Librus

Oficjalna aplikacja Librus

Znowu mam się nim zajmować – o opiece nad rodzeństwem

Odpowiedzialność za wychowanie i opiekę nad każdym dzieckiem w rodzinie spoczywa na rodzicach. To rzecz niepodlegająca dyskusji, ponieważ każde dziecko ma prawo do rozwoju, a ten jest mocno zależny od poczucia bezpieczeństwa, które dają dziecku dorośli opiekunowie. Jednak w życiu bywa różnie, więc rodzice często oczekują, aby starsze dziecko zaopiekowało się młodszym.

Bycie razem a opiekowanie się rodzeństwem

Nie każda sytuacja, w której starsza siostra czy brat pozostają z młodszym rodzeństwem, jest przejęciem nad nim opieki. W sposób naturalny, jeśli funkcjonują w jednej rodzinie, po prostu są razem. To bycie razem może mieć formę wspólnej zabawy, szczególnie wtedy, gdy różnica wieku nie jest  zbyt wielka, a starszemu dziecku takie zabawy jeszcze sprawiają przyjemność (np. dzieci w wieku 4-6  lat i starsze 8-10). Mogą to być wspólne spacery czy jazda na rowerze po bezpiecznych ścieżkach, zabawy w ogrodzie, a zimą zabawy na śniegu, wspieranie młodszego w nabieraniu sprawności. Dla młodszego rodzeństwa ten starszy staje się wzorem sprawności, ale nie tak odległym jak tato czy mama. We wszystkich tych sytuacjach zakładam, że rodzic (lub inny dorosły opiekun) jest gdzieś blisko, może zajęty obowiązkami domowymi lub zawodowymi, ale gotowy do podjęcia działania w każdej chwili, gdy któreś z dzieci będzie tego potrzebowało. 

Kiedy więc opieka nad młodszymi staje się obowiązkiem starszego rodzeństwa? Wtedy, gdy rodzic zleca ją, bo np. wychodzi do pracy, na zakupy lub w innym celu i oczekuje, że starsze z dzieci przejmie od niego obowiązek opieki. W tych sytuacjach kluczowe są dwa aspekty: wiek starszego dziecka i czas sprawowania opieki. Mogę sobie wyobrazić nastolatka (12-14 lat), który zaopiekuje się siostrą lub bratem w domu, podczas gdy mama lub tato spokojnie zrobią zakupy w markecie i nie ma ich w domu dwie godziny.  Natomiast nie wyobrażam sobie sytuacji, w której dziecko dziesięcioletnie lub młodsze pozostaje na kilka godzin w domu samo z młodszym dzieckiem. Nawet jeśli jest to wyjątkowo odpowiedzialne dziecko, nie jest ono emocjonalnie gotowe, aby mierzyć się z takim obciążeniem. A jeśli ta opieka ma trwać wiele godzin i jest stałym obowiązkiem dziecka, bo np. rodzice pracują w trybie zmianowym lub dyżurowym? Z mojego punktu widzenia rzecz nie do pomyślenia. Rozwiązaniem powinno być albo zatrudnienie osoby dorosłej do opieki nad całym rodzeństwem, albo pomoc rodziny. Wiem, że brzmi to brutalnie, ale starsze dziecko ma prawo do własnego rozwoju bez obciążeń obowiązkami, które spoczywają na dorosłych. Takie stawianie sprawy może skutkować dalekosiężnymi konsekwencjami w jego życiu.

a_znowu_mam_sie_nim_zajmowac_LR_graf_1.jpg

Wady i zagrożenia opieki nad rodzeństwem

Jeśli opieka nad rodzeństwem staje się obowiązkiem starszego dziecka, narażone jest ono na różne problemy i konsekwencje z tym związane mogą mieć wpływ na sposób przeżywania swojego życia także na etapie dorosłości.

  1. Utrata beztroski i swobodnego rozwoju w dzieciństwie. To może skutkować problemami rozwojowymi, ponieważ beztroska i zabawa to kluczowe elementy rozwoju dziecka. Jeśli rodzice oczekują od niego odpowiedzialności nieadekwatnej do wieku, dziecko może mieć problemy emocjonalne związane z lękiem, że nie podoła tym oczekiwaniom.  Może zacząć postrzegać siebie jako niewystarczająco dobrego, aby być kochanym przez rodziców.

  2. Rodzeństwo zaczyna być dla starszego dziecka obciążeniem i zagrożeniem w dostępie do miłości rodziców. Młodsze w oczach starszego ma większe przywileje, a starsze ma „tylko” obowiązki. To prowadzi do zazdrości, złości, a w końcu gniewu nakierowanego na młodsze rodzeństwo, które zaczyna być postrzegane tylko przez pryzmat obciążeń i przyczyn, dla których starsze dziecko nie może się bawić i spędzać czasu tak, jak chce.

  3. Narastające konflikty pomiędzy dziećmi będą stopniowo wpływać na komfort życia całej rodziny. Krzyki i przykre wypowiedzi pod adresem siostry czy brata dobiegające z pokojów dziecięcym to trudna sytuacja dla wszystkich domowników. Jeśli jeszcze starsze usłyszy, że to ono powinno ustępować młodszemu, konflikty mogą się jeszcze spotęgować.

  4. Ograniczenie w rozwoju swoich zainteresowań i pasji, na które dziecko przestaje mieć czas i siły, a także mniej czasu i zapału do nauki.

  5. W dorosłym życiu starszego z rodzeństwa skutkiem nadmiernych przeciążeń związanych z opieką nad rodzeństwem może dojść do sytuacji, że rezygnuje z bycia rodzicem lub staje się nadmiernie opiekuńczy dla wszystkich, przedkładając komfort innych nad swoje potrzeby. 

  6. Dla młodszego rodzeństwa starsza siostra czy brat nie będą nigdy rodzicami, więc w ich głowach obraz rodziców staje się niejasny, mogą mieć pretensje do nich o brak obecności w ich życiu, mogą także mieć kłopoty z respektowaniem zasad i norm społecznych, ponieważ trudno oczekiwać od dziecka sprawującego opiekę nad dzieckiem,  że będzie autorytetem dla rodzeństwa.

Zalety opieki nad młodszym rodzeństwem

Opiekowanie się młodszym rodzeństwem, jeśli dorośli rozważnie podchodzą do tego tematu, może mieć także wiele zalet zarówno dla starszego, jak i młodszego dziecka.

  1. Poczucie odpowiedzialności, samodzielność i decyzyjność starszego z rodzeństwa. To ważne kompetencje osobiste, które mogą korzystnie wpływać na życie tego dziecka. Ważne jest jednak, aby miało ono poczucie bezpieczeństwa, że to dorośli są tymi, którzy biorą odpowiedzialność za młodsze dzieci, a fakt krótkotrwałej opieki jest raczej przejawem zaufania rodziców do odpowiedzialności starszego z dzieci.

  2. Silniejsze więzi pomiędzy rodzeństwem. Starsze dziecko rośnie w siłę poczuciu, że jest wzorem, młodsze szybciej się rozwija, ponieważ jest obok ktoś, kto jest dla niego wsparciem i autorytetem w niezliczonej ilości dziecięcych wyzwań.

  3. W dorosłym życiu wyższy poziom empatii i inteligencji emocjonalnej, co przekłada się na ponadprzeciętne wykonywanie obowiązków zarówno zawodowych jak społecznych i  rodzinnych.

Złoty środek

Myśląc o zlecaniu opieki starszemu dziecku nad młodszym rodzeństwem, dobrze jest mieć w głowie, że odpowiedzialność za wychowanie i opiekę nad każdym dzieckiem w rodzinie spoczywa na rodzicach. Każde dziecko ma prawo do rozwoju, a ten jest mocno zależny od poczucia bezpieczeństwa, które dają dziecku dorośli opiekunowie. Jeśli sytuacja tego wymaga, okazjonalnie, na krótki czas, można zlecić starszemu opiekę nad młodszym. Ale nawet wtedy powinno otrzymać wsparcie, np. możliwość telefonowania do rodzica lub babci czy cioci, gdyby sytuacja była dla dziecka trudna.



Maria Tuchowska
Nauczyciel dyplomowany, polonista i teolog. Posiada wieloletnie doświadczenie w pracy z dziećmi i młodzieżą w placówkach integracyjnych różnego poziomu, edukator, coach, przeprowadziła ok. 600 szkoleń z zakresu kompetencji psychospołecznych nauczycieli, prawa oświatowego, pracy z dziećmi i młodzieżą z różnego typu zaburzeniami. Specjalizuje się również w tematyce dotyczącej zagadnień związanych z obecnością rodziców w szkole.


Interesuje Cię ta tematyka? Przeczytaj również:

Najbardziej aktualne artykuły: