Pisałam już o postawach, które utrudniają życie (prywatne i zawodowe) nauczycieli (czytaj tutaj), dzisiaj więcej o tym, co sprzyja nie tylko zwiększaniu efektywności w dydaktyce i wychowaniu, ale także wspiera zdrowie psychiczne i fizyczne pedagogów. O mitach dotyczących zawodu nauczyciela
Wśród najsilniejszych mitów dotyczących zawodu nauczyciela wymieniłabym ten utrwalony przez Stefana Żeromskiego w noweli Siłaczka. Bohaterka, Stanisława Bozowska, wierna swoim ideałom poświęca się oświeceniu chłopów i płaci za to życiem. W literaturze takich wzorców było więcej, stąd też siła oddziaływania i utrwalony pogląd społeczny: Nauczyciel musi mieć poczucie misji, wyjątkowości swojej pracy, dla której poświęca wszystko. (Pisałam o tym
tutaj.)
Jestem daleka od dyskredytowania tych pedagogów, którzy w ekstremalnych sytuacjach pozostali wierni swoim ideałom i dali świadectwo swoim życiem, jak np. Janusz Korczak. To wzniosłe, heroiczne, piękne. Jednak w XXI wieku, w warunkach pokoju i demokracji, inne są realia pracy nauczycieli. Dzisiaj potrzeba cierpliwej i wytrwałej pracy dydaktycznej i wychowawczej, której celem jest wzmocnienie psychiczne młodych ludzi, wyposażenie ich w wiedzę i umiejętności, a nade wszystko w kompetencje, które zwiększą ich szansę na szczęście w świecie, w którym tempo rozwoju wyprzedziło możliwości planowania. Dzisiaj potrzeba specjalistów od organizacji procesów edukacyjnych w sposób sprzyjający uczeniu się, a to wymaga nie tylko wiedzy, umiejętności wychowawczych, kompetencji psychospołecznych, ale mentalności widzenia tego zawodu w szerokim kontekście oddziaływania społecznego.
Pasja, mistrzostwo, entuzjazm – są konieczne, ale oceną skuteczności tej pracy jest sukces ucznia, a nie stopień poświęcenia nauczyciela. Wpływ dobrego samopoczucia nauczyciela na dydaktykę i wychowanie
Zmęczenie i towarzysząca mu często frustracja, wynikająca z konieczności podejmowania wysiłków wbrew swojemu ciału i stanowi umysłu, mogą skutecznie wpływać na wyniki pracy. Wraz z wymienionymi, pojawi się nadmierna drażliwość, nerwowe reakcje, oczekiwanie, że inni dadzą nam spokój, zauważą nasze znużenie i zrezygnują ze swoich oczekiwań wobec nas. Ale w szkole czy przedszkolu to tak nie działa. Dzieci i młodzież potrzebują nie tylko naszej uwagi (a nawet uważności, dostrzegania drobnych sygnałów, świadczących o ich potrzebach), świetnego przygotowania merytorycznego i metodycznego, taktu pedagogicznego, umiejętnego planowania i nastawienia na współpracę, ale chcą abyśmy zarażali entuzjazmem, optymizmem, porywali pasją, zaangażowaniem i wiarą w ich sukces. A gdy tego potrzebują, szukają u nas także wsparcia.

W szkole czy przedszkolu potrzeba dzisiaj entuzjastów, którzy równie mocno wierzą w misję swojego wyjątkowego zawodu, jak skupiają się na takim organizowaniu edukacji i wychowania, aby każdy uczeń mógł odnieść sukces na miarę swoich możliwości. Uśmiechnięty, optymistycznie nastawiony do życia mistrz w swojej specjalności, który potrafi zorganizować bezpieczną i zrozumiałą przestrzeń dla uczniów jest najbliżej takiego modelu. Ale taka postawa nie bierze się sama znikąd. Jest efektem – czasem żmudnego i trudnego – procesu, pracy nad mentalnym nastawieniem do zawodu, do uczniów, do ich rodziców, do sposobów organizacji zajęć. Jeśli podczas tej wymagającej pracy zgubiona zostanie przestrzeń prywatna (odpoczynek, rodzina, przyjaciele, swoje pasje i zainteresowania itd.), może się okazać, że ten wysiłek pójdzie na marne, bo nie wystarczy sił. One regenerują się w obszarze prywatnym – tam jest źródło optymizmu, sił witalnych, pasji i radości. Co więc zrobić, aby te zasoby zwiększać?

Dekalog nauczyciela-sprzymierzeńca
- Pamiętaj, że wspierasz w rozwoju, a nie projektujesz przyszłości swoich uczniów.
- Skupiaj się na diagnozowaniu potrzeb i możliwości swoich uczniów, dostosowując sposób organizacji procesów edukacyjnych do wyników diagnoz.
- Współpracuj z uczniami i ich rodzicami, oni najlepiej znają swoje zasoby.
- Działaj uprzedzająco, a nie reaktywnie. Profilaktyka jest skuteczniejsza niż leczenie.
- Ćwicz komunikację – to najskuteczniejsze narzędzie budowania dobrych relacji z innymi.
- Bądź asertywny i szanuj swoje prawa na równi z prawami innych osób.
- Bądź tolerancyjny dla siebie i innych, błędy są naturalną częścią uczenia się.
- Rozwijaj swoje pasje i zainteresowania, dziel się radością, którą Ci sprawiają, z innymi.
- Dbaj o swoje zdrowie.
- Postaw granice życiu zawodowemu i codziennie ciesz się prywatnością.
Żyjemy w XXI wieku, w środku Europy, panuje pokój, jest demokracja, a wzory dotyczące zawodu nauczyciela bierzemy ciągle z literatury i historii czasów zupełnie innych. Ale przecież nie musimy ulegać presji, którą na nas wywierają. Mamy prawo budować wizerunek nauczyciela-profesjonalisty, który skupia się na sukcesach swoich uczniów, wspiera, towarzyszy, wie jak i kiedy pomóc, ale równocześnie pokazuje, że dbałość o swoje zdrowie i samopoczucie jest ważnym obszarem życia. Zdrowia wszelakiego życzę!
Maria Tuchowska Nauczyciel dyplomowany, polonista i teolog. Posiada wieloletnie doświadczenie w pracy z dziećmi i młodzieżą w placówkach integracyjnych różnego poziomu, edukator, coach, przeprowadziła ok. 600 szkoleń z zakresu kompetencji psychospołecznych nauczycieli, prawa oświatowego, pracy z dziećmi i młodzieżą z różnego typu zaburzeniami. Specjalizuje się również w tematyce dotyczącej zagadnień związanych z obecnością rodziców w szkole.