Jak pracować z dzieckiem z dysleksją na lekcji języka obcego

Każdy nauczyciel, zwłaszcza ten z dłuższym stażem, wcześniej czy później zetknie się z dzieckiem ze specyficznymi trudnościami w uczeniu się, w tym z dysleksją. Nie jest to zaskakujące, biorąc pod uwagę, że badania europejskie szacują liczbę dzieci ze SPE nawet na 15 proc. populacji szkolnej (według raportu z badania prowadzonego przez Instytut Badań Edukacyjnych z 2014 r., który opierał się na danych z lat 2009-2011, około 5-10 proc. uczniów w Polsce może mieć trudności z czytaniem i pisaniem, które mogą być związane z dysleksją.). Zważywszy, że dysleksja jest specyficznym zaburzeniem o podłożu językowym, oczywiste jest, że uczniom z zaburzeniami funkcji słuchowo-językowych może być wyjątkowo trudno na lekcjach języka obcego. Co więcej, zdarza się, że trudności te przekładają się na wykształcenie postawy lękowej wobec lekcji języka obcego oraz na wtórne utrwalanie się problemów. Na szczęście, nie musi tak być zawsze.

Nauczyciel, który poważnie i zgodnie z prawem podchodzi do opinii poradni psychologiczno-pedagogicznej stwierdzającej dysleksję rozwojową u ucznia, jest w stanie zapewnić mu taki sposób nauki języka obcego, by był on komfortowy i przyczyniał się do sukcesu edukacyjnego.

Jak konkretnie pracować z uczniem dyslektycznym na lekcji języka obcego?

  • Zgodnie z zaleceniami poradni psychologiczno-pedagogicznej. W wielu opiniach poradni znajdują się precyzyjne zalecenia i wskazówki oparte na analizie możliwości psychofizycznych ucznia, na jego mocnych i słabych stronach – wystarczy tę opinię uważnie przeczytać i trzy czwarte pracy za nami.
  • Indywidualnie, w sposób dostosowany do ucznia, jego uzdolnień, zainteresowań, ale też specyficznych trudności. Pamiętajmy, że dysleksja niejedno ma imię. Dla jednego dziecka nie do przejścia jest przepisanie ze wzoru (np. z tablicy), dla innego – czytanie ze zrozumieniem. Zanim zaczniemy pracę z naszym uczniem, musimy dogłębnie go poznać, przekonać się, co stanowi dla niego trudność, a co jest jego mocną stroną, i dopiero do tego dostosowywać ćwiczenia.
  • Bez uprzedzeń. Zdarza się, że specyficzne trudności w uczeniu się pod postacią dysleksji są tak głębokie, że uczeń staje się bardzo wycofany, nie bierze czynnego udziału w lekcji, uzyskuje bardzo niskie stopnie. Wszystko to powoduje, że u nauczyciela może pojawić się podejrzenie, że dziecko cechuje niski intelekt. Nic bardziej błędnego! Dzieci z orzeczeniem dysleksji zwykle mają możliwości intelektualne w normie, a nierzadko i ponad normę – trzeba tylko dostosować sposób przekazywania materiału do ich możliwości. Dopiero wtedy będą w stanie wykazać swój potencjał.
  • W przyjaznej atmosferze. Dziecko dyslektyczne nie ma w klasie łatwo. Czuje, że wielu rzeczy nie robi równie szybko lub równie dobrze jak rówieśnicy. Nie czuje się z tym komfortowo, bo przecież każdy chciałby zasługiwać na pochwałę i być w czymś najlepszy. Dlatego tak ważne jest podkreślane w opiniach psychologiczno-pedagogicznych „pozytywne wzmocnienie” i tworzenie w klasie takich sytuacji, w których dziecko dyslektyczne będzie mogło pokazać swój potencjał.

a_jak_pracowac_z_dzieckiem_z_dysleksja_na_lekcji_jezyka_obcego_LS_graf.jpg

Twój uczeń niechętnie przepisuje z tablicy, pisze nieczytelnie, stosuje zapis fonetyczny i uzyskuje niskie oceny z kartkówek ze słownictwa? Może zamiast wymagać od niego znajomości słówek, stworzysz sytuację komunikacyjną, w której jego zadaniem będzie odtworzenie scenki (np. na dworcu), bo mimo trudności z pisaniem jest świetnym aktorem i doskonale potrafi naśladować gesty i mimikę innych ludzi?

  • Pod opieką. W miarę możliwości uczeń dyslektyczny powinien uczyć się w małej grupie, a jeśli w klasie szkolnej jest to niemożliwe, posadź go blisko siebie i nieustannie dopinguj do podejmowania wysiłku, bo taki uczeń często się załamuje już pierwszym niepowodzeniem („Nie, ja nic z tego tekstu nie rozumiem, nie czytam dalej, to nie ma sensu!”). Pamiętaj, że to, co dla innych osób w klasie stanowi rutynową czytankę, dla niego może być trudne jak wspinaczka na Mount Everest! Doceń, że w ogóle podejmuje taki wysiłek.
  • Na przykładzie konkretnych, życiowych sytuacji. Każdy uczeń, w tym uczeń dyslektyczny, chętniej uczy się języka obcego, jeśli widzi, po co to robi. Dlatego tak ważne jest wprowadzanie na lekcjach projektów (np. projekty eTwinning; jeśli chciałbyś zacząć realizować je w swojej szkole, wejdź na stronę www.etwinning.pl i poszukaj kontaktu do przedstawiciela w swoim województwie), w tym projektów wymagających kontaktu z „żywym” językiem (np. poprzez wideokonferencję). Doskonale sprawdza się również wymiana tradycyjnych kartek świątecznych czy oglądanie filmów w oryginale (oczywiście dostosowanych do możliwości percepcyjnych uczniów). Każda sytuacja, która pokazuje praktyczny aspekt używania języka obcego, przyczyni się do wzrostu motywacji ucznia, a tym samym skłoni go do samodzielnego poszukiwania sposobów na zwiększenie sprawności komunikacyjnej w języku obcym, a o to nam przecież ostatecznie chodzi ☺.
  • Używaj prostych, w miarę możliwości jednozdaniowych i często powtarzanych komunikatów. Zamiast mówić: „I would like all of you to divide into groups and work together on this issue” (Chciałabym, żebyście teraz podzielili się na grupy i pracowali razem nad tym zagadnieniem), powiedz: „Work in groups and find a solution” (Pracujcie w grupach i znajdźcie rozwiązanie). Nie unikaj jednak mówienia na lekcji w języku obcym dlatego, że w Twojej klasie jest uczeń dyslektyczny. Mówienie tylko po polsku wcale nie musi być dla niego ułatwieniem, ponieważ może mieć doskonale rozwinięte przetwarzanie słuchowe i dużo uczy się poprzez samo „osłuchanie” z obcojęzycznymi komunikatami.
  • Dbaj o komfort ucznia. Mając w klasie ucznia dyslektycznego, pamiętaj, że męczy się on szybciej niż rówieśnicy, bo w rozwiązywanie tych samych zadań wkłada więcej wysiłku. Powtórzę więc: doceniaj ten wysiłek i nie „karz” go dodatkowymi ćwiczeniami. To go tylko zniechęci. Możesz natomiast zaproponować mu np. skorzystanie z interaktywnej aplikacji, przy pomocy której będzie mógł powtarzać słówka albo pracować z fiszkami (np. www.quizlet.com).
  • Naucz swojego ucznia korzystania z tabel gramatycznych (np. z tabel z regułą gramatyczną czasu) i pozwól mu z nich korzystać podczas sprawdzianów. Przecież tak naprawdę nie zależy Ci na tym, żeby wykuł na pamięć regułkę, tylko żeby umiał się nią posługiwać, prawda?
  • Stosuj na lekcjach metodę multisensoryczną, a więc nie ograniczaj się tylko do jednej sprawności (np. czytania tekstów z podręcznika). Korzystaj z autentycznych materiałów typu ulotki, bilety lotnicze itd.
  • Wprowadź na swojej lekcji elementy ruchowe (np. gry gramatyczne polegające na tym, że trzeba podejść do rozmieszczonego wcześniej w klasie QR kodu i wybrać właściwą strukturę).
  • Pokazuj uczniom filmiki, śpiewaj z nimi (to doskonały sposób na zapamiętywanie całych fraz; ręka do góry, kto w czasach młodości słuchał zespołu Offspring i nie nauczył się z piosenki „Pretty Fly” śpiewać do siedmiu po hiszpańsku! :-)
  • Twórz zabawne i dzięki temu łatwiejsze do zapamiętania sytuacje językowe.
  • Zachęcaj do wykorzystywania innych niż tradycyjne materiałów do graficznego przedstawiania efektów pracy (np. ścinków, kory drzew, plasteliny itd.).
Na koniec sprawa najważniejsza: pozbądź się złudzeń. Nie zakładaj, że Twój uczeń z dysleksji „wyrośnie” lub że „gdyby bardziej się starał, to lepiej by mu szło”. Nie. On się stara maksymalnie, a Twoją rolą jest pomóc mu osiągnąć optimum w nauce tego języka.

Jeśli nadal masz wątpliwości, zadaj sobie kilka pytań i odpowiedz na nie szczerze. Czy gdybyś „się postarała”, to zrozumiałabyś fizykę kwantową? Serio? Czy wyrosłeś z nieumiejętności grania na gitarze lub na pianinie? No raczej nie. Ale za to masz miliardy innych talentów! Tak samo Twój uczeń. Pomóż mu je wydobyć. I nie daj sobie wmówić, że dysleksja wyklucza doskonałe mówienie w języku obcym. Nic bardziej mylnego. Znam wiele osób, które pomimo stwierdzonej dysleksji mówią bardzo dobrze w języku obcym. Nie wiem, czy równie dobrze piszą ☺, ale czy naprawdę ta umiejętność jest nam życiu na co dzień niezbędna?
No właśnie…





Źródła:
  • Iwona Gryz, „Praca z uczniem dyslektycznym na lekcjach języka obcego”, w: „Językoznawstwo” nr 1/2015.

Lilka Poncyliusz-Guranowska
Autorka jest anglistką, nauczycielem dyplomowanym, egzaminatorką i autorką wielu pozycji (w tym czterech książek) z zakresu metodyki nauczania języka angielskiego i komunikacji międzyludzkiej. W marcu 2023 r. ukazała się jej nowa książka, poradnik dla nastolatków z zakresu komunikacji społecznej – „Być nastolatkiem i przetrwać. Psychologia komunikacji”. Prywatnie jest mamą siedemnastolatki i czternastolatka. 


Interesuje Cię ta tematyka? Przeczytaj również:

Najbardziej aktualne artykuły: