Kryzys jako alternatywa możliwości

Kryzys to nasza nowa normalność. Rozgościł się na dobre, zmieniając wymiar globalnej rzeczywistości. W powietrzu unoszą się skrajne emocje – lęku, niepewności, nierzadko agresji. Jednak stąd już blisko do energii działania. Cały świat jest w tej chwili w ciągłym ruchu i intensywnie się zmienia. Sztuką jest utrzymanie tego tempa w naszym życiu i znalezienie w sobie siły, by budować tam, gdzie właśnie przed chwilą wszystko zostało zburzone. W takich sytuacjach sięgamy do naszych zasobów, dokonując często wymuszonych, ale od dawna pożądanych zmian…I tak niemożliwe staje się dla wielu możliwe.

Potencjał kryzysu

Kryzys niesie ze sobą mocny ładunek dezorganizacji i stresu. Doświadczamy załamania pewnych stałych wartości i tracimy poczucie kontroli. Umiejętności, które mamy, stają się niewystarczające. Reakcją na to jest często chwilowy bezruch. A po nim pojawia się potrzeba poszukiwania nowych rozwiązań.

Oczywiście kryzys dotyczy wielu obszarów naszego życia. W aspekcie globalnym nie mamy wielkiego wpływu na zmiany. Jednak mamy wpływ na naszą reakcję i nastawienie. Psycholog Joanna Chmura podkreśla, że „przez zmiany należy przechodzić z otwartym sercem. W tym procesie nie ma mowy o przeczekaniu, w nim chodzi o wzrastanie”.

Oczywiście wiele sytuacji życiowych wywołuje kryzys – zarówno utrata pracy, jak i śmierć kogoś bliskiego. Za każdym razem uderza w nasze wrażliwe miejsca i efektem domina uruchamia całe łańcuchy trudnych emocji. Jednak warto pamiętać, że kryzys ma w sobie ukryty potencjał. Dlaczego? Ponieważ jak każda rewolucja wyrywa nas ze strefy bezpieczeństwa. Upomina się o nasze reakcje, uwagę i gotowość do przeorganizowania.

Niebezpieczeństwo i ukryte możliwości

Ciekawostkę, która potwierdza, że rozumienie kryzysu jako stanu z potencjałem nie jest nowością, znajdźmy w etymologii. W języku chińskim słowo „kryzys” tworzone jest przez dwa znaki – oznaczające „niebezpieczeństwo” i „ukryte możliwości”.

Psychologowie potwierdzają, że mimo doświadczania w kryzysie straty i rozpadu, może on stworzyć okazję do samorozwoju i samorealizacji. Jej źródłem jest konieczności dokonania trudnych wyborów – często pod wpływem presji i w stanie niepewności. Wybory te są jednak koniecznością i odpowiedzią na to, co dzieje się wokół. Mimo presji, dokonując ich, co jakiś czas trzeba się zatrzymać i spojrzeć na wyzwania z dystansem, jakby z lotu ptaka, zadając sobie pytania:

  • Gdzie są zagrożenia?
  • Gdzie jest przestrzeń, na którą nie mam wpływu ?
  • Gdzie jest przestrzeń, na którą mam wpływ?
  • Gdzie jest możliwość rozwoju moich umiejętności?
  • Jaka zmiana jest we mnie konieczna?

Czas na odwagę

Wyjść na arenę z wielką odwagą i gotowością do zaangażowania się. Zamiast siedzieć z boku, krytykować i udzielać rad, musimy odważyć się wyjść do ludzi i pozwolić się zobaczyć. To wykazanie się wielką odwagą (Brene Brown „Z wielką odwagą”).

Tylko poprzez działanie możemy zmieniać swój sposób myślenia i reagowania. Pozostanie w bezruchu i marazmie, to zagrożenie dla naszego rozwoju na wielu poziomach życia. Dystans, ucieczka, wycofanie się powinny stanowić tylko tymczasowe mechanizmy obronne. W dłuższej perspektywie wyczerpują one nasze rezerwy psychiczne – zaczynamy doświadczać obniżenia naszego poczucia własnej wartości, braku sił, motywacji i chęci do działania. W zastoju giną pasje, zainteresowania i życiowa energia.

Proces adaptacji przebiega naturalnie, jeśli tylko podejmiemy działanie. Wymaga to wielu poświęceń, zdobycia nowych kompetencji, walki ze stresem, własnymi demonami, ale finalnie prowadzi do rozwoju.

Psycholog Eric Erikson w swojej koncepcji kryzysu i jego wpływie na człowieka uważa, że przejście kryzysu i pozytywne jego rozwiązanie prowadzi do nowej jakości w podejściu człowieka do siebie, innych oraz świata. Bez tego pozostajemy w strefie komfortu, która mimo że niewystarczająca, sprawia wrażenie wygodnej. Zostajemy w niej z wygody, przyzwyczajenia, strachu, rzadziej – lenistwa. Tkwimy w cieniu własnych ambicji i potrzeb z gorzkim smakiem niewykorzystanego potencjału.

r_BiuletynCKN_do_art_Librus.jpg

Dobro luksusowe – otwartość i adaptacja do zmian

Oczywiście nie dla wszystkich kryzys stanie się szansą do wzrostu czy rozwoju. Zależy to od wielu czynników związanych z predyspozycjami psychicznymi, odpornością na stres, wyuczonym sposobem reagowania i odbiorem trudnych sytuacji. Dlatego koniecznością jest dbanie o własne zasoby mentalne i budowanie odporności psychicznej.

W dzisiejszym świecie zasobem, o który warto zadbać, jest sprężystość psychiczna. Oznacza ona odporność na działanie negatywnych bodźców, otwartość na nowe i umiejętność adaptacji do zmian. Pozwala ona podejmować aktywności w trudnych sytuacjach, jednocześnie pamiętając o szacunku do siebie i swoich potrzeb.

Budowanie sprężystości psychicznej można zacząć od pozornie małych rzeczy. Można do nich zaliczyć:

  • nauka świadomego oddechu, medytacji,
  • praktykowanie doceniania drobiazgów,
  • szukanie przyjemności w codziennych czynnościach i zadaniach,
  • szukanie inspiracji do rozwoju i wypróbowywanie nowych metod, aby dobrać najlepszą dla nas.
Ze świadomym podejmowaniem tego typu działań nie warto czekać na kryzys. Powinny one stanowić codzienną metodę długofalowego wzmacniania swojej odporności na stres.

Odkrywanie własnych zasobów

Kolejnym krokiem pomagającym poradzić sobie, gdy kryzys już wystąpi, jest odkrycie własnych zasobów. W tym celu należy zadać sobie kilka pytań:

  • Jakie są moje mocne strony, które umożliwią mi podjęcie działania?
  • Jaka zmiana jest mi obecnie najbardziej potrzebna?
  • Jakie jest moje „dlaczego” (dlaczego robię to, co robię i chcę się tym dzielić)?
  • Co/kto mnie zasila energetycznie, a co/kto osłabia?
  • Czym już dzisiaj dysponuje, aby rozpocząć proces zmiany?
  • Co mnie powstrzymuje przed podjęciem działania?
  • Czego obawiam się najbardziej i kto może mi pomóc podjąć działanie?
Zasoby mentalne, jakimi dysponujemy, to nasze mocne strony i umiejętności warunkujące odporność psychiczną. To również sposób myślenia i nastawienia do świata. Tam, gdzie widzisz szklankę do połowy pełną, inni zobaczą do połowy pustą. To ta subtelna różnica wpływa również na sposób doświadczania kryzysu jako możliwości lub zagrożenia.

a_kryzys_LS_graf.jpg

3 rady na kryzys

  1. Zachowaj spokój Działanie na fali wzburzonych emocji i energii wojny jest dobrym , ale krótkotrwałym paliwem. Silne emocje jak złość czy agresja w dłuższej perspektywie wyczerpują. Postaraj się złapać dystans do wszystkich okoliczności zewnętrznych i z lotu ptaka spojrzeć na własne możliwości. Znajdź chwilę dla siebie. Znajdź chwilę na oddech. Zrób coś, co zasila Cię energetycznie. Szukaj w sobie siły.

  2. Rozwijaj się i edukuj Kryzys to moment, w którym dotychczasowe umiejętności stały się niewystarczające i potrzebujemy znacznie więcej. Musimy uczyć się na nowo albo płyniemy z prądem zmian, wierząc, że efekty będą opłacalne. Świat się nie zatrzyma. Nie będzie łagodniejszy i bardziej wyrozumiały. Dlatego trzeba dostrzec swoje ograniczenia i szukać alternatywy. Może nią być przekwalifikowanie się lub zadbanie o podstawy jak nasze zdrowie psychofizyczne.

  3. Działaj – zmieniaj Ale małymi krokami, w swoim tempie, bez presji nadmiernych oczekiwań społecznych. Zadbaj o to, co możesz dzisiaj zrobić, aby ruszyć z miejsca. Wykorzystaj wszystko, czym dysponujesz. Wyznaczaj obszary rozwoju innych umiejętności i rozglądaj się, doceniając małe przebłyski możliwości, ukrytych w codzienności.
Dzisiejsza sytuacja, kiedy to po raz kolejny zostaliśmy zamknięci w domu, utraciliśmy pewność i odczuwamy silną obawę przed zrobieniem czegokolwiek, pokazuje, jak ważna jest nasza wewnętrzna gotowość na nowe. Podczas kryzysu wielu ludzi traci pracę, oszczędności, nadzieję… Wielu jednak sporo zyskuje. Zawsze w kryzysie jest tyle możliwości, ile jesteśmy w stanie zauważyć i wykorzystać dzięki własnym wyborom. Dostępność wiedzy i informacji stwarza wielką przestrzeń do działania. Pozwala nam również na darmową edukację i rozwój osobisty. Historia pokazuje, że największe rewolucje następowały w momentach silnych załamań – to one są źródłem rozwoju medycyny, gospodarki, innowacyjnych technologii, tworzenie nowych sektorów w branżach usługowych. Obecnie mamy globalną utratę zaufania społecznego, wynikającą między innymi z poczucia braku bezpieczeństwa. Jednak jak śpiewał Leonard Cohen: „We wszystkim jest jakieś pęknięcie. To przez nie przenika światło”. Nasza reakcja, względny spokój i działanie umożliwią ujrzenie tego światła.




Literatura:
1. B. Brown „Z wielką odwagą” Wydawnictwo Laurum; Warszawa 2020
2. R. J. Gerrig, P. Zimbardo „ Psychologia i Życie”. Wydawnictwo Naukowe PWN; Warszawa 2006
3. R. Hanson, F. Hanson „Rezyliencja”. GWP Sopot 2018
4. J. Chmura „Zaprojektuj swoje życie” Coaching 2020, nr 3, s.12




Monika Grzesiak-Chromy
Z wykształcenia pedagog i olifrenopedagog, z zamiłowania instruktor nowoczesnych form rekreacji ruchowej. Pasjonatka rozwoju osobistego, świadomego ruchu, aktywności fizycznej jako źródła pracy z ciałem i emocjami. Ze sportem związana od wielu lat. W przestrzeni swoich największych zainteresowań stawia drugiego człowieka – jego zasoby, potencjał, możliwości i energię. Posiada wieloletnie doświadczenie w pracy z dziećmi, młodzieżą i kobietami. Instruktor, szkoleniowiec i prezenter treningu wodnego. Z miłości do wody i głębokiej wiary w jej skuteczność stworzyła koncepcję Aqua Pure Energy – przestrzeni rozwoju, rozluźnienia, wyzwalania czystej energii.
x

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Za ich pomocą zbierane są informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je m.in. w celach statystycznych i funkcjonalnych. Korzystając z serwisu bez zmiany konfiguracji przeglądarki, wyrażasz zgodę na zapisanie plików cookies w pamięci Twojego urządzenia. Możesz samodzielnie zarządzać cookies zmieniając odpowiednio ustawienia w Twojej przeglądarce. Więcej informacji o zasadach przetwarzania Twoich danych osobowych oraz przysługujących Ci prawach znajdziesz w Polityce prywatności.