieci, to nadal 45 proc. dopuszcza klapsy jako formę dyscyplinowania dzieci. 54 proc. badanych przyznało się, że krzyczy na dzieci, 4 proc. do wyzywania i obrażania, a 3 proc. do kpin i wyśmiewania, 8 proc. badanych przyznało się do szarpania i popychania dzieci, 4 proc. do tzw. „porządnego lania”. Wskaźniki osób stosujących i popierających różne formy przemocy wobec dzieci spadają, jednak nadal są rodzice, którzy nie wyobrażają sobie wychowywania dzieci bez przemocy. W roku 2023 założono 62 170 „Niebieskich Kart” (dane KGP).
Długofalowe skutki przemocy wobec dzieci
Dziecko, które doświadcza przemocy, odczuwa nie tylko skutki fizycznych obrażeń (ból związany z siniakami czy uszkodzeniami skóry, ból narządów wewnętrznych itd.), ale także cierpi psychicznie – wstydzi się przed kolegami czy nauczycielami, ma niską samoocenę i zaniżone poczucie wartości, często wycofuje się, unika bliższych relacji, jest apatyczne, smutne, a w sytuacjach trudnych reaguje agresją lub stosuje przemoc, ponieważ są to jedyne znane mu strategie radzenia sobie z problemami. Ofiarom przemocy mogą towarzyszyć: obniżony nastrój, depresja, myśli samobójcze, różne problemy i zaburzenia psychiczne, np. zaburzenia lękowe czy zespół stresu pourazowego. W dorosłym życiu mają kłopoty z nawiązaniem i utrzymaniem zdrowych relacji, nie potrafią odnaleźć się w związkach czy w roli rodzica, powielają patologiczne schematy ze swojego dzieciństwa.
Fundament zdrowego rozwoju
Każdy człowiek potrzebuje poczucia bezpieczeństwa. To ono warunkuje zdrowy rozwój, pozytywne myślenie o sobie i innych ludziach, podtrzymuje odporność psychiczną człowieka. Mimo że stanowi fundament przestrzeni osobistego rozwoju, jest bardzo kruche i narażone na zachwiania czy zaburzenia, ponieważ związane jest bezpośrednio z przeżywanymi emocjami. Jeśli emocje dziecka są zauważane, nazywane i akceptowane przez rodziców (opiekunów), dziecko ma szansę nie tylko poznać siebie, ale także nauczyć się, które emocje są dla niego trudne i jak sobie z nimi radzić. Ale zanim się tego nauczy, podejmuje mnóstwo prób, które są rodzajem eksperymentu pozwalającego na poznanie nie tylko siebie, ale i norm obowiązujących w społeczeństwie. Reakcje dorosłych są dla dziecka wyznacznikiem tego, co właściwe, a co nie.

Najczęstsze stereotypy utrwalające zachowania przemocowe
- „W sprawy rodzinne nie należy się wtrącać”
Jeśli wiemy, że któraś z osób w znanej nam rodzinie doświadcza przemocy, należy natychmiast reagować. Nie chodzi o bezpośrednie działania, ale o zawiadomienie odpowiednich służb (policja, MOPS, CPR). Im dłużej trwa przemoc, tym poważniejsze skutki dla ofiar.
- „Przemoc to bicie”
Przemoc to nie tylko znęcanie się fizyczne! Przemoc psychiczna równie silnie oddziałuje na osobę skrzywdzoną, jednak jest bardzo trudna do udowodnienia. Wyśmiewanie, dyskredytowanie, krytykowanie, upokarzanie, odtrącanie to formy przemocy, które odbierane są często jako bardziej dotkliwe niż przemoc fizyczna.
- „Ofiara przemocy powinna się wstydzić, bo sama sobie jest winna”
To bardzo szkodliwy stereotyp, który powoduje, że wiele osób krzywdzonych chroni sprawcę, obawiając się potępienia środowiskowego. Głośne mówienie o tym, że to sprawca i tylko sprawca powinien się wstydzić, a przede wszystkim zostać ukarany i odsunięty od swoich ofiar, może wpływać na sposób myślenia innych osób.
- Chronienie sprawcy, bo „to dobry człowiek, tylko…”.
Dzieci w rodzinie przemocowej „nasiąkają” wzorcami, z którymi mają codzienny kontakt. Są ofiarami przemocy także wtedy, gdy tylko obserwują przemoc wobec innych, np. matki, ojca czy dziadka. Straty w ich rozwoju mogą być nie do odrobienia.
Wychowanie bez przemocy
- Kochaj i akceptuj swoje dziecko bezwarunkowo.
- Rozmawiaj o zachowaniach i postawach wobec innych ludzi, jasno nazywaj zachowania niedopuszczalne, szczególnie wyczul się na zachowania agresywne (są sygnałem, że dziecko sobie z czymś nie radzi) i przemocowe (wyjaśniaj, jak działa przemoc, ćwicz z dzieckiem różne strategie radzenia sobie z problemami, a jeśli czujesz, że problem cię przerasta – szukaj pomocy specjalistów (np. w poradni psychologiczno-pedagogicznej w twoim rejonie).
- Buduj relacje, stosując język porozumienia bez przemocy – mów o swoich emocjach, przeżyciach, opiniach, oczekiwaniach i naucz takiego porozumienia się swoje dzieci.
- Stawiaj granice wprost. Jeśli masz wątpliwości, to zasada nadrzędna jest zawsze taka sama: granicą wolności jednostki jest wolność drugiego człowieka.
- Współpracuj ze swoimi dziećmi we wszystkich działaniach, które podejmujesz: pytaj o ich opinie, potrzeby, pomysły, marzenia, sposoby na rozwiązanie problemu itd. Uczą się wtedy, że nie są bezradne w życiu, że to one kierują swoim życiem, a rodzice wspierają je na każdym kroku.
- Pamiętaj, że nie ma rodziców idealnych. Nie obwiniaj się za błędy, ale naprawiaj je i unikaj powtarzania.
Maria Tuchowska Nauczyciel dyplomowany, polonista i teolog. Posiada wieloletnie doświadczenie w pracy z dziećmi i młodzieżą w placówkach integracyjnych różnego poziomu, edukator, coach, przeprowadziła ok. 600 szkoleń z zakresu kompetencji psychospołecznych nauczycieli, prawa oświatowego, pracy z dziećmi i młodzieżą z różnego typu zaburzeniami. Specjalizuje się również w tematyce dotyczącej zagadnień związanych z obecnością rodziców w szkole.