Jak rozwiązywać konflikty w klasie – kręgi naprawcze

Standardowa metoda kręgów naprawczych jest procesem składających się z trzech kroków. Żaden z nich nie może zostać pominięty. Całość procesu kończy ustalenie zadośćuczynienia. Jakie to są kroki?

Artykuł jest kontynuacją artykułu stanowiącego opis zastosowania oraz wstępną charakterystykę metody kręgów naprawczych – artykuł dostępny jest <<TUTAJ>>.

Pierwszy krok – krąg otwarcia

Pierwszym krokiem jest tzw. krąg otwarcia. Niektórzy specjaliści metody nazywają go również przygotowaniem do rozmów. Osoba prowadząca (facylitator) rozmawia osobno z każdą ze stron na temat  emocji i potrzeb. Takie rozmowy  powinny odbywać się oddzielnie z autorem czynu i odbiorcą czynu, ponieważ ich reakcje na początku procesu są bardzo żywe i często uniemożliwiają dialog. Następnie tworzymy krąg otwarcia, a tak naprawdę trzy kręgi otwarcia:

  1. dla autora czynu,
  2. dla odbiorcy czynu,
  3. dla pozostałych osób (np. świadków zdarzenia, choć nie tylko, ponieważ uczestnikiem kręgu może być dowolna osoba ze społeczności).
W szkole może to wyglądać tak, że dzielimy klasę na trzy grupy. Ważne, żeby nie były one bardzo liczne i aby każda osoba mogła zostać usłyszana i zadać pytanie. Podziału można dokonać według numerów w dzienniku lub zgodnie z indywidualnymi preferencjami uczestników, np. ich zainteresowań  lub tego, czy bliżej jest im do autora, czy raczej do odbiorcy czynu.

Krąg otwarcia służy temu, by ustalić, co się zdarzyło w przekonaniu osób biorących udział w kręgu. Każdy uczestnik musi mieć czas i przestrzeń, aby się wypowiedzieć, natomiast nie każdy musi to zrobić. Jak mógłby przebiegać krąg otwarcia?

  • Zapoznanie uczestników z zasadami pracy i tym, czego mogą się tu spodziewać.
  • Dopytanie o wydarzenie bez oceniania i interpretowania. Każdy uczestnik ma prawo do swojego opisu. Ważne, aby miał jasność i mógł zrozumieć dane zdarzenie.
  • Sprawdzamy, czy jest jeszcze ktoś, kto chciałby coś powiedzieć. Pytamy, czy osoby uczestniczące w kręgu otwarcia chcą dalej brać udział w spotkaniu.
  • Pytamy, czy według uczestników jest jeszcze ktoś, kto ich zdaniem powinien zostać zaproszony na spotkanie.
  • Po zakończeniu dopytujemy też osoby z kręgu o ich gotowość do dalszego uczestnictwa, pamiętając o zasadzie dobrowolności.

a_kregi_naprawcze_2_LS_graf.jpg

Drugi krok – krąg właściwy

W kręgu właściwym spotykają się wszystkie osoby, które wyraziły na to chęć po kręgu otwarcia. Krąg właściwy zwykle odbywa się zaraz po kręgu otwarcia, choć w praktyce warto zrobić krótką przerwę, np. jeden dzień. Krąg właściwy składa się z trzech etapów.

  1. Wzajemne zrozumienie – facylitator zadaje tu bardzo ważne pytanie.

    •  „Co chciałbyś(-abyś), aby zostało usłyszane o tym co, się z tobą dzieje, i przez kogo”. Odpowiedź może brzmieć następująco: „Chcę, żeby Janek usłyszał, że…”. Ważne jest, żeby to pytanie zostało zadane właśnie w taki sposób, a nie: „Chcę powiedzieć Janowi…”. Powiedziane i usłyszane to dwie różne rzeczy. Następnie wskazana osoba (czyli w naszym przypadku Janek) powtarza, co usłyszała, jak ten przekaz zrozumiała. Prowadzimy taki dialog, aż do skutku, czyli do momentu, gdy to, co zostało wypowiedziane, zostało usłyszane. Mogłoby to odbyć się w następujący sposób:

      – Co chciałabyś, żeby zostało usłyszane i przez kogo?
      – Co się z tobą dzieje w związku z tym, że pani od języka polskiego nie oddała wam na czas sprawdzianów?
      – Chciałabym powiedzieć Asi, że…
      – Asiu, co usłyszałaś, gdy Janek powiedział…
      – Janku, czy o to ci chodziło?
      itd.

    Kiedy osoba mówiąca wyczerpie swoją wypowiedź, pytamy, kto teraz chciałby coś powiedzieć. Trwa to tak długo, aż kolejne osoby powiedzą to, co chcą. Nie może tu być żadnych limitów. Dlatego dość trudno oszacować, ile trwa ta  faza pracy. Doświadczenie jednak podpowiada, że wbrew pozorom nie trwa ona aż tak długo.

  2. Odpowiedzialność osobista – w tej fazie w pierwszej kolejności zwracamy się do autora czynu. Pytamy, co nim kierowało, co było dla niego ważne, jakie miał pragnienia, co go motywowało. Możemy mu zadać następujące pytania:

    • „Co chciałbyś, żeby zostało usłyszane o tym, czym się kierowałeś, i przez kogo?”,
    • „Co było dla ciebie ważne w momencie, w którym to się zadziało?”.

    Dalej postępujemy podobnie jak w fazie wzajemnego zrozumienia, czyli dopytujemy osobę, do której jest skierowany komunikat autora czynu, co usłyszała z wypowiedzi kolegi czy koleżanki, a także dopytujemy, czy to jest to, o co chodziło.

  3. Uzgodnienie działań – ostatni etap kręgu właściwego. Kiedy już wszyscy ustalili, co zostało powiedziane w związku z wydarzeniami, przechodzimy do ustalenia dalszych działań. Pytania, które wówczas zadajemy, to:

    • „Co chciałbyś, żeby się w związku z tym zadziało?”,
    • „Co chcesz zaoferować?” (do autora czynu),
    • „O co chcesz poprosić?” (do odbiorcy czynu).

    Dwa ostatnie pytania są niezwykle ważne, ponieważ odnoszą się do trzeciego kroku, czyli zamykania kręgu. Należy też zadbać o wyznaczenie konkretnego czasu na to, co ma się wydarzyć po uzgodnieniach, oraz aby było to realistyczne. Prośby czy zobowiązania muszą być konkretne, wypowiedziane w języku pozytywnym oraz wykonalne, czyli możliwe do zastosowania, np. „Chciałbym poprosić Janka jako przewodniczącego klasy, żeby poszedł do pani od języka polskiego i powiedział, że za dwa dni zbliża się termin oddania sprawdzianów”.

    Kiedy ustalenia są bardziej osobiste i dotyczą relacji pomiędzy uczniami, warto umówić się za jakiś czas na tak zwaną ewaluację zobowiązania.

Trzeci krąg – krąg zamykający

W kręgu zamykającym sprawdzamy, czy nasze ustalenia są jasne dla każdego i czy wszyscy się z nimi zgadzają.

Praca metodą kręgów naprawczych, jak każdy proces, wymaga czasu. Pamiętajmy jednak, że stosując ją, uczymy naszych uczniów, jak rozwiązywać konflikty i nieporozumienia z uwzględnieniem wszystkich stron. Pokazujemy, co to znaczy słuchać się nawzajem i szukać wspólnych rozwiązań. Praktycy metody mówią, że praca metodą kręgów naprawczych zajmuje od 30 minut do 6 godzin. Wszystko zależy od naszej wprawy w facylitowaniu grupy, rangi zdarzenia oraz ilości uczestników. Inaczej prowadzi się kręgi naprawcze z grupą 30 osób, a inaczej z kilkoma osobami. Na początku stosowania metody kręgów naprawczych z pewnością będzie ona dla szkoły wyzwaniem. Jednak warto po nią sięgnąć, ponieważ uczniowie uczą się dzięki niej, że obok nich istnieje drugi człowiek – ważny, mający swoje potrzeby, granice, myśli i wyobrażenia.

Dominic Barter, autor metody kręgów naprawczych, mówi, że nie jest ona skomplikowana i że każdy może po nią sięgnąć. Wystarczy znajomość poszczególnych kroków oraz kartka z pytaniami. Moim zdaniem potrzebna jest też uważność na drugiego człowieka, a także odejście od stygmatyzacji na sprawcę i ofiarę zdarzenia. Stosując metodę kręgów naprawczych, wprowadzamy też w społeczność szkolną nowe nawyki. Odchodzimy od karania na rzecz zadośćuczynienia. Dość łatwo i szybko przychodzi nam karanie, natomiast rozmowa, wysłuchanie i ustalenie zobowiązań wymagają czasu i namysłu.





Literatura
  • Magdalena Wegner, „Kręgi naprawcze jako forma rozwiązywania konfliktów w szkole”,, CEO, Warszawa 2023.

Marzena Jasińska
Trener, dyplomowany coach, doradca rodzinny. Od lat wspiera rodziców w konsultacjach indywidualnych oraz warsztatach psychoedukacyjnych. Swoją pracę opiera na filozofii Jespera Juula, założeniach Rodzicielstwa Bliskości oraz Porozumienia Bez Przemocy. Specjalizuje się w zakresie neurodydaktyki oraz uczenia się uczniów. Ekspert rozwoju osobistego, komunikacji, negocjacji. W swojej pracy zajmuje się także tematyką mediacji szkolnych, procesów grupowych, zarządzania zmianą w organizacji i zarządzania zespołem. Prywatnie mama dwóch dorosłych synów.


Interesuje Cię ta tematyka? Przeczytaj również:

Najbardziej aktualne artykuły: